Podobne posty
Komentarze
2Porada ode mnie. Nie napadajcie na bank, ale na konwój odbierający utargi z supermarketów lub przewożący pieniądze między bankami. Dużo większy hajs. Dzienny utarg jednego supermarketu czy hipermarketu to kwota 5 lub 6 cyfrowa. A konwój odbiera utarg z wielu sklepów. to może być np. 50 tys. lub 200...
Porada ode mnie. Nie napadajcie na bank, ale na konwój odbierający utargi z supermarketów lub przewożący pieniądze między bankami. Dużo większy hajs. Dzienny utarg jednego supermarketu czy hipermarketu to kwota 5 lub 6 cyfrowa. A konwój odbiera utarg z wielu sklepów. to może być np. 50 tys. lub 200 tys. z jednego sklepu. Zależy od dnia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najprawdziwsza prawda, banki nie przechowują dużych sum. Na wypłatę sporej sumy, trzeba się umówić i czekać. Tamto jest pewniejsze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane