Podobne posty
Komentarze
10"drogie panie zirytowane, postaramy się wydłużyć tw spazmy, byscie miały o czym rozmawiać, tłumacząc swoje szczątkowe pożycia seksualne" :))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwszy raz się zgadzam z pyotrem. Pewnie stare lafiryndy zazdrosne ze atrakcyjna sąsiadka ma udane życie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiam wylewanie żalu przez frustratów. Teraz aby poprawić sobie jescze bardziej humor należy postąpić jak w piosence znanego i popularnego muzyka - "Faster, Harder, Scooter!" ~Scooter :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, że takie śm***ie w ramach cywilnej odwagi nie podpiszą się, spod którego numeru mieszkania są tacy zirytowani.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak? Wytłumacz dziecku, które nie może przez to zasnąć co tam się dzieje...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam chyba trochę inne podejście do wychowania, bo moje dzieci jakoś nigdy nie miały i nie amja problemów z zasypianiem
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To czy dziecko od razu zasypia czy nie może zasnąć przez jęki sąsiadów to efekt sposobu wychowania???...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest 100 tysięcy tłumaczeń. Idź z dzieckiem na plac zabaw to zaśnie na stojąco. Żona Ci nie daje czy masz problem ze wzwodem że taki spięty?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. Po prostu kiedyś mieszkałem w blokowisku i miałem problem tego typu. Wyobraź sobie chore dziecko, które próbujesz uśpić, wreszcie zasypia, po 10 minutach piętro wyżej do sąsiadki przyszedł facet i pół godziny hałasu, więc pospane. Tak co kilka dni, darła się jak mordowana. Miałem o 8 wieczorem...
Nie. Po prostu kiedyś mieszkałem w blokowisku i miałem problem tego typu. Wyobraź sobie chore dziecko, które próbujesz uśpić, wreszcie zasypia, po 10 minutach piętro wyżej do sąsiadki przyszedł facet i pół godziny hałasu, więc pospane. Tak co kilka dni, darła się jak mordowana. Miałem o 8 wieczorem iść z dzieckiem na plac zabaw??? Niektórzy nie rozumieją, że blok to nie dom wolno stojący...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez mam dzieci, też czasem śpimy w hotelach, czy u rodziny i uwierz, nie ma z hałasami problemu. A odkąd pojawiło się dziecko w twoim domu to pewnie nawet pies szczekac ma zakaz jak ono śpi? Chłopie,serio w miastach starzy urządzali imieniny, sąsiedzi też od czasu do czasu bawili się do rana, psy sz...
Tez mam dzieci, też czasem śpimy w hotelach, czy u rodziny i uwierz, nie ma z hałasami problemu. A odkąd pojawiło się dziecko w twoim domu to pewnie nawet pies szczekac ma zakaz jak ono śpi? Chłopie,serio w miastach starzy urządzali imieniny, sąsiedzi też od czasu do czasu bawili się do rana, psy szczekały po nocach, drobne pijaczki śpiewały pod oknem w drodze do jakiegoś sklepu i dzieci spały jak zabite. Wiem, bo bo pamiętam po sobie. Nikt nie miał z tym problemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chodzi mi o to, żeby iść na plac zabaw kiedy sąsiedzi hałasują,a o to, że dzieci jeśli są wybawione, wyszaleja się, to zasypiają gdzie popadnie. No chyba, że masz dziecko ciężko chore, które nie wstaje z łóżka, to co innego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I kułko różańcowe też moherowe berety są zbulwersowane doniosła księdzu i się skończy :-) :-) :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
,to jest anonim,zostawcie ich w spokoju ,make love not war, czy zachowanejest rodo?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane