Podobne posty
Komentarze
2A czy wchodzi się do baru żeby nie moknąć i się zalać? Można wejść żeby wypić browarka albo bańkę i pogadać ze znajomą barmanką albo znajomym kolesiem który też wszedł wypić sobie browarka. Fakt że często to się kończy czterema, pięcioma ale dlaczego od razu zalaniem w trupa.
A czy wchodzi się do baru żeby nie moknąć i się zalać? Można wejść żeby wypić browarka albo bańkę i pogadać ze znajomą barmanką albo znajomym kolesiem który też wszedł wypić sobie browarka. Fakt że często to się kończy czterema, pięcioma ale dlaczego od razu zalaniem w trupa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można wejść i coś przekąsić i popić czymś bezalkoholu, albo jak piszesz jednym piwem. Przestańmy normalizować alkoholizm. Wiadomo alkoholicy jakoś chcą sobie uzasadniać, że kaset tak, ale nie nie każdy. Są ludzie, którzy potrafią wypić raz do roku kieliszek wina i nic więcej, albo nic. Bo chcą nie d...
Można wejść i coś przekąsić i popić czymś bezalkoholu, albo jak piszesz jednym piwem. Przestańmy normalizować alkoholizm. Wiadomo alkoholicy jakoś chcą sobie uzasadniać, że kaset tak, ale nie nie każdy. Są ludzie, którzy potrafią wypić raz do roku kieliszek wina i nic więcej, albo nic. Bo chcą nie dlatego, że nie mogą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane