Podobne posty
Komentarze
4Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PiSdziaki... banda nieudaczników ...taką kasę zmarnować w dodatku i kandydat obywatelski w dupu dostaje...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mafia zarabia na wojnie. Zwiększył się przemyt z Ukrainy do Polski. Wzrost przemytu z Ukrainy do Polski fałszywych dokumentów. - rp.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele razy tłumaczyłem znajomym prawakom ze nie ma sensu kupować prawka z ukrainy bo macie dokument którego nie ma w systemie. Piewrsza kontrola i idziecie siedzieć. Ale mimo to wielu prawaków się na to nabiera i dalej kupuje prawka z ukrainy. Naprawdę trzeba być d.bilem aby myślęć ze sam dokument t...
Wiele razy tłumaczyłem znajomym prawakom ze nie ma sensu kupować prawka z ukrainy bo macie dokument którego nie ma w systemie. Piewrsza kontrola i idziecie siedzieć. Ale mimo to wielu prawaków się na to nabiera i dalej kupuje prawka z ukrainy. Naprawdę trzeba być d.bilem aby myślęć ze sam dokument to twoje prawko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca masz rację. Na prawie jazdy zdobytym w innym kraju można w Polsce jeździć przez 6 miesięcy, a później prawo jest nieważne, trzeba zrobić polskie. Ukraińskie dokumenty nie są w polskich systemach. Jeśli zdobyłeś prawo jazdy legalne, nie ma żadnych problemów. Jeśli jest to podróbka, to mo...
Nie do końca masz rację. Na prawie jazdy zdobytym w innym kraju można w Polsce jeździć przez 6 miesięcy, a później prawo jest nieważne, trzeba zrobić polskie. Ukraińskie dokumenty nie są w polskich systemach. Jeśli zdobyłeś prawo jazdy legalne, nie ma żadnych problemów. Jeśli jest to podróbka, to można dostać do 5 lat odsiadki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze naście lat temu wyglądało to tak, że Ukrainiec meldował Cię u siebie. Tam "robiłeś" prawko (choć fizycznie Cię tam nie było). Legalnie, bo tam łapówki były i pewnie nadal są na porządku dziennym. Na takim kwicie jeździłeś w Polsce kilka miesięcy, a następnie wymieniałeś na polskie. Czasami t...
Jeszcze naście lat temu wyglądało to tak, że Ukrainiec meldował Cię u siebie. Tam "robiłeś" prawko (choć fizycznie Cię tam nie było). Legalnie, bo tam łapówki były i pewnie nadal są na porządku dziennym. Na takim kwicie jeździłeś w Polsce kilka miesięcy, a następnie wymieniałeś na polskie. Czasami to była jedyna opcja dla tych, co stracili w Polsce kwit za coś poważniejszego :) Koszt takiej usługi z 10 lat temu oscylował w okolicach 1k dolarów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i w końcu słowa "prawo jazdy znalazł w chipsach" nabierają sensu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane