Reklama

Komentarze

2
T
tommootomo Czysta Moc
8 lat temu

jak jerzdze rowerem po warszawie, widząc kogoś na miejskim rowerze, zachowuje szczególną ostrożność, jak by był naszpikowany drutami zbrojeniowymi jak jeż. Jak widzę 45kg kobietę na 12kg rowerze, staram się oddalić na "bezpieczną odległość". Wiem jaki hejt się posypie, ale nie miałem jeszc...

jak jerzdze rowerem po warszawie, widząc kogoś na miejskim rowerze, zachowuje szczególną ostrożność, jak by był naszpikowany drutami zbrojeniowymi jak jeż. Jak widzę 45kg kobietę na 12kg rowerze, staram się oddalić na "bezpieczną odległość". Wiem jaki hejt się posypie, ale nie miałem jeszcze problemów z męskimi cyklistami. Za to kobiety - przejście nad jezdnią + przejazd praktycznie każdorazowo czekam aż skończy wjeżdżać, bo w 90% przypadków stają w połowie drogi przeceniając swoje możliwości. To niestety jest fakt. Męska część populacji nie pcha się na siodło jak nie potrafi. Żeńską

0

Zglos komentarz

A
Agitek83 🌟 Padawan
8 lat temu

Tommootomo piszemy "jeżdżę"..

0

Zglos komentarz