Dobra rada
przez
Ojciec.mateusz
— 7 lat temu
A ja bym wolał wegankę bo małe ryzyko ze się po ślubie roztyje jak św***a.
Zgłoszenie zostało wysłane
weganie nie jedzą mięsa, nikt nie wspominał o słodyczach. więc jedząc tylko sałatę i marchewkę, twoja kobieta może przekąszać batonikami i pączuszkami i ch*j, jest weganka, a się pasie i tak :)
Zgłoszenie zostało wysłane
Będzie po ślubie wpierdalać frytki aż jej się uszy (cycki) będą trzęsły i się upasie.
Zgłoszenie zostało wysłane