Podobne posty
Komentarze
2Bycie prawicowcem polega na tym ze się cięgle czegoś trzeba bać. To gejów, to muzułman, to zydów, to niemców, to ruskich, to ateistów, to lewicowców, to policji. Prawicowcy umierają ze strachu a lewicowiec nie boi się niczego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja np. martwię się z tym ze mogę mieć za mało czasu aby zrobić wszystko co mam do zrobienia zanim umrę. Ale samej śmierci się nie boje. Myślę ze do wieku 100 lat powinienem się wyrobić i wtedy spokojnie sobie umrę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boisz się śmierci nawet tej ze starości pewnie dlatego ze jesteś teistą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się chyba tylko o bliskich boje, bo śmierci to jakoś nie bardzo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane