Podobne posty
Komentarze
7Skoro się całe życie vieśwagenem jeździ,to się nawet nie wie ile jest frajdy z jazdy 159.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor tej gó*****ej wstawki całe życie jeździ starym rowerem co ma po dziadku. Codziennie rano jedzie do sklepu na osiedlu i kupuje tanie buzony bo jak sobie nie wypije to go telepie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a skąd pewność, że to wstawił posiadacz pa*sata? rozumiem, że w Pl tylko alfy i VW jeżdżą?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla waszej informacji, jeżdżę 125p (który jest więcej warty niż niejedna alfa) i nie mam żadnych problemów:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a posiadacze wieśwagenów, na skup złomu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle negatywnych opinii o Alfie... tak jakby co drugi Polak miał w garażu co najmniej 147, lub 159 i znał te auto z doświadczenia a nie z opowieści kolegi szwagra który ma kolegę... Pomyśleć by można że Alfa to królowa polskich dróg skoro tylu ekspertów, ale wróć... królową są XX letnie paseratti i...
Tyle negatywnych opinii o Alfie... tak jakby co drugi Polak miał w garażu co najmniej 147, lub 159 i znał te auto z doświadczenia a nie z opowieści kolegi szwagra który ma kolegę... Pomyśleć by można że Alfa to królowa polskich dróg skoro tylu ekspertów, ale wróć... królową są XX letnie paseratti i poflotowe skody, a alfa zwyczajnie nie jest dla każdego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolałbym taką dziewiątkę na propsie niż kondoniaste pa*seratti.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka że lepsze pa*seratti z przebiegiem 500tys niż nowa alfa. Czemu po Polsce jezdzi wiecej pa*seratti bo samochod jest po to by nim jezdzic a nie zeby parkowac co tydzien u mechanika. Obojetne czy to 156, 159, 146, 147 wszystko to go*****a alfa. Scisk d**y posiadaczoy alfy za 3,2,1... a...
Prawda jest taka że lepsze pa*seratti z przebiegiem 500tys niż nowa alfa. Czemu po Polsce jezdzi wiecej pa*seratti bo samochod jest po to by nim jezdzic a nie zeby parkowac co tydzien u mechanika. Obojetne czy to 156, 159, 146, 147 wszystko to go*****a alfa. Scisk d**y posiadaczoy alfy za 3,2,1... a teraz jazda do mechanika.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwłaszcza z silnikiem 2.0 TDI - po 3 wymianie pękniętej głowicy i pompowtryskach po drugiej regeneracji ;) widać jak mało wiesz o współczesnych Alfach. 156 zasłużyła na swoją reputację, ale 147 po liftingu, czy 159 stanowczo zrywa ze stereotypami. A czemu więcej jest pa*seratti? A czemu jest na świe...
Zwłaszcza z silnikiem 2.0 TDI - po 3 wymianie pękniętej głowicy i pompowtryskach po drugiej regeneracji ;) widać jak mało wiesz o współczesnych Alfach. 156 zasłużyła na swoją reputację, ale 147 po liftingu, czy 159 stanowczo zrywa ze stereotypami. A czemu więcej jest pa*seratti? A czemu jest na świecie więcej ludzi głupich niż mądrych? Alfa zwyczajnie nie jest autem dla każdego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja was pogodzę, wszystkie te pa*saty kopciuchy i alfy to osrane auta z wypierdzianymi fotelami os Niemca. Druga rzecz to diesle i to jest kolejny tyfus dla kurva biedoty, co "jeździ tanio" a potem się sra jak trzeba kupić wtrysk albo inne drogie goowno wysiądzie i tu jest ta "tania...
To ja was pogodzę, wszystkie te pa*saty kopciuchy i alfy to osrane auta z wypierdzianymi fotelami os Niemca. Druga rzecz to diesle i to jest kolejny tyfus dla kurva biedoty, co "jeździ tanio" a potem się sra jak trzeba kupić wtrysk albo inne drogie goowno wysiądzie i tu jest ta "tania jazda" klekotami. Gorsze lamusy jeżdżą tylko golfami i lełonami, o tych z bmw nawet szkoda wspominać. Tak, że polecam tylko japońskie auta i z polskiej dystrybucji ani w dieslu ani w gazie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ejkum-Kejkum ale z Twojej wypowiedzi wynika, że z Ciebie jeszcze większy Janusz niż z tych o których piszesz. "Wszystko fuj, japończyk się liczy". O co Ci chodzi z Golfami? Jeśli się dba o to auto to jest w stanie przeżyć właściciela. Uprzedze Twój następny argument. Ja jeżdże Citroenem. I...
Ejkum-Kejkum ale z Twojej wypowiedzi wynika, że z Ciebie jeszcze większy Janusz niż z tych o których piszesz. "Wszystko fuj, japończyk się liczy". O co Ci chodzi z Golfami? Jeśli się dba o to auto to jest w stanie przeżyć właściciela. Uprzedze Twój następny argument. Ja jeżdże Citroenem. I to w dieslu dodatkowo. Auto stworzone do jazdy w trasie, a nie jakiś tyfus. Płytko myślisz. Pewnie w głowie masz jakiegoś bieda-civica co właściciela zmieniał 15 razy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy może mieć Alfę, bo jak każde włoskie auto ma duszę... niestety, albo stety nie każdy jest w stanie to docenić. Dla wyjaśnienia mam już 3 z rzędu włoskie auto - obecnie jest to AR159 sw
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pa*sat jest po prostu wołem roboczym, którego nie szkoda jak go stukną, przerysują albo albo 5 worków ziemniaków trzeba przewieźć. Jak kto potrzebuje woła roboczego bez prezencji czy oryginalności, do którego części kupi na każdy szrocie to logicznym wyborem jest pa*sat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane