Alfabet morsea

Alfabet morsea

przez [Usunięty użytkownik] — 8 lat temu
8

Zglos post

Reklama

Komentarze

8
A
Anonim
8 lat temu

cieszę się jak moi sąsiedzi hałasują bo to oznacza ze też nie muszę się specjalnie krępować na cmentarzu będziemy mieć najspokojniejszych

0

Zglos komentarz

N
nissin 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

Jak z rana wylomoczesz kobite to bedzie spokoj...

0

Zglos komentarz

T
tokarz ⚔️ Jedi
8 lat temu

taaa kotlety schabowe z szynki :D :D :D

0

Zglos komentarz

G
Genialon 🌟 Padawan
8 lat temu

Mięso trzeba umiejętnie rozklepać i nie o szóstej rano. A i tak wolę to niż brzmienie wiertarki udarowej. A po drugie zbyt długie wylegiwanie się też nie jest dobre. Jest takie stare przysłowie: "Kto późna dolega tego chleb odbiega", czyli chcesz coś mieć to rusz rzyć z łóżka w miarę wcześ...

Mięso trzeba umiejętnie rozklepać i nie o szóstej rano. A i tak wolę to niż brzmienie wiertarki udarowej. A po drugie zbyt długie wylegiwanie się też nie jest dobre. Jest takie stare przysłowie: "Kto późna dolega tego chleb odbiega", czyli chcesz coś mieć to rusz rzyć z łóżka w miarę wcześnie.

0

Zglos komentarz

O
osiekdl123 🌟 Padawan
8 lat temu

Poprawny komunikat to: Pobudka sądziedzi, jest niedzielny poranek.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
8 lat temu

Jeden z uroków blokowisk...

0

Zglos komentarz

M
Myrolq1 ⚔️ Jedi
8 lat temu

I to w niedzielny poranek.

0

Zglos komentarz

D
8 lat temu

Żarcie biedakuf yebanych! I na to klepać żeby placek gufna był większy!

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
8 lat temu

Nie wiem jak inni, ale ja rozkładam na stole ogromny ręcznik, złożony kilka razy, na ręcznik kładę ściereczkę kuchenną i na to kładę deskę. Pod nogami stołu przykleiłem takie filcowe nakładki (do ochrony przed porysowaniem paneli) i one tez wytłumiają nieźle. Potrafię rozbić kotlety z rana tak, że n...

Nie wiem jak inni, ale ja rozkładam na stole ogromny ręcznik, złożony kilka razy, na ręcznik kładę ściereczkę kuchenną i na to kładę deskę. Pod nogami stołu przykleiłem takie filcowe nakładki (do ochrony przed porysowaniem paneli) i one tez wytłumiają nieźle. Potrafię rozbić kotlety z rana tak, że nawet żona się nie obudzi, choć jest za ścianą. Próbowałem kiedyś położyć deskę na blat mebli i waliło tak, że aż filiżanki w meblach podskakiwały. Nie wiem dlaczego baby są takie durne. MOja żona i matka, kiedy mięso rozbijają to słychać 4 piętra niżej i wyżej. Ojciec i ja robimy to po cichu.

0

Zglos komentarz