Podobne posty
Komentarze
4E tan pierdoły. Jak mąż coś rozwali (a robi to dość często), to on klnie, a ja się go wtedy pytam, o co te halo, każdemu może się zdarzyć. Jak ja rozwalę, to po prostu zbieram odłamki i wywalam. Nie ma co płakać nad rozbitym talerzem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problemy poloczków...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no jak sie taka spotka to raczej trzeba uciekac jak najdalej zamiast jeszcze sie wiazac z taka wariatka chyba ze ktos lubi toksyczne zwiazki i tracic zdrowie wraz z nerwami na darmo..jakby moj cos stlukl to bym go nawet poglaskala po glowie zeby sie nie przejmowal i bysmy kupili nowe, krzyk dodaje s...
no jak sie taka spotka to raczej trzeba uciekac jak najdalej zamiast jeszcze sie wiazac z taka wariatka chyba ze ktos lubi toksyczne zwiazki i tracic zdrowie wraz z nerwami na darmo..jakby moj cos stlukl to bym go nawet poglaskala po glowie zeby sie nie przejmowal i bysmy kupili nowe, krzyk dodaje stresu i wszystko pogarsza ale to chyba oczywiste a bynajmniej powinno byc
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wczoraj dymałem 19sto letnią pannę... była w szoku i ciągle dochodziła i powiedziała że nie wiedziała że można się kochać kilka razy w ciągu wieczoru i stosunek może trwać ok 20 25min czystego sexu... nie liczę lodów lizania jej gry wstępnej 20, 25min czystego klepania i to kilka razy w ciągu wieczo...
Wczoraj dymałem 19sto letnią pannę... była w szoku i ciągle dochodziła i powiedziała że nie wiedziała że można się kochać kilka razy w ciągu wieczoru i stosunek może trwać ok 20 25min czystego sexu... nie liczę lodów lizania jej gry wstępnej 20, 25min czystego klepania i to kilka razy w ciągu wieczoru... dziękowała mi i pytała czy możemy to powtórzyć, aczkolwiek musiałem odmówić bo za łatwo mi z nią poszło a wolę takie niedostępne... pozdro prawiczki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane