Podobne posty
Komentarze
5"Inflacja najwyższa od prawie siedmiu lat. Ceny żywności oszalały.Wydatki na jedzenie coraz bardziej obciążają nasze portfele. To ceny żywności łącznie z paliwami napędzają inflację. Wzrost w czerwcu był najwyższy od sześciu i pół roku. Tak szybko w ujęciu rocznym ceny nie rosły od listopada 2012 ro...
"Inflacja najwyższa od prawie siedmiu lat. Ceny żywności oszalały.Wydatki na jedzenie coraz bardziej obciążają nasze portfele. To ceny żywności łącznie z paliwami napędzają inflację. Wzrost w czerwcu był najwyższy od sześciu i pół roku. Tak szybko w ujęciu rocznym ceny nie rosły od listopada 2012 roku." - money.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Hurtowa cena kapusty jest obecnie o 289 proc. wyższa niż rok temu, za cebulę płaci się 247 proc. więcej. Cena kilograma ziemniaków wzrosła z ok. 80 gr za 1 kg w połowie czerwca ub.r. do około 2,54 zł obecnie." - forsal.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cena kapusty tak Cię przeraża? czy cena cebuli która wzrosła holendarnie. To są złotówki w domowym budżecie przy 4 osobowej rodzinie miesięcznie różnica 50-100pln. Dodatkowo była susza i wtedy wszystkie owoce i warzywa kosztują więcej. Ty nie jesteś caleanka tylko C**LANKA. Bruździsz tylko. Skoro t...
Cena kapusty tak Cię przeraża? czy cena cebuli która wzrosła holendarnie. To są złotówki w domowym budżecie przy 4 osobowej rodzinie miesięcznie różnica 50-100pln. Dodatkowo była susza i wtedy wszystkie owoce i warzywa kosztują więcej. Ty nie jesteś caleanka tylko C**LANKA. Bruździsz tylko. Skoro tak dobrze było za PO to dlaczego było tak źle. Za PIS tez nie jestem
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za komuny był mniejszy konsumpcjonizm, mniej produkowało się też śm***i, ludzie żyli bardziej minimalistycznie, a teraz dążymy do tego aby posiadać jak najwięcej, sprzęty zanim wyeksploatujemy wymieniami, każdy sezon nowe trendy promowane, do napędzania chęci nabywania. I wiecie co, mi się to podoba...
Za komuny był mniejszy konsumpcjonizm, mniej produkowało się też śm***i, ludzie żyli bardziej minimalistycznie, a teraz dążymy do tego aby posiadać jak najwięcej, sprzęty zanim wyeksploatujemy wymieniami, każdy sezon nowe trendy promowane, do napędzania chęci nabywania. I wiecie co, mi się to podoba, wolę współczesną konsumpcję, niż minimalizm za komuny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporą cołaskę kosisz a i taca niedzielna pewnie niekiepska ? Szczęść Boże - i mów kazdemu " ale nie mniej niż "
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze gdy mowi się o komuniźmie pokazuje się to zdjęcie, a to fota z czasów stanu wojennego. Młodym wbito do głowy że tak było przez cały czas a to bzdura. Nie było faktycznie takiego nawału towaru co teraz ale za to był konkretny a nie milion rodzajów sera czy 2 miliony wędlin nafaszerowanych chem...
Zawsze gdy mowi się o komuniźmie pokazuje się to zdjęcie, a to fota z czasów stanu wojennego. Młodym wbito do głowy że tak było przez cały czas a to bzdura. Nie było faktycznie takiego nawału towaru co teraz ale za to był konkretny a nie milion rodzajów sera czy 2 miliony wędlin nafaszerowanych chemią i konserwantami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytajcie kadej osoby, ktora pamieta te czasy: Ile prasterków szynki Pani/Pan kupowała/ł? Odpowiem, bo pytanie nie ma odpowiedzi i powinno brzmieć ile kilogramów: szynki, kiełbasy, miesa kupowął klient w LOKALNYM sklepie do ktrórego dostarczano wyroby z LOKALNEJ masarni, często jeszcze ciepłe. Gdy...
Zapytajcie kadej osoby, ktora pamieta te czasy: Ile prasterków szynki Pani/Pan kupowała/ł? Odpowiem, bo pytanie nie ma odpowiedzi i powinno brzmieć ile kilogramów: szynki, kiełbasy, miesa kupowął klient w LOKALNYM sklepie do ktrórego dostarczano wyroby z LOKALNEJ masarni, często jeszcze ciepłe. Gdy przyszło "nowe" wprowadzono racjonowanie żywności na plasterki z uwagi na to, ze na kilogram większości nie stać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane