Podobne posty
Komentarze
5Prawak to strzela w krzaki bo się ruszają i nie patrzy co jest w środku. A tam ktoś wszedł się załatwić a nie dzik.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest bardzo zastanawiające, że myśliwi strzelają gdzie popadnie. A później tłumaczą się że widzieli dzika. Zasada jest prosta, przed oddaniem strzału należy zidentyfikować cel. A zgraja nachlanych bigosów napiedrala na oślep do wszystkiego co się rusza. Jeden cymbał to nawet do rowerzysty strzeli...
To jest bardzo zastanawiające, że myśliwi strzelają gdzie popadnie. A później tłumaczą się że widzieli dzika. Zasada jest prosta, przed oddaniem strzału należy zidentyfikować cel. A zgraja nachlanych bigosów napiedrala na oślep do wszystkiego co się rusza. Jeden cymbał to nawet do rowerzysty strzelił. Ciekawe jak wytłumaczył strzelanie do dzika poruszającego się rowerem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To proste, rowerzysta wołał: "Nie jestem dzikiem"!, ale huk wystrzału przez innego myśliwego zagłuszył "Nie.." i myśliwy zrozumiał "...jestem dzikiem"!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tam oj tam... jak nie ma dzika ...to i taką myśliwy wyruch*a
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane