Podobne posty
Komentarze
4Sprawa zatrutej butelki wyraźnie i mocno śmierdzi. Po pierwsze, jakim cudem w kraju rozwiniętym do dziś nie udało się laboratoryjnie dokładnie ustalić, co stanowi zanieczyszczenie, którym się gościu poparzył i dlaczego skoro trzy składniki są już znane, czemu dwa poza alkoholem się ukrywa przed publ...
Sprawa zatrutej butelki wyraźnie i mocno śmierdzi. Po pierwsze, jakim cudem w kraju rozwiniętym do dziś nie udało się laboratoryjnie dokładnie ustalić, co stanowi zanieczyszczenie, którym się gościu poparzył i dlaczego skoro trzy składniki są już znane, czemu dwa poza alkoholem się ukrywa przed publicznością? Czy inne butelki z tej zgrzewki także były zakażone? Bo jak donoszą - inne zgrzewki z tej partii były wolne od zanieczyszczeń. W przemyśle spożywczym opakowań spożywczych nie wolno używac do niczego poza produktem. Więc wykluczam, że ktoś coś wlał i butelka trafiła na linię produkcyjną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... ups !!! Ale mnie zminusowano. Ten wynik musi oznaczać, jak bardzo się mylę i nie mam racji. Przytoczę pewną historię z lat 70-tych tamtego wieku. Pewien murarz-tynkarz na przerwę regeneracyjną kupił se słoik z bigosem prod.jakiegos zakladu owocowo-warzywnego, znanego z produkcji smacz...
... ups !!! Ale mnie zminusowano. Ten wynik musi oznaczać, jak bardzo się mylę i nie mam racji. Przytoczę pewną historię z lat 70-tych tamtego wieku. Pewien murarz-tynkarz na przerwę regeneracyjną kupił se słoik z bigosem prod.jakiegos zakladu owocowo-warzywnego, znanego z produkcji smacznych posiłkow regeneracyjnych. Murarz-tynkarz podgrzal sloik w goracej wodzie i zajadał ze smakiem przegryzając chlebem z GS-u i po kilku minutach na dnie sloika zobaczyl ludzki palec (dwa człony z paznokciem) w calosci. Ale wtedy producenci nei wiedzieli co to spadek ceny akcji na giełdzie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na zdjęciu ulubiony napój mojego syneczka aaaroba tj. Aaronka i jakaś tam woda. Choć zawsze mówiłam że mu szkodzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla dodającego. To jest woda niegazowana. Chodziło o mocno gazowaną "Żywioł" w butelce 0,5l.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak... Mężczyzna jak to się tłumaczył, odkręcił butelkę i poczuł po zapachu, że to nie jest woda -ale się napił. W Żywcu muszą mieć dobrego ,, kreta,,.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane