Podobne posty
Komentarze
7Jakby ci katolicy usłyszeli całą prawdę o Bestii z Wadowic, pewnie te luki w klatce piersiowej na serce, które mają, by zawału dostały. Prawdopodobnie jest za wcześnie, bo ofiary miłości JPdwójki lub ich krewni znający prawdę jeszcze żyją.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kogo obchodzą uczucia katoli???? Liczą się fakty , a nie jakieś tam uczucia!!!!!😤😤😤😤😤
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jednak pokazuje jak wielka wladze, ma nadal w Polsce sekta kosciola...nad prawem, prawda i sprawiedliwoscia!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktów nie można odmienić żadną liczbą podpisów. Za ujawnianie faktów nie można karać (chyba, że mają status 'tajne/chronione' - ale te nie mają).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kościół i pedofilia. To Jan Paweł II złagodził w 1983 roku kary dla księży molestujących dzieci. Jan Paweł II systemowo lekceważył problem pedofilii w Kościele. W 1983 roku uchwalił kodeks prawa kanonicznego, który wyłączył czyny pedofilne z rzędu najcięższych przestępstw przeciw wierze katolickiej...
Kościół i pedofilia. To Jan Paweł II złagodził w 1983 roku kary dla księży molestujących dzieci. Jan Paweł II systemowo lekceważył problem pedofilii w Kościele. W 1983 roku uchwalił kodeks prawa kanonicznego, który wyłączył czyny pedofilne z rzędu najcięższych przestępstw przeciw wierze katolickiej - pisze dla OKO.press Andrzej K. Sidorski niefrasobliwość Jana Pawła II. Papież otrzymał informacje, że amerykański biskup sypia w jednym łóżku z klerykami i że jeden z księży (uznany za niewiarygodnego) zeznał, jak widział McCarricka uprawiającego seks z innym księdzem. Zdecydował jednak, że sypian
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- że sypianie z chłopcami nie jest niczym podejrzanym, a przynajmniej nie dość podejrzanym, by zablokować karierę kościelnego hierarchy. Jan Paweł II i jego otoczenie zignorowali także m.in. doniesienia o przestępstwach seksualnych Marciala Maciela Degollado oraz kard. Hansa Groëra. Miał na sumieni...
- że sypianie z chłopcami nie jest niczym podejrzanym, a przynajmniej nie dość podejrzanym, by zablokować karierę kościelnego hierarchy. Jan Paweł II i jego otoczenie zignorowali także m.in. doniesienia o przestępstwach seksualnych Marciala Maciela Degollado oraz kard. Hansa Groëra. Miał na sumieniu tysiące ofiar. Za pontyfikatu Jana Pawła II był bezkarny. Sprawy nigdy nie wyjaśniono. Jego ofiarami byli licealiści, seminarzyści, księża, podlegli mu mnisi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pół melona kary dla TVN... Nic dawnego, że pismaki kłamią, manipulują i oczerniają jak chcą skoro kara im się zwróci za jedną emisję reklamy w głównym pasmie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane