Podobne posty
Komentarze
5Nie prawda ja gdy miałem grypę to nawet nie poszedłem po L4 bo męczy mnie ta papierologia i chodzenie po przychodniahc. Za to poszedłem do roboty gdzye było 100 chłopa. Po tygodniu mni przeszło a potem 100 chłopa siedziało na L4. Co za nieroby!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pis.y przedweszystkim ja przerobiłem tydzien w robocie i przeszło. Bez leków od lekaża bez recepty. A oni se leżą w łóżku podczas gryby! A do roboty! Jesteście facetami czy piz..mi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś potrafi wytłumaczyć skąd ten stereotyp? Z własnego dośiadczenia wiem że dla faceta 40 stopni to nie gorączka i normalnie sië zap...dala do roboty, a lekarza się omija szerokim łukiem - no chyba że to już jest sekcja zwłok - wtedy nie da się spierdo..ć. Jedyne wytłumaczenie jest takie że ktoś mó...
Ktoś potrafi wytłumaczyć skąd ten stereotyp? Z własnego dośiadczenia wiem że dla faceta 40 stopni to nie gorączka i normalnie sië zap...dala do roboty, a lekarza się omija szerokim łukiem - no chyba że to już jest sekcja zwłok - wtedy nie da się spierdo..ć. Jedyne wytłumaczenie jest takie że ktoś mówiąc "facet" ma na myśli pi.dę w rurkach - to wtedy się zgadza. Ale nie mylmy pojęć :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki facet w ogóle mierzy sobie gorączkę wy mi powiedzcie. Chyba tylko jakaś ps.a? Ja wstaje rano i idę do roboty choćbym umierał to pójdę do roboty. A nie będę latał z termometrem w lupie jak jakaś pis.da.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
waciak a wiesz że temperature da się zmierzyć w ustach a nawet pod pachą..? zmień towarzystwo to nie są twoi koledzy....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za różnica gdzie się da to mierzyć ja nigdsie sobie zadnego termometra nie dam włożyć!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to co było w czyjejś lupie potem dadzą tobie do ust. Ja sam im mogę powiedzieć czy mam wysoką temperaturę czy normalną bo to czuje nie potrzebuje termometrów. Aktualnie normalna. Gdybym miał 40 stopni czułbym to po co jakieś termometry po czyjejś lubie gdzieś mi wkłądane?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo MENI.., co ja piedolę SUPERMENI...czujecie, że WAM przy-ebię co ? A jakże Chłe chłe..Przechodźcie tak ze trzy grypki, jedno zapalonko płuc, o oskrzelach, migdałach, żołądku, wątrobie, śledzionie, trzustce i jebaniu w strunie nie wspomnę, jeden, dwa udarki od wysiłku w temp. 40 stopni, po roboc...
Brawo MENI.., co ja piedolę SUPERMENI...czujecie, że WAM przy-ebię co ? A jakże Chłe chłe..Przechodźcie tak ze trzy grypki, jedno zapalonko płuc, o oskrzelach, migdałach, żołądku, wątrobie, śledzionie, trzustce i jebaniu w strunie nie wspomnę, jeden, dwa udarki od wysiłku w temp. 40 stopni, po robocie i w trakcie 10 browarków (jesteście męscy i musicie po staropolsku opić grypkę bo to najlepsze lekarstwo) i?... i.... DOSTANIECIE ZAPALENIE WORA - ale WY ---> do roboty bo jesteście SUPERMENI a potem ODPADNĄ WAM JAJA - no i kto bedzie ruchał wasze królewny ? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane