Podobne posty
Komentarze
5Też mi się to kiedyś udało. Zaraz przed wyjazdem nad dłuższą trasą. A jeszcze sobie do spryskiwaczy doleję. I myk korek od oleju. Tyle że jak tylko poleciało, to od razu myśl - za rzadkie i o K(r)owa. Wlałem 50-100ml. Efekt? Przez pierwsze 50km silnik trochę dziwnie chodził, potem się unormowało. Na...
Też mi się to kiedyś udało. Zaraz przed wyjazdem nad dłuższą trasą. A jeszcze sobie do spryskiwaczy doleję. I myk korek od oleju. Tyle że jak tylko poleciało, to od razu myśl - za rzadkie i o K(r)owa. Wlałem 50-100ml. Efekt? Przez pierwsze 50km silnik trochę dziwnie chodził, potem się unormowało. Na drugi dzień, profilaktycznie wyczyściłem odmę, ale nie było tam zbyt dużo 'masła'. Ale jak napisali 5litrów, to już masakra.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby wtopa... ale pogadajcie z mechanikami - u nas w Polsce dużo ludzi ma takie numery, choć najczęściej są pomyłki między zbiorniczkami chłodnicy a płynu do spryskiwaczy (w obie strony).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kiedyś uzupełniając płyn do spryskiwaczy, wlałem go do pełna i zostało mi tak z 1/4 w bańce, zauważyłem że w zbiorniku od chłodnicy jest poniżej minimum to go wlałem świadomie i co zagrzał się, trochę zapienił i działa do dziś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumie dolać ale 5 litrów wlać , chyba że ona sama wymieniała sobie oliej w silniku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie w sklepie babka kupiła płyn do spryskiwacza . Wróciła za minute i mówi ze chyba się cos zapchało . Okazalo sie ze próbowała wlać do płynu hamulcowego ale wiele się nie zmieściło .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie dlaczego zlikwidowano gimnazja? Żeby gimby juz nie pisały głupot w necie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane