Podobne posty
Komentarze
13Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paliwo drogie. A tu pojazd ekologiczny, tani. Aż czuje sentyment. Też mieliśmy konie i tata mnie saniami do szkoły woził. Ehh. Piękne to były czasy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ta rura wydechowa skierowana na kierowcę... A tak poza tym to zgadzam się.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bylo stare jak swiat
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W terenie zabudowanym 50 km/h nie przekroczy i fotoradar go nie złapie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pojazd ekologiczny, bez tankowania i bez ładowania. Zasilany owsem, sianem, trawą i wodą. Odpala w największe mrozy, nie trzeba skrobać szyb, wymieniać opon co sezon (czasami zgubi podkowę i spod ogona wypadnie pączek), bez przeglądów, OC i AC. Zdjęcia z fotoradarów nie przychodzą. Sam zna drogę do...
Pojazd ekologiczny, bez tankowania i bez ładowania. Zasilany owsem, sianem, trawą i wodą. Odpala w największe mrozy, nie trzeba skrobać szyb, wymieniać opon co sezon (czasami zgubi podkowę i spod ogona wypadnie pączek), bez przeglądów, OC i AC. Zdjęcia z fotoradarów nie przychodzą. Sam zna drogę do domu, więc nawet jak się kierowca napruje jak samolot, można spać na pokładzie i obudzić się pod domem. Po takim wyczynie nie grozi utrata lejcy...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane