Wspomnienia z dzieciństwa
przez
[Usunięty użytkownik]
— 8 lat temu
No i dla mnie zdarzyło się psa pod sklepem zostawić jak z kolegą po kolejną flaszkę poszliśmy. Ale na szczęście żona z pracy wracała i poznała, że to nasz amstaf sobie spokojnie siedzi.
Zgłoszenie zostało wysłane