Podobne posty
Komentarze
6Polak UKRADŁ i ZGWAŁCIŁ OWCĘ w Szwecji! 40-letni Polak ukradł i zgwałcił owcę w Szwecji. Zwierzę musiało zostać uśpione. spacerująca kobieta zauważyła mężczyznę leżącego na polu... razem z owcą. 40-letni, jak się później okazało, Polak leżał tam z rozpiętymi spodniami i zdjętymi majtkami. Gdy zszoko...
Polak UKRADŁ i ZGWAŁCIŁ OWCĘ w Szwecji! 40-letni Polak ukradł i zgwałcił owcę w Szwecji. Zwierzę musiało zostać uśpione. spacerująca kobieta zauważyła mężczyznę leżącego na polu... razem z owcą. 40-letni, jak się później okazało, Polak leżał tam z rozpiętymi spodniami i zdjętymi majtkami. Gdy zszokowana tym widokiem kobieta zapytała, co się stało, mężczyzna miał jej odpowiedzieć "Nie patrz". Kobieta wezwała policję, która aresztowała Polaka. Mężczyzna przyznał się do kradzieży owcy z gospodarstwa w mieście Helsingborg, ale zaprzeczył, że wykorzystał ją seksualnie. - se.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnice kulturowe. Co dla Szwedów jest dewiacją, dla górali jest tradycją. :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego zwierze musiało zostać uśpione? To tylko taka mała nieprzyjemność i co ważne dzieci z tego nie będzie ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według szwedzkich mediów owca była w takim "szoku", że weterynarz musiał ją uśpić. Badania centrum kryminalistycznego potwierdziły, że ślady DNA, które pobrano z owcy należą do oskarżonego 40-letniego Polaka. - se.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nissin - Za pewne był górolikiem. Oddanym tradycji katolicko-podhalańskiej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnice kulturowe. Co dla jednych jest dewiacją, dla innych jest tradycją. :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wyskakiwania czy kalędarzyka to nie znali? Z resztą kiedyś posiadanie bombelka to nie był problem. Bo gdy umarł to umarł. A gdy dożył 5 roku życia to już do roboty jakiejś chałupniczej mógł być zastawiany. A po za tym chłop musiał odrabiać u pana panszczyznę to się cieszył gdy miał wiecej dzieci b...
A wyskakiwania czy kalędarzyka to nie znali? Z resztą kiedyś posiadanie bombelka to nie był problem. Bo gdy umarł to umarł. A gdy dożył 5 roku życia to już do roboty jakiejś chałupniczej mógł być zastawiany. A po za tym chłop musiał odrabiać u pana panszczyznę to się cieszył gdy miał wiecej dzieci bo zamiast sam iść mógł syna posłać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane