Podobne posty
Komentarze
5Kto nie przeżył nocnej s**czki w zimie przy -15 stopniach z kiblem na zewnątrz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A było było było... Ale 'papierzak' czy za stodołą szpadel na swoje miejsce na stałe?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też miałem zima podczas kąpieli s....e przycislo to się gonilo wspomnienia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorzej było latem. Opary gó**a, pot, łzy, milion much. Najfajniej jak czasem jakiś zabłąkany szerszeń wleciał przez okienko w drzwiach. Wtedy najgorsze zatwardzenie przechodziło natychmiast w eksplodującą s**czkę. No i te zimowe nocne niestrawności po Wigilii przy -15 stopniach gdy jaja zamarzały...
Najgorzej było latem. Opary gó**a, pot, łzy, milion much. Najfajniej jak czasem jakiś zabłąkany szerszeń wleciał przez okienko w drzwiach. Wtedy najgorsze zatwardzenie przechodziło natychmiast w eksplodującą s**czkę. No i te zimowe nocne niestrawności po Wigilii przy -15 stopniach gdy jaja zamarzały. Ehhh, łza się w oku kręci gdy tak wspominam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane