Podobne posty
Komentarze
5To ja mam lepiej. Poznałem moją żonę nieco ponad 20 lat temu. Za dwa dni, stuknie nam 20-lecie małżeństwa. Trójka dzieci, problemy z tarczycą - przytyła. Jest, jak to się mówi, przy kości. Niemniej jednak rajcuje mnie jak na początku znajomości. Nieraz, kiedy na nią patrzę, mam ochotę brać ją tu i t...
To ja mam lepiej. Poznałem moją żonę nieco ponad 20 lat temu. Za dwa dni, stuknie nam 20-lecie małżeństwa. Trójka dzieci, problemy z tarczycą - przytyła. Jest, jak to się mówi, przy kości. Niemniej jednak rajcuje mnie jak na początku znajomości. Nieraz, kiedy na nią patrzę, mam ochotę brać ją tu i teraz. Ale ona dba o siebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze dla Ciebie, niestety wiele kobiet po ślubie przestaje kompletnie o siebie dbać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franek, niestety wielu facetów też. Myślą, że jak już zdobyli to można się już zapuścić :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam gorzej . Jestem z moją starą około 16 lat . Nadal jest piękna , dba o siebie , nawet bardzo , a i tak nie mogę na nią patrzeć , tak mnie wqrwia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JohT, oczywiście w pełni się z Tobą zgadzam (coś często sięz Tobą zgadzam :D ), faceci też często zapuszczają się przeraźliwie po ślubie. Mój komentarz dotyczył treści mema i nie był bynamniej "atakiem na kobiety". Znam wiele kobiet które są żonami od lat a wyglądają super. Niestatety znam też wiele...
JohT, oczywiście w pełni się z Tobą zgadzam (coś często sięz Tobą zgadzam :D ), faceci też często zapuszczają się przeraźliwie po ślubie. Mój komentarz dotyczył treści mema i nie był bynamniej "atakiem na kobiety". Znam wiele kobiet które są żonami od lat a wyglądają super. Niestatety znam też wiele kobiet i facetów którzy siępo ślubie totalnie zapuścili...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sam zapewne wygląda jak posąg grecki. Moją żonę znam około 20 lat, choć wspólne życie zaczęliśmy znacznie później. Była wtedy młodziutką kobietą, piękna buzia i nienaganna figura. Mnie też wiele nie brakowało, choć więcej niż jej. Kiedy zaczęliśmy wspólne życie, oboje wyglądaliśmy nieco inaczej. C...
A sam zapewne wygląda jak posąg grecki. Moją żonę znam około 20 lat, choć wspólne życie zaczęliśmy znacznie później. Była wtedy młodziutką kobietą, piękna buzia i nienaganna figura. Mnie też wiele nie brakowało, choć więcej niż jej. Kiedy zaczęliśmy wspólne życie, oboje wyglądaliśmy nieco inaczej. Ciąża, potem nieprzespane noce zmieniły fizycznie nas oboje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oboje nie mieliśmy czasu na wspólne bieganie czy wszelakie fitnesy. Priorytety się zmieniły. Oboje się postarzelismy, oboje mamy parę kilo na plusie, obojgu nam się włosy przypominają o tym, że po 20 lat już nie mamy. Ot, życie. Samo życie. Czasu nie da się oszukać. A moja żona dla mnie cały czas je...
Oboje nie mieliśmy czasu na wspólne bieganie czy wszelakie fitnesy. Priorytety się zmieniły. Oboje się postarzelismy, oboje mamy parę kilo na plusie, obojgu nam się włosy przypominają o tym, że po 20 lat już nie mamy. Ot, życie. Samo życie. Czasu nie da się oszukać. A moja żona dla mnie cały czas jest najpiękniejsza kobietą. Bo choć ciało się zmienia, to cały czas jest tą pogodną i wesołą dziewczyną, jaką poznałem. A koleś od tych wypocin to burak do kwadratu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cytat: jakbym prowadził na spacer matkę albo przynajmniej młodszą siostrę. Wiele mówi o inteligencji piszącego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane