Gość w dom, Bóg w dom...tylko czy zawsze?
przez
kacynski
— 4 lata temu
Jeśli będzie bez kota to biegnę w podskokach by otworzyć drzwi wcześniej spuszczając psy a potem wyciągam alkohol patrząc co się dzieje. Kota szkoda by było :)
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane