Podobne posty
Komentarze
7zastanawia mnie jak można uznać powieszenie flagi na pomniku Jezusa za profanację, ale kiczowate dewocjonalia jak Maria-butelka z odkręcaną głową na wodę święconą, Jezus- świeczka, któremu topi się głowa są OK?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo tu właśnie o to chodzi - nie co, tylko przez kogo. Katolik może bluźnić do woli, inny jak się powoła Biblię to usłyszy "jak śmiesz cytować pismo!". Ta hipokryzja nie ma końca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli sami zainteresowani (katolicy) produkują sobie takie gadżety, to ich sprawa. Osobiście uważam, że przyozdabianie pomników i symboli religijnych czymkolwiek jest niedopuszczalne. Szczególnie przyozdabianie ich symbolami, które sugerują filozofię czy kulturę, z którą wyznawcy danej religii się n...
Jeśli sami zainteresowani (katolicy) produkują sobie takie gadżety, to ich sprawa. Osobiście uważam, że przyozdabianie pomników i symboli religijnych czymkolwiek jest niedopuszczalne. Szczególnie przyozdabianie ich symbolami, które sugerują filozofię czy kulturę, z którą wyznawcy danej religii się nie zgadzają - bo to już jest bezczelność. Piszę to jako ateista. Z żadną wiarą nic mnie nie łączy, ale uważam że szacunek się należy - nawet tym którzy błądzą. To samo dotyczy symboli narodowych - żadnych przeróbek czy dodatków nie powinno się na nich umieszczać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Toż to przecież pani małopolska kurator oświaty i wychowania Barbara Nowak w młodości!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego katolicy tak lubią przedstawiać Jezusa w tej akurat sytuacji? Zamęczony i umierający na krzyżu. W każdym katolickim domu musi dyndać na ścianie umierający Jezus. Ja rozumiem, że to po to aby nigdy nie zapomnieć jak to chłopina się dla katolików poświęcił i jak umarł za ich grzechy. Ok, pami...
Dlaczego katolicy tak lubią przedstawiać Jezusa w tej akurat sytuacji? Zamęczony i umierający na krzyżu. W każdym katolickim domu musi dyndać na ścianie umierający Jezus. Ja rozumiem, że to po to aby nigdy nie zapomnieć jak to chłopina się dla katolików poświęcił i jak umarł za ich grzechy. Ok, pamiętamy - nawet ateiści pamiętają. Czy nie lepiej jednak pamiętać również jakieś radośniejsze sceny z życia Jezusa? Dlaczego nie wieszać sobie np figurki Jezusa przemieniającego wodę w wino? Stąpającego po wodzie? Na imprezie z Marią Magdaleną? Uzdrawiającego chorych?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wskrzeszającego tego ziomeczka - Łazarza czy córki Jaira? Rozmnażanie chleba? Kurcze, człowiek tyle ciekawych perypetii miał w życiu, a tu tylko na tym krzyżu go wieszają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane