Podobne posty
Komentarze
1Najlepsze jest to że to prawda. Dużo ludzi zna podstawy angielskiego właśnie z gier
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja potwierdzam na własnym przykładzie, zamiast lekcji angielskiego lepiej pograć, bo "lekcje" to ludzie chcą jak najszybciej skończyć, a grę nie, w grę się zagłębiasz i chcesz z niej coś rozumieć, przez co uczysz się języka (nie do końca świadomie)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to oczywiste że zależy od gry, ale i tak więcej się człowiek angola z gry nauczy, niż z lekcji, ze względu na to, że "nauka" (bo to raczej przymusowe wkuwanie) jest mało efektywna, bo jest odpychająca, a w grach, jak już pisałem ma czynnik przyciągający, a jak coś się robi samemu z własnej...
to oczywiste że zależy od gry, ale i tak więcej się człowiek angola z gry nauczy, niż z lekcji, ze względu na to, że "nauka" (bo to raczej przymusowe wkuwanie) jest mało efektywna, bo jest odpychająca, a w grach, jak już pisałem ma czynnik przyciągający, a jak coś się robi samemu z własnej woli (zacznijmy że się w ogóle robi) to efekt znacznie lepszy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane