Podobne posty
Komentarze
14Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poznan2001 - Jak to łatwo prawaki z księżmi oceniają drugiego człowieka. Mam znajomego. Ma ponad 2m wzrostu. W samolocie tylko klasa biznes, jeśli jest. Wszystko na wymiar i myśl o skróconym życiu. Wiem, wasz bóg stworzył człowieka z wolną wolą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baxbany jak mawia lewactw "moje ciało mój wybór" a potem wydziera ryja że się nie mieści.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
typhon - Jak mawia prawactwo "bóg dał człowiekowi wolną wolę". Więc jak jest chory na nowotwór to jego bezwzględna wola. Płytkość myślenia świadczy o myślącym!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baxbany twoja głębia myślenia jest tak głęboka jak inteligencja Zielińskiej,Treli ,Jachiry czy Jońskiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...ona stara się jak najlepiej wykorzystać swoją aktualną sytuację, bo emerytury raczej nie dożyje...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty, jak masz 5kg nadbagażu to 200 euro doplacisz, a ona jak ma 80kg nadwagi to luz !! coś jest chyba nie tak ?!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cena biletu powinna wynikać z sumy wagi pasażera i jego bagażu. Dziękuję za uwagę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie, patrzą na wagę i można się mądrzyć, że ktoś się spasł, nie oceniam. Ale co ma zrobić ktoś dwumetrowy? Nie ważne, czy chudy, czy gruby, jak się nie mieści i nijak nie może nóg zmieścić. Ma obciąć? Dlatego ja zawsze biorę miejsca od przejścia, bo mogę choć trochę nogi wyciągnąć.
Fajnie, patrzą na wagę i można się mądrzyć, że ktoś się spasł, nie oceniam. Ale co ma zrobić ktoś dwumetrowy? Nie ważne, czy chudy, czy gruby, jak się nie mieści i nijak nie może nóg zmieścić. Ma obciąć? Dlatego ja zawsze biorę miejsca od przejścia, bo mogę choć trochę nogi wyciągnąć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro spaśli się na własne życzenie to powinni płacić podwójny bilet.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można bronić lub nie ale postaw się w sytuacji że lecisz takim Enterem 11 godziny między lądowaniem w Egipcie z taką sąsiadką. To nawet nie byłby koszmar. Nic jej nie ujmując tylko gabaryty są jakie są.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uczciwie byłoby po prostu kupować bilet od kg. Stawka stała za kg i obojętnie czy to pasażer czy bagaż. Sam mało nie ważę, ale umiem spojrzeć obiektywnie. Czym coś jest cięższe tym trudniej to przewieźć. Dlatego powinna być opłata stała od miejsca (nie więcej niż 30% średniej ceny z zeszłego roku) i...
Uczciwie byłoby po prostu kupować bilet od kg. Stawka stała za kg i obojętnie czy to pasażer czy bagaż. Sam mało nie ważę, ale umiem spojrzeć obiektywnie. Czym coś jest cięższe tym trudniej to przewieźć. Dlatego powinna być opłata stała od miejsca (nie więcej niż 30% średniej ceny z zeszłego roku) i póżniej opłata od każdego kg.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadam ci proste pytanie babka 156cm wzrostu - 85kg wagi i facet 190 - 85kg, która osoba dupskiem zabierze ci 1/3 twojego miejsca? A według twojej logiki zapłacą tyle samo za bilet.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Whisky To jeszcze zrobić mnożnik miejsc w cenie biletu. Masz 4 ścianki z coraz większą odegłości między każdą następną parą. Jak się zmieścisz w najmniejszej szczelinie to masz mnożnik1, później 2, 3. Usatysfakcjonowany? Czyli cena finalna to opłata za miejsce * mnożnik + za każdy rozpoczęty kg.
@Whisky To jeszcze zrobić mnożnik miejsc w cenie biletu. Masz 4 ścianki z coraz większą odegłości między każdą następną parą. Jak się zmieścisz w najmniejszej szczelinie to masz mnożnik1, później 2, 3. Usatysfakcjonowany? Czyli cena finalna to opłata za miejsce * mnożnik + za każdy rozpoczęty kg.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Płacimy za miejsce i bagaż. Za każdy nadbagaż dopłacamy i to nie mało. Powinno być ogólnie od wagi całości jednego klienta. Nie chodzi czy ktoś gruby czy chudy i ile wiezie w torbach. Linie lotnicze muszą obliczyć ile kilogramów pasażera i bagażu leci bo to są koszty zużytego paliwa. Jeżeli dochodzą...
Płacimy za miejsce i bagaż. Za każdy nadbagaż dopłacamy i to nie mało. Powinno być ogólnie od wagi całości jednego klienta. Nie chodzi czy ktoś gruby czy chudy i ile wiezie w torbach. Linie lotnicze muszą obliczyć ile kilogramów pasażera i bagażu leci bo to są koszty zużytego paliwa. Jeżeli dochodzą dodatkowe okoliczności dotyczące rozmiaru pasażera, który się nie mieści w jednym siedzeniu to inna sprawa. Powinien płacić za dwa miejsca i tyle. Szary "Kowalski" lecąc raz na całe życie na wycieczkę nie musi mieć za swoim lewym uchem cyca pasażerki z prawego fotela, która ma w plombie kilo sernik
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane