Podobne posty
Komentarze
3Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaorał się ten, kto uważa, że tymi paroma punktami cokolwiek uzyskał. Póki co pokazał tylko, że nie wie o czym mówi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już pierwszy punkt pokazuje kompletne niezrozumienie natury Boga. Wszechmoc Boga nie oznacza, że może on dowolnie robić sobie, co chce lub, co fizycznie wynikałoby z Jego mocy. Boska wszechmoc jest ograniczona Jego naturą - Bóg nie może umrzeć, bo jest bytem sam w sobie. Bóg nie może kłamać, bo kłam...
Już pierwszy punkt pokazuje kompletne niezrozumienie natury Boga. Wszechmoc Boga nie oznacza, że może on dowolnie robić sobie, co chce lub, co fizycznie wynikałoby z Jego mocy. Boska wszechmoc jest ograniczona Jego naturą - Bóg nie może umrzeć, bo jest bytem sam w sobie. Bóg nie może kłamać, bo kłamstwo jest grzechem a w nim nie ma nic grzesznego. Za tym idą dalsze punkty i związane z nimi nieporozumienia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A o jakim bogu mówisz? bo jest ich trochę ;) Wiara nigdy nie była logiczna i nie będzie, a bóg zawsze będzie miał personifikację jako pseudo ludzki byt - bo innych bytów człowiek nie (chyba że zwierzęce) zna i nawet sobie wyobrazić nie umie, więc przylepia do swego boga cechy ludzkie, takie jak: d...
A o jakim bogu mówisz? bo jest ich trochę ;) Wiara nigdy nie była logiczna i nie będzie, a bóg zawsze będzie miał personifikację jako pseudo ludzki byt - bo innych bytów człowiek nie (chyba że zwierzęce) zna i nawet sobie wyobrazić nie umie, więc przylepia do swego boga cechy ludzkie, takie jak: dobroć moralność prawdomówność i tak dalej co samo z siebie jest śmieszne i żałosne ;) jak by znał jego naturę i ją rozumiał zakładając że jest co rozumieć i co znać ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rownie dobrze mógłbyś zadać to pytanie "Epikurowi". O jakim bogu on z kolei mówi. Ja mówię o jedynym prawdziwym Bogu, który stworzył świat, wszystko na nim oraz człowieka na swój obraz i podobieństwo. Nie wiem skąd u Ciebie wniosek, że wiara nigdy nie była logiczna. Takie twierdzenie bierze się praw...
Rownie dobrze mógłbyś zadać to pytanie "Epikurowi". O jakim bogu on z kolei mówi. Ja mówię o jedynym prawdziwym Bogu, który stworzył świat, wszystko na nim oraz człowieka na swój obraz i podobieństwo. Nie wiem skąd u Ciebie wniosek, że wiara nigdy nie była logiczna. Takie twierdzenie bierze się prawdopodobnie z niewiedzy i braku woli zapoznania się z tematem. A także strachu przed wyjściem na głupka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli o kim mówisz? Powtórzyłeś slogan z waszej książeczki przygodowej z bajkami dla dzieci i śmiesz zarzucać komuś brak logiki i niewiedzę. Kłamliwość religii i kłamstwo w założeniu o istnieniu boga jest tak id**tyczne, że tylko za dziecka da rade się na to złapać, słuchając dorosłych jako autoryte...
Czyli o kim mówisz? Powtórzyłeś slogan z waszej książeczki przygodowej z bajkami dla dzieci i śmiesz zarzucać komuś brak logiki i niewiedzę. Kłamliwość religii i kłamstwo w założeniu o istnieniu boga jest tak id**tyczne, że tylko za dziecka da rade się na to złapać, słuchając dorosłych jako autorytetów. Religia upada jak każda inna kłamliwa i niemoralna dziedzina i "chwała bogu". Nie proszę o argumentację, bo przez lata już się wszystkiego nasłuchałem i nie ma sensu. Nie istnieją żadne argumenty na poparcie bajki o istnieniu boga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mar_mir: Twoje istnienie jest naukowym dowodem na istnienie Boga. Twoja religia, nauka, potwierdza istnienie Boga, bo zgodnie z nauką Wszechświat miał swój początek - a jeśli miał swój początek, to ktoś będący ponad Wszechświatem musiał dać mu początek. Tak jak żadna książka nie napisała się sama; ż...
mar_mir: Twoje istnienie jest naukowym dowodem na istnienie Boga. Twoja religia, nauka, potwierdza istnienie Boga, bo zgodnie z nauką Wszechświat miał swój początek - a jeśli miał swój początek, to ktoś będący ponad Wszechświatem musiał dać mu początek. Tak jak żadna książka nie napisała się sama; żaden obraz nie namalował się sam; żaden program komputerowy nie zaprogramował się sam. Coś nie może powstać z niczego; życie nie może powstać samo z materii nieożywionej - to wszystko są argumenty naukowe. To, że nie wierzysz i nie rozumiesz własnej religii swiadczy o poziomie wyprania mózgu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przytaczanie nauki jako argumentu za fałszywą tezą, po czym przytaczanie kłamstw o nauce i jej rzekomym potwierdzaniu tej fałszywej tezy jest już całkowitym upadkiem. Metoda naukowa potwierdza lub obala eksperymentalnie. Religia odwrotnie, wmawia i kłamie, tylko nie potwierdza swych tez. Więc nauka...
Przytaczanie nauki jako argumentu za fałszywą tezą, po czym przytaczanie kłamstw o nauce i jej rzekomym potwierdzaniu tej fałszywej tezy jest już całkowitym upadkiem. Metoda naukowa potwierdza lub obala eksperymentalnie. Religia odwrotnie, wmawia i kłamie, tylko nie potwierdza swych tez. Więc nauka to nie religia. Ciągi przyczynowo skutkowe istnieją ale nie te, o których piszesz. Są cząstki które pojawiają się i znikają „same”, więc może „coś powstać z niczego”. Tak działa np. parowanie czarnych dziur dowiedzione przez Howkinga. Życie powstało samo z nieożywionej mate
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bogowie przestaną istnieć jak społeczeństwa odrobinę zmądrzeją - co raczej jest mało prawdopodobne ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mar_mir: Twoje istnienie jest naukowym dowodem na istnienie Boga. Twoja religia, nauka, potwierdza istnienie Boga, bo zgodnie z nauką Wszechświat miał swój początek - a jeśli miał swój początek, to ktoś będący ponad Wszechświatem musiał dać mu początek. Tak jak żadna książka nie napisała się sama; ż...
mar_mir: Twoje istnienie jest naukowym dowodem na istnienie Boga. Twoja religia, nauka, potwierdza istnienie Boga, bo zgodnie z nauką Wszechświat miał swój początek - a jeśli miał swój początek, to ktoś będący ponad Wszechświatem musiał dać mu początek. Tak jak żadna książka nie napisała się sama; żaden obraz nie namalował się sam; żaden program komputerowy nie zaprogramował się sam. Coś nie może powstać z niczego; życie nie może powstać samo z materii nieożywionej - to wszystko są argumenty naukowe. To, że nie wierzysz i nie rozumiesz własnej religii swiadczy najlepiej o poziomie wyprania móz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane