Podobne posty
Komentarze
5Hehehe...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciezko sie modlic ze zwiazanymi raczkami :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Usta usta? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oh...Kary..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skad.. Jup :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja korzystając z tego ,że jesteś skrępowana proponuję coś innego do ust.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Voltare..oh..:)Kary..wies co Rexi lubi najbardziej :))) mniam :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi to bardziej na jakas yoge wyglada (chyba ze to tez jakas forma modlitwy - specjalista nie jestem)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skad ten pomysl? Przeciez zlozone do modlitwy dlonie, czy skrzyzowane na piersi ramiona spotyka sie nawet u Indian, a o wplywie filozofii hinduskiej na cywilizacje Ameryk raczej ciezko mowic...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o powtarzalność i rytmikę.Pomyśl o różańcu i pomyśl,że powstał raczej całkiem niedawno w porównaniu do innych metod medytacji potępianych przez KK.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eee, cos krecisz. Rytmicznie i powtarzalnie to sie juz Sumerowie, czy Egipcjanie modlili, walac od czasu do czasu poklony do slonca, czy innych bostw; o Zydach nie wspomne (wystarczy spojrzec na nich pod Sciana placzu, a stare to jak swiat) a wtedy o jakichs jogach nikt jeszcze nie slyszal. A rozani...
eee, cos krecisz. Rytmicznie i powtarzalnie to sie juz Sumerowie, czy Egipcjanie modlili, walac od czasu do czasu poklony do slonca, czy innych bostw; o Zydach nie wspomne (wystarczy spojrzec na nich pod Sciana placzu, a stare to jak swiat) a wtedy o jakichs jogach nikt jeszcze nie slyszal. A rozaniec, czy szerzej przedmiot sjuzacy odliczaniu modlitw, to przedmiot mocno starowity, znacznie bardziej niz nasze nieszczesne jogi (swoja droga jak dla mnie malo rytmiczna, ale do konca nie wiem, bo nigdy nie "jogowalem")
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednakże chodzi o to samo.Wprowadzić swój umysł w stan świadomości podobny do snu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...ehehehehe? Medytowałbym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane