Życie na krawędzi...
przez
bolszewik933
— 6 miesięcy temu
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam zawsze mam dezynfektor w kieszeni od kiedy widziałem jak obesrany żul wciera gunwo w uchwyt w autobusie...
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie prawda bo są tacy tylko nie wiem czy to facet czy jakaś ci**a co właśnie wychodzi z torebeczką z tymi pierdołami. Ostatnio widziałem jak jeden biegł obok chodnika przez ulicę i tak specyficznie ciepło podskakiwał i machał rękoma, no masakra to już nie są faceci.
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja chodzę z plecakiem w którym mam ładowarkę, kanapki do roboty, książkę bo jeżdżę autobusem, mogę do niego wrzucić bluzę czy coś innego jak mi będzie za gorąco i browarek na powrót z pracy.
Zgłoszenie zostało wysłane