Podobne posty
Komentarze
2Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeżeli to jej prawdziwa płeć, to nie zrozumie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież ten po prawej to mąż biedronia, co ty koorwa maxiu, przecież to wiocha fest?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kircholm i jego obsesje... jak to prawiczek, kryptohomo z nutką masochizmu :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś konkretne przesłanki masz ku temu, bo z dialogu wynika tylko jedna przesłanka: pośrednio stajesz w obronie pe**ła, więc...?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo konkretna: jedyny któremu pe**lstwo przyszło do głowy, to...ty:) skoro stawiam ci zarzut, żeś sam taki, to gdzie tu obrona? ładne wyparcie, kto bardziej musi na kazdym kroku udowadniać, że nie jest homo niż kryptoś?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wysoce naciągana, pozorna przesłanka. Bacząc, iż już kiedyś także broniłeś pe**łów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak to naciągana? byle coś ci się nie spodobało, to już parówy, pe**ły, zadki ci w głowie. a nawet i bez niepodobania, jak tutaj. staram się traktować innych jak sam bym chciał być traktowany, więc jeśli nie chcę aby kogoś obchodziło co ja robię i z kim w łóżku, to i mnie to nie obchodzi i uważam, ż...
jak to naciągana? byle coś ci się nie spodobało, to już parówy, pe**ły, zadki ci w głowie. a nawet i bez niepodobania, jak tutaj. staram się traktować innych jak sam bym chciał być traktowany, więc jeśli nie chcę aby kogoś obchodziło co ja robię i z kim w łóżku, to i mnie to nie obchodzi i uważam, że innych nie powinno. znamienne natomiast, że niektórzy uważają się za samozwańczych nadzorców czyjegoś zadu. co to kogo może obchodzić, co 2 dorosłe osoby robią za wzajemną zgodą?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie parówy, zady? Ja użyłem słowa mąż a ty od razu:homo, maso, parówy... Ale z tym imperatywem kategorycznym E.Kanta, to mi zaimponowałeś, tylko że dokonałeś samozaorania, bo moje hasło "mąż biedronia" nie umywa się do twoich personalnych insynuacji :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaraz się zabozysz, że nigdy przedtem takich insynuacji nie snułeś... sprawdź, kto pierwszy użył słowa "pe**ł". możesz się nie bać, jak się przyznasz sam przed sobą, to ci obsesja minie, przestaniesz zwracać uwagę na siebie. nie będziesz musiał samobójczo, a nie na temat co i rusz widzieć...
zaraz się zabozysz, że nigdy przedtem takich insynuacji nie snułeś... sprawdź, kto pierwszy użył słowa "pe**ł". możesz się nie bać, jak się przyznasz sam przed sobą, to ci obsesja minie, przestaniesz zwracać uwagę na siebie. nie będziesz musiał samobójczo, a nie na temat co i rusz widzieć gejostwa tam, gdzie nikomu do głowy nie przyszło:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dziwacznie budujesz swoje zdania, jakbyś był mocno poirytowany. Sprawdziłem, użyłem słowa pe**ł (nie w stosunku do ciebie) zaraz po tym, jak ty użyłeś krypto, homo, maso w stosunku do mnie. Powtórz sobie imperatyw Kanta, który przytoczyłeś, a wówczas wyjdziesz na hipokrytę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedynie krypto to obelga, jako wyznacznik hipokryzji, bo homo to tylko stwierdzenie faktu. podobnie tendencje sado-maso są jedynie stwierdzeniem faktu, nie oceną, bo musisz cierpieć w tej materii, że tak ci się na głowę rzuca bez powodu. natomiast ty co i rusz próbujesz wartościować ludzina podstawi...
jedynie krypto to obelga, jako wyznacznik hipokryzji, bo homo to tylko stwierdzenie faktu. podobnie tendencje sado-maso są jedynie stwierdzeniem faktu, nie oceną, bo musisz cierpieć w tej materii, że tak ci się na głowę rzuca bez powodu. natomiast ty co i rusz próbujesz wartościować ludzina podstawie ich seksualnosci. nie zauważyłem, żebyś używał słów neutralnych emocjonalnie, musisz więc być zaangażowany w temat. sam go zaczynasz, więc zwracsz na siebie uwagę, nie dziw się, że ktoś to zauważa. możesz się przyznać, nie przede mną, ale przed sobą, nie będę musiał czytać twoich wynurzeń bolesnyc
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nigdzie też nie staję w niczyjej obronie, ale też nie atakuję. bo mnie to g..no obchodzi, jednak zauważam, że obchodzi ciebie, i tak się zastanawiam, bo nie ty jeden prawiczek tak masz, to u was powszechne. budową zdań się nie sugeruj, bo musiałbyś założyć, że np. Lem też wiecznie poirytowany pisał....
nigdzie też nie staję w niczyjej obronie, ale też nie atakuję. bo mnie to g..no obchodzi, jednak zauważam, że obchodzi ciebie, i tak się zastanawiam, bo nie ty jeden prawiczek tak masz, to u was powszechne. budową zdań się nie sugeruj, bo musiałbyś założyć, że np. Lem też wiecznie poirytowany pisał. a jedynie ty używasz słów zabarwionych emocjonalnie w stosunku do czyjejś płciowości, pozwalam sobie zwrócić na to twoją uwagę, twoja płciowość ani mnie ziębi ani grzeje, ale twoje słownictwo trochę przeszkadza, nikt nie lubi chamstwa chyba. toteż zwracam ci uwagę, i domyślam się przyczyn.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wnioski? że mnie razi chamstwo i doszukiwanie się homo wszędzie gdzie się da. toteż przestań, bo się sam demaskujesz swoją afektacją w tej materii. wyjaśnij, skąd ci przyszło to do głowy?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry gruzik, ale to ty masz poważny problem z samym sobą, widać to jak na dłoni w powyższych zdaniach. Chyba, że piszesz teraz po pijaku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ja nie chcę się hajtnąć:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty coś napisałeś jeszcze w międzyczasie. Skąd mi to przyszło do głowy? Wszędzie w netach i TV widzę tego biedronia, który emanuje i "promuje" pe**lstwo. Mi to przeszkadza, tobie nie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto ma problem? kto się Biedronia dopatrzył? kto używa emocjonalnie zabarwionych sformułowań dotyczących płciowości? ja wiem, że zdania złożone to nie jest twoja mocna strona, ale przy odrobinie wysiłku uda ci się może coś pojąć: wszędzie widząc Biedronia i pe**łów demonstrujesz dziecinny, niedojrza...
kto ma problem? kto się Biedronia dopatrzył? kto używa emocjonalnie zabarwionych sformułowań dotyczących płciowości? ja wiem, że zdania złożone to nie jest twoja mocna strona, ale przy odrobinie wysiłku uda ci się może coś pojąć: wszędzie widząc Biedronia i pe**łów demonstrujesz dziecinny, niedojrzały stosunek do tematu. ja z życzliwości, braterskiej porady ci udzielam, żebyś albo się ze sobą pogodził, albo lepiej ukrywał namietność w tym temacie. jak pierwszy i najgłośniej krzyczysz "łapać złodzieja!", to co się dziwisz, że zwracasz na siebie uwagę, czyś sam aby uczciwy, wg przysłow
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
abra, masz rację:) a ja widzę Biedronia zaledwie niekiedy, ale nigdzie nie widzę, żeby coś promował. widzisz? dlaczego widząc go gdzieniegdzie, od razu myślisz o jego pożyciu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja irytacja sięgnęła zenitu, ale ty musisz naparzać w tę klawiaturę :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka irytacja? łatwo formułuję myśli, nie mam problemu z pisaniem, za to ciebie stać jedynie na ołyeah? powiedz, skąd ci Biedroń przyszedł do głowy? gdzieś ty go zobaczył?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolegów sobie szukasz? najpierw odpowiedz, gdzie widziałeś tu na obrazku biedronia, ze tak ci się kojarzy rysunek... kto ma problemy to widać wyraźnie, nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, dlaczego masz takie skojarzenia, i dlaczego tak emocjonalnie reagujesz na sprawy które ciebie nie doty...
kolegów sobie szukasz? najpierw odpowiedz, gdzie widziałeś tu na obrazku biedronia, ze tak ci się kojarzy rysunek... kto ma problemy to widać wyraźnie, nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, dlaczego masz takie skojarzenia, i dlaczego tak emocjonalnie reagujesz na sprawy które ciebie nie dotyczą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty już się gruzik obnażyłeś kilka komentów wcześniej. Kiedy stwierdziłeś, że nazwanie kogoś "homo" nie jest obelgą... dla mnie jest, ty możesz czuć się dumny, gdy ktoś tak cię nazwie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro dla ciebie jest, to się obnażyłeś sam, to określenie neutralne, trzeba mieć coś osobiście do homo, żeby sobie poczytywać to za obelgę. dla mnie to prawda lub nie, ale nie obelga. na rysunku koleś nwet nie wyszedł za mąż, tylko się ożenił, skąd takie skojarzenia ci wylazły nie na temat? dlaczeg...
skoro dla ciebie jest, to się obnażyłeś sam, to określenie neutralne, trzeba mieć coś osobiście do homo, żeby sobie poczytywać to za obelgę. dla mnie to prawda lub nie, ale nie obelga. na rysunku koleś nwet nie wyszedł za mąż, tylko się ożenił, skąd takie skojarzenia ci wylazły nie na temat? dlaczego ta materia tak cię rusza, że musisz udowadniać na chama, że absolutnie nie masz nic wspólnego, aż neutralne określenie preferencji w twoim rozumku staje się obelżywe?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane