Podobne posty
Komentarze
8według ciebie on przyjechał podziwiać krokusy?.Moim zdaniem raczej góry
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co nie zmienia faktu,ze zaparkowal jak ostatni wiesniak,burak i prostak pewnie zaparkowac dalej i przejsc kilkadziesiat metrow bylo paniczowi za ciezko
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prywatna łąka, prywatne krokusy ... to nie jest teren TPN, to parking na którym góral przed wejściem do Chochołowskiej ustawia "se" na swojej "łonce", samochody "panocków, kak sce" oczywiście za "dudki" - może i wygląda to dziwnie ale nie jest nielegalne (taki...
prywatna łąka, prywatne krokusy ... to nie jest teren TPN, to parking na którym góral przed wejściem do Chochołowskiej ustawia "se" na swojej "łonce", samochody "panocków, kak sce" oczywiście za "dudki" - może i wygląda to dziwnie ale nie jest nielegalne (takich parkingów jest kilka, jak nie kilkanaście - krokusy to rosliny cebulkowe - za rok odrosną znowu ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak i nie jest osamotniony w takim parkowaniu a wiatki i tak przekątną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze te lochy wylegujące się w krokusach żeby zrobić sobie fotkę na fejsika? A gościu, który robi sesję narzeczonej i przyłapany przez strażników i dziennikarzy mówi do kamery, że wie ile będzie musiał zapłacić ale jest na to przygotowany bo go stać. De**le rosną szybciej niż te kwiaty...
I jeszcze te lochy wylegujące się w krokusach żeby zrobić sobie fotkę na fejsika? A gościu, który robi sesję narzeczonej i przyłapany przez strażników i dziennikarzy mówi do kamery, że wie ile będzie musiał zapłacić ale jest na to przygotowany bo go stać. De**le rosną szybciej niż te kwiaty...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Betonowe buty i do lodowatego strumycka hej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane