Podobne posty
Komentarze
17Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem taką przygodę na szczęście obeszło się bez urazów, ale rower oberwał uszkodzona opona, dętka i felga ... miej tu szosówkę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
FELGA ????
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...błądy techniczne,na tej wysokości trzeba się juz składać do lądowania aby poprawnie wykonać telemark.jesli skok ustany,max co mozna dac to 16,5...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
je**ć tokeny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ściema, nie ściema, opis mnie rozbawił do łez :D W końcu coś dobrego a nie "Opis pojechał", "opis ukradli", "opis poszedł gdzieś tam".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto normalny ubiera takie buty do takiego roweru. Wieksza wiocha niz skarpety do sandalow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporo na rowerze zrobiłem kilometrów i face plantów zaliczyłem, wiedz goowno nie wiocha tylko fejk.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsza część zdania wiele mi wyjaśnia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedz???Więc chyba miało być-rower kosztem słownika,który się zakurzył,albo którego nie masz ;DDDDD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pejspejs wie co pisze... Sporo kilometrów zaliczył bo rowery giną w całej Polsce :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już mistrz Leonardo wiedział że człowiek może latać a oto i dowód.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację, ściema. Przy upadku, odruchowo ręce by wysunęła do przodu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiatropylny a wiesz, niekoniecznie. Znam kogoś, kto nie ma tego odruchu i leci jak kłoda na twarz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może akurat to jest ściema ale uwierz, że widziałem na własne oczy jak koleżanka z gimnazjum jakieś 6-7 lat temu biegnąc potknęła się i nie widziałem u niej żadnej reakcji obronnej, jak biegła "na baczność" tak pocałowała glebę, do dziś nie mogę tego zrozumieć JAK JEJ SIĘ TO UDAŁO.
Może akurat to jest ściema ale uwierz, że widziałem na własne oczy jak koleżanka z gimnazjum jakieś 6-7 lat temu biegnąc potknęła się i nie widziałem u niej żadnej reakcji obronnej, jak biegła "na baczność" tak pocałowała glebę, do dziś nie mogę tego zrozumieć JAK JEJ SIĘ TO UDAŁO.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane