Kot leczy depresję, ale...
przez
saviola1
— 6 miesięcy temu
Ja bym dostał depresji ze przeze mnie jakiś kot żyje w niewoli. Nie rozmnoży się nie złapie sobie myszy bo jest zamknięty w mieszkaniu. A ja mam się niby pocieszać gdy patrzę na ten bezsens istnienia tego zniewolonego kota?
Zgłoszenie zostało wysłane
Vacarius moim zdaniem potrzebujesz pogadać o tym z jakimś psychologiem :p
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane