Podobne posty
Komentarze
4Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest zbawienie. W koncu ile logiki jest w celowym wpadaniu w nalog by potem bulic frajerskie pieniadze w celu zaspokajenia tego niepotrzebnego nalogu. Nawet jezeli nie mowimy o osobach majacych problem z nalogiem alkoholowym to o czym nawet mowa... Jest tyle lepszych rzeczy niz alkohol i powaznie...
To jest zbawienie. W koncu ile logiki jest w celowym wpadaniu w nalog by potem bulic frajerskie pieniadze w celu zaspokajenia tego niepotrzebnego nalogu. Nawet jezeli nie mowimy o osobach majacych problem z nalogiem alkoholowym to o czym nawet mowa... Jest tyle lepszych rzeczy niz alkohol i powazniejszych problemow z ktorymi sie borykamy...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na sam alkohol nie mam alergii natomiast na jego spożywanie (zwłaszcza w nieumiarze) już tak. I w ten oto sposób barek mam pełny, bo u mnie praktycznie nikt nie spożywa dzięki czemu zawsze na przyjazd gości jestem przygotowany ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane