Podobne posty
Komentarze
22Pierwsza pensję wydałem na: żyrandol, żelazko i sztućce. Drugą na:deskę do prasowania, talerze i czajnik. Kolejne pensje poszły na meble, rtv, dywany itp. Po dwóch latach kupiłem nową kawalerkę, oczywiście na raty. Wprowadziłem się mając całe zaplecze socjalne. Pomieszkałem tam sobie przez 3 lat...
Pierwsza pensję wydałem na: żyrandol, żelazko i sztućce. Drugą na:deskę do prasowania, talerze i czajnik. Kolejne pensje poszły na meble, rtv, dywany itp. Po dwóch latach kupiłem nową kawalerkę, oczywiście na raty. Wprowadziłem się mając całe zaplecze socjalne. Pomieszkałem tam sobie przez 3 latka i wpadłem na pomysł, żeby zamienić swoje 38 m2 na dom. I od nowa, tym razem zbieranie materiałów budowlanych przez 2 lata, potem wysiłek fizyczny przez 6 miesiecy i efekt: własny dom z ogrodem we stolycy. Ludzie, ogarnijcie się i myślcie o przyszłości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie tu wiocha ? też tak zaczynałem :) oprócz sprawnego wc i kuchni w domu był materac, biurko, suszarka na pranie, rower i wieża :) jak widzę trzydziestolatka mieszkajacego z rodzicami to już wiem o nim wszystko...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety ale jak się młodzież za robotę nie weźmie to taki los jest całkiem realny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja przez miesiąc spałem w namiocie. Teraz mam wyyebane, dorobiłem się kawalerki z kiblokuchnią.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez miesiąc dorobiłeś się mieszkania? Pozazdrościć... Za parę lat kupisz Elbląg. ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak sie wyprowadziłem to niemalże podobnie miałem ,tylko komputera nie miałem.Poczatki sa zawsze najtrudniejsze ,ale pozniej ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja w końcu poczułam, że żyje jak się od starej wyprowadziłam. I nie chodzi mi o to, że w końcu balować mogłam do woli. Już bym taki materac wolała niż ponowne mieszkanie z matką.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od czegoś się zaczyna, a pierwsze swoje cztery kąty cieszą w chooy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
....dokładnie, własne.Przecież nikt nie musi zaczynać od luksusów. Ale skoro uważacie, że lepiej całe życie przemieszkać z rodzicami...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja jak kupiłem mieszkanie fakt, że na kredyt :P to również prawie rok spałem na materacu z żoną póki się nie nazbierało na to by je umeblować i ustawić :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mąż opowiadał mi o gościu, który przez rok na butli gazowej gotował... A ja płaczę, że skórzanego narożnika od razu nie mamy! Trzeba się cieszyć z tego, co jest.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety smutna rzeczywistość. :/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tacy co zaczynają i mają niewiele mają silną motywację i osiągają dużo w życiu.A dzieci bogaczy którzy mają wszystko,kasy jak lodu- ćpają , hulają a niektórzy nawet rodziców zabijają i kończą w trumnie,w rowie ewentualnie w więzieniu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Majác 16 lat marzylem zeby miec taki wlasny kát bez ;starych; ... teraz chcialbym sam do nich pojechac na przyslowiowy obiad,niestety nie moge..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie będę się znizal do waszego poziomu Cebulaki i nie odpowiem wam na wasze bezwartościowe pytania
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no już, odpowiedz na dwa słodziutkie pytanka :-) adamus_papus udzielił ci błogosławieństwo na tą wyczerpującą i poniżającą odpowiedź :-))))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w tym dziwnego? Lepiej zyc na garnuszku rodzicow? Zaczyna sie od niczego, a co potem to juz zalezy od Ciebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane