Kreatywność poziom Master
przez
Admin
— 1 rok temu
Lata 80-te, ojciec skądś zdobył stare tablice drogowe, a nasza przyczepa z racji wieku i drewnianej konstrukcji, już się rozlatywała, tzn boki i podłoga. Pamiętam jak z braćmi czyściliśmy te tablice do czystej blachy, żeby nikt się nie przyczepił a skąd i dlaczego. Po miesiącu ze starej 3,5 tonówki...
Lata 80-te, ojciec skądś zdobył stare tablice drogowe, a nasza przyczepa z racji wieku i drewnianej konstrukcji, już się rozlatywała, tzn boki i podłoga. Pamiętam jak z braćmi czyściliśmy te tablice do czystej blachy, żeby nikt się nie przyczepił a skąd i dlaczego. Po miesiącu ze starej 3,5 tonówki była nówka 4 tonówka z hydrauliką.
Zgłoszenie zostało wysłane