Nie do końca śmieszne
przez
tomtomd705
— 9 lat temu
Kto pamięta słynnego patafiana co to na odzew zaatakowanej żony w autobusie pędził przez pół miasta, aby spowodować w obronie takowej (bez żadnych śladów fizycznych czy fizjologicznych, prócz umysłowych) uśmiercił delikwenta w imię bezkarnej władzy ?
Zgłoszenie zostało wysłane