Podobne posty
Komentarze
44Też nie jem mięsa i nie uważam, żeby to mi szkodziło, wręcz przeciwnie. Jest mi bardzo przykro, że nasz naród jest tak nietolerancyjny i większość ludzi nie potrafi uszanować czyichś poglądów, bo wszystko co odbiega od ich "norm" staje się od razu jakąś dewiacją, czymś złym, niedobrym i c...
Też nie jem mięsa i nie uważam, żeby to mi szkodziło, wręcz przeciwnie. Jest mi bardzo przykro, że nasz naród jest tak nietolerancyjny i większość ludzi nie potrafi uszanować czyichś poglądów, bo wszystko co odbiega od ich "norm" staje się od razu jakąś dewiacją, czymś złym, niedobrym i chorym, etc.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ potrafi. Dopóki roślinożercy nie mówią, że (cytaty autentyczne - kwejk i fp vevo): ,,jedząc mięso robimy z siebie grobowce zwierząt'' oraz ,,po zjedzeniu mięsa rozkłada się w nas trup''. Pominę już szprejowanie i rozrywanie nożami do tapet futra. Gdyby wegetarianie i weganie nie wtykali nosa do...
Ależ potrafi. Dopóki roślinożercy nie mówią, że (cytaty autentyczne - kwejk i fp vevo): ,,jedząc mięso robimy z siebie grobowce zwierząt'' oraz ,,po zjedzeniu mięsa rozkłada się w nas trup''. Pominę już szprejowanie i rozrywanie nożami do tapet futra. Gdyby wegetarianie i weganie nie wtykali nosa do cudzych talerzy, to przypuszczam, że nikt by Was nie hejtował :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No faktycznie komentarze są ciut nie na miejscu:p, ale cóż poradzić, głupota ludzka nie zna granic, a na nią nie ma lekarstwa, wpajania poglądów też się nie pozbędziemy. Dlatego staram się nie wpieprzać nikomu w życie, to indywidualna sprawa każdego z nas. Ale szacunek przede wszystkim.
No faktycznie komentarze są ciut nie na miejscu:p, ale cóż poradzić, głupota ludzka nie zna granic, a na nią nie ma lekarstwa, wpajania poglądów też się nie pozbędziemy. Dlatego staram się nie wpieprzać nikomu w życie, to indywidualna sprawa każdego z nas. Ale szacunek przede wszystkim.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowiek musi jeść mięso... zmuś wilka do wpierdzielania marchewki. Weganie to niestety odłam dziwactwa, aczkolwiek wolno im i to szanuje. Ja nie piję alkoholu kto inny na je mięska. Tyle ze w przypadku miesa dla człowieka jest wręcz wymagane a alkoholu wręcz przeciwne (w dużych ilościach zwłaszcza)...
Człowiek musi jeść mięso... zmuś wilka do wpierdzielania marchewki. Weganie to niestety odłam dziwactwa, aczkolwiek wolno im i to szanuje. Ja nie piję alkoholu kto inny na je mięska. Tyle ze w przypadku miesa dla człowieka jest wręcz wymagane a alkoholu wręcz przeciwne (w dużych ilościach zwłaszcza).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie mogę się z tobą zgodzić.Sam jestem mięsożercą i uwielbiam goloneczkę.Jemy mięso z wszelkiego rodzaju przyprawami poddajemy je obróbce termicznej żeby w ogóle je strawić i żeby nam choć troszkę smakowało.W formie jakiej spożywa je wilk byłoby dla nas nie jadalne.Rośliny np marchew jest jada...
Chyba nie mogę się z tobą zgodzić.Sam jestem mięsożercą i uwielbiam goloneczkę.Jemy mięso z wszelkiego rodzaju przyprawami poddajemy je obróbce termicznej żeby w ogóle je strawić i żeby nam choć troszkę smakowało.W formie jakiej spożywa je wilk byłoby dla nas nie jadalne.Rośliny np marchew jest jadalna sama w sobie, nie trzeba jej gotować przyprawiać żeby bez problemu ją strawić.Prawie wszystkie nowotwory jelita grubego spowodowane są od spożywania czerwonego mięsa.Staliśmy się mięsożercami bo jesteśmy leniwi,mięsem po prostu łatwiej się nażreć ale stworzeni do tego nie jesteśmy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dryga4ever, warzywa nie posiadają wszystkich składników odżywczych żeby same je wpierdzielać, przynajmniej organizm człowieka wymaga mięsa, a tacy wegetarianie to samymi warzywami za długo nie pociągną. Ja nie mówię że jem mięso 24/7 ale chociaż by w sam piątek zjeść sobie można :)
dryga4ever, warzywa nie posiadają wszystkich składników odżywczych żeby same je wpierdzielać, przynajmniej organizm człowieka wymaga mięsa, a tacy wegetarianie to samymi warzywami za długo nie pociągną. Ja nie mówię że jem mięso 24/7 ale chociaż by w sam piątek zjeść sobie można :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
xvxFUxvx uświadom mnie proszę jakie składniki "odżywcze" ma mięso(oczywiście niezbędne dla organizmu człowieka) których nie mają owoce i warzywa .A ja bardzo chętnie poświęcę czas i cię uświadomię dlaczego dieta wegetariańska jest zdrowsza.Sam jestem mięsożerny bo lubię mięso ale jestem św...
xvxFUxvx uświadom mnie proszę jakie składniki "odżywcze" ma mięso(oczywiście niezbędne dla organizmu człowieka) których nie mają owoce i warzywa .A ja bardzo chętnie poświęcę czas i cię uświadomię dlaczego dieta wegetariańska jest zdrowsza.Sam jestem mięsożerny bo lubię mięso ale jestem świadom tego że nam ludziom ono po prostu nie służy, zwłaszcza wieprzowina.Uwierz mi wcale nie musi go być w naszej diecie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dryga4ever, mylisz się, człowiek może odżywiać się surowym mięsem, tatara jadłeś kiedyś ? Obróbka termiczna sprawia tylko że mięso w takiej postaci staje się bardziej pożywne, jest mniej podatne na zepsucie i wybite są w nim pasożyty - nie jest jednak niezbędna do tego żeby się nim odżywiać. Człowi...
dryga4ever, mylisz się, człowiek może odżywiać się surowym mięsem, tatara jadłeś kiedyś ? Obróbka termiczna sprawia tylko że mięso w takiej postaci staje się bardziej pożywne, jest mniej podatne na zepsucie i wybite są w nim pasożyty - nie jest jednak niezbędna do tego żeby się nim odżywiać. Człowiek jest wszystkożercą i może jeść tylko mięso. Przykładowo dieta Eskimosów składa się praktycznie tylko z mięsa i jakoś żyją.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
informatyk26 tak jadłem tatar i w tym przypadku mięso zostało poddane obróbce mechanicznej zostało zmielone żebyś mógł je przełknąć inaczej byś je po prostu żuł i żuł a to dlatego że masz uzębienie roślinożercy nie drapieżnika.To że człowiek jest wszystko żerny nie podlega dyskusji polemizujemy tu t...
informatyk26 tak jadłem tatar i w tym przypadku mięso zostało poddane obróbce mechanicznej zostało zmielone żebyś mógł je przełknąć inaczej byś je po prostu żuł i żuł a to dlatego że masz uzębienie roślinożercy nie drapieżnika.To że człowiek jest wszystko żerny nie podlega dyskusji polemizujemy tu teraz tylko jaka dieta jest zdrowsza.Co do Eskimosów to tylko dieta bogata w kwasy omega3 pozwala im trzymać dobrą kondycję gdyby nie żywili się rybami popadali by jak muchy.Ryba to oczywiście mięso ale zdecydowanie inne niż wołowina czy wieprzowina które nam po prostu szkodzą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
UWAGA CZYTAĆ CAŁE! Ludzie mobilizacja 25 Maja całymi rodzinami idziemy i głosujemy na Nową Prawicę JKM w UNIOwyborach. Ten człowiek od 25 lat będąc na totalnym marginesie nigdy się nie poddawał i walczy, żeby uwolnić nas od bandy czerwonych. Poświęćmy tą chwilę i odwdzięczmy się ruszając tyłki sprze...
UWAGA CZYTAĆ CAŁE! Ludzie mobilizacja 25 Maja całymi rodzinami idziemy i głosujemy na Nową Prawicę JKM w UNIOwyborach. Ten człowiek od 25 lat będąc na totalnym marginesie nigdy się nie poddawał i walczy, żeby uwolnić nas od bandy czerwonych. Poświęćmy tą chwilę i odwdzięczmy się ruszając tyłki sprzed komputerów. Namawiajcie rodziców, dziadków, wujków, znajomych, każdy musi działać w swoich kręgach! To musi być przełomowy rok. Amerykanie mieli ogromną szansę w postaci Rona Paula i zawalili sprawę, może trochę nie z ich winy, bo zostali oszukani: polecam film youtube: "How Ron Paul Was Che
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tosz to fiocha a nie spot fyborczy!!! poszukaj ino glupich gdzie indziej Bajo :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mięso jest dobre, mięso jeść trzeba, kto je mięso ten idzie do nieba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja od kilku lat jem tylko drób i ryby, a czerwone mięso bardzo okazjonalnie. Jakbym dzisiaj zjadł całą kiełbasę, to bym się pochorował.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozsiewajcie sobie dalej anty-wegetariańską propagandę. Sam nie jem mięsa prawie rok i czuję się świetnie. Mam znajomych którzy nie jedzą mięsa prawie 25 lat i trzymają się bardzo dobrze. Ja w przeciwieństwie do mięsożerców nie rozsiewam tego że tak zwane mięso które kupujecie w supermarketach to ta...
Rozsiewajcie sobie dalej anty-wegetariańską propagandę. Sam nie jem mięsa prawie rok i czuję się świetnie. Mam znajomych którzy nie jedzą mięsa prawie 25 lat i trzymają się bardzo dobrze. Ja w przeciwieństwie do mięsożerców nie rozsiewam tego że tak zwane mięso które kupujecie w supermarketach to tak naprawdę po części mięso a reszta to chemikalia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś ludzie jedli mało mięsa, jedynie przy większych okazjach ponieważ mięso było drogie. Teraz mięso jest tanie. Dlaczego jest tanie? Jak ktoś chce jeść sc****o to jego wybór. Smacznego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tobie także życzę smacznych owoców i warzyw rosnących przy autostradach pędzonych na pestycydach i chemii z całą tablicą mendelejewa w sobie oczywiście oznaczonych znaczkiem BIO i ciut droższe niby od zwykłych które można spotkać na targowisku, a tak naprawdę to jeden H...j!!! Jesz takie Samo "...
tobie także życzę smacznych owoców i warzyw rosnących przy autostradach pędzonych na pestycydach i chemii z całą tablicą mendelejewa w sobie oczywiście oznaczonych znaczkiem BIO i ciut droższe niby od zwykłych które można spotkać na targowisku, a tak naprawdę to jeden H...j!!! Jesz takie Samo " Śc****o" co ja !!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też przez kilka lat nie jadłam mięsa. Potwierdzam kiełbasa jest pyszna:)))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i serio tak po pierwszym skosztowaniu była pyszna? pytam tak z czystej ciekawości, bo moje doświadczenie są zupełnie odwrotne
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bez czerwonego mięsa wytrzymuję już ponad 7 lat i dobrze się mam, wcale mnie nie ciągnie do kiełby. Robię to dla siebie a nie dla "biednych zwierzątek" taka kolej rzeczy, hodujesz żeby zjeść. Takie postanowienie noworoczne, które już trwa parę lat :) Mięso drobiowe i z ryb rządzi :)
Ja bez czerwonego mięsa wytrzymuję już ponad 7 lat i dobrze się mam, wcale mnie nie ciągnie do kiełby. Robię to dla siebie a nie dla "biednych zwierzątek" taka kolej rzeczy, hodujesz żeby zjeść. Takie postanowienie noworoczne, które już trwa parę lat :) Mięso drobiowe i z ryb rządzi :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bez czerwonego mięsa wytrzymuję już ponad 7 lat i dobrze się mam, wcale mnie nie ciągnie do kiełby. Robię to dla siebie a nie dla "biednych zwierzątek" taka kolej rzeczy, hodujesz żeby zjeść. Takie postanowienie noworoczne, które już trwa parę lat :) Mięso drobiowe i z ryb rządzi :)
Ja bez czerwonego mięsa wytrzymuję już ponad 7 lat i dobrze się mam, wcale mnie nie ciągnie do kiełby. Robię to dla siebie a nie dla "biednych zwierzątek" taka kolej rzeczy, hodujesz żeby zjeść. Takie postanowienie noworoczne, które już trwa parę lat :) Mięso drobiowe i z ryb rządzi :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ja uwielbiam czytać komentarze kłócących się mięso- i roślinożerców :D, przezabawne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dryga4ever, człowiek ma uzębienie wszystkożercy a nie roślinożercy, roślinożercy nie mają kłów. Rzecz jasna przemielenie mięsa nie jest konieczne żeby je zjeść ,zęby człowieka sobie poradzą, tutaj popłynąłeś. Najzdrowszą dietą jest dieta roślinna z niewielką domieszką mięsa. Wynika to z tego że biał...
dryga4ever, człowiek ma uzębienie wszystkożercy a nie roślinożercy, roślinożercy nie mają kłów. Rzecz jasna przemielenie mięsa nie jest konieczne żeby je zjeść ,zęby człowieka sobie poradzą, tutaj popłynąłeś. Najzdrowszą dietą jest dieta roślinna z niewielką domieszką mięsa. Wynika to z tego że białko roślinne nie jest do końca pełnowartościowe dla człowieka w porównaniu ze zwierzęcym. Dieta wegetariańska musi być odpowiednio zaplanowana żeby dostarczyć odpowiednią ilość białka zwierzęcego inaczej jest szkodliwa dla zdrowia. Dieta wegańska jest szkodliwa dla zdrowia z definicji. Człowiek nie j
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego pozyskanie białka zwierzęcego wcale nie jest tak trudne jak myślisz.Nie trzeba wcale zabijać zwierzęcia wystarczy je po prostu wydoić.Na temat wegan się nie wypowiadałem bo to nie dieta tylko ideologia bardzo różniąca się od diety wegetarian więc nie kumam o co ci chodzi .Natomiast wegetarian...
Kolego pozyskanie białka zwierzęcego wcale nie jest tak trudne jak myślisz.Nie trzeba wcale zabijać zwierzęcia wystarczy je po prostu wydoić.Na temat wegan się nie wypowiadałem bo to nie dieta tylko ideologia bardzo różniąca się od diety wegetarian więc nie kumam o co ci chodzi .Natomiast wegetarianie nie stronią od jajek mleka sera itp w których białka zwierzęcego jest aż nadto .Co do kłów to wielbłądy też je mają a nie widziałem żadnego wcinającego mięso.przemielenie mięsa nie jest konieczne ż
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do przełknięcia ale do strawienia już tak .Ukrój sobie albo odgryź najlepiej spory kawałek surowego schabu i spróbuj rozszarpać tymi jakże rozwiniętymi kłami życzę powodzenia i smacznego.'Najzdrowsza dieta jest roślinna z niewielką domieszką mięsa"to żeś chłopie Amerykę odkrył.Nie chce mi się p...
do przełknięcia ale do strawienia już tak .Ukrój sobie albo odgryź najlepiej spory kawałek surowego schabu i spróbuj rozszarpać tymi jakże rozwiniętymi kłami życzę powodzenia i smacznego.'Najzdrowsza dieta jest roślinna z niewielką domieszką mięsa"to żeś chłopie Amerykę odkrył.Nie chce mi się pisać o złym cholesterolu bo znowu naczytasz się jakichś głupot w internecie i tak będziemy polemizować do świąt.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ach i jeszcze jedno drapieżniki nie mają gruczołów potowych w odróżnieniu od roślinożerców.Czy masz gruczoły potowe?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawidłowa postawa, wegetarianizm jest dla ekope**łów. A teraz dowcip: jak polepszyć smak dowolnej potrawy warzywnej? Dodać mięso i wyj3bać warzywa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz kazdy wegetarianin zastanawia sie "A co gdybym ja tez sprobowal" a swieta ida, marchewka do zurku to za malo :D Jezus kazal swoje cialo jesc i krew pic, trzeba jak Pan Bog przykazal hahaha:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeść może i przez te 4 lata nie jadła , ale nie wierzę żeby "tej kiełbasy" do buzi nie brała ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawróciła się na dobrą drogę!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak poprawić smak wegetariańskiej potrawy? Dodać mięsa i wyp...lić jarzyny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz, acer? Posłuchałeś mojej rady i nie dałeś tych pe**lskich kolorów do tekstu i już masz 19 punktów. Na kolejnych lekcjach będziesz się musiał nauczyć pisać z sensem, a tu sukcesy nie przyjdą tak szybko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wegetarianie nie wiedzą, że handlarze sypią nawozy i na drugi dzień sprzedają. Hehe. Rak gwarantowany.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mięsożercy nie wiedz, że te rośliny jedzą również zwierzęta (w których "nawozy" kumulują się). Hehe. Rak gwarantowany.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawozy sie sypie zanim roslina wyrosnie a nie dzien przed sprzedaniem. Nawozy sa dla gleby zeby zyzna byla a nie dla rosliny zeby sie trzymala. Mylisz nawozy z pestycydami i herbicydami. A dzien przed sprzedaniem to sie najwyzej woskiem naciera zeby nie gnilo od wilgoci w chlodniach. Co bardziej po...
Nawozy sie sypie zanim roslina wyrosnie a nie dzien przed sprzedaniem. Nawozy sa dla gleby zeby zyzna byla a nie dla rosliny zeby sie trzymala. Mylisz nawozy z pestycydami i herbicydami. A dzien przed sprzedaniem to sie najwyzej woskiem naciera zeby nie gnilo od wilgoci w chlodniach. Co bardziej pomyslowi wstrzykuja denaturat w niedojrzale pomidory zeby szybciej czerwienialy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przeciętnej kiełbasie jest tylko 17 % mięsa,reszta to zmielone odpady z kurczaków,łój,skóra wieprzowa,skrobia ziemniaczana,białko sojowe,kasza manna,aromaty i do tego woda w największej ilości.A byłbym zapomniał jest jeszcze cała litania E ,E 120,E 621,E 470a,E 417,E 300,E 316,E 250. SMACZNEGO !
W przeciętnej kiełbasie jest tylko 17 % mięsa,reszta to zmielone odpady z kurczaków,łój,skóra wieprzowa,skrobia ziemniaczana,białko sojowe,kasza manna,aromaty i do tego woda w największej ilości.A byłbym zapomniał jest jeszcze cała litania E ,E 120,E 621,E 470a,E 417,E 300,E 316,E 250. SMACZNEGO !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy czytać skład i wybierać najlepsze, a jak kupujesz kiełbasę za 10 zł za kg, to się nie dziw, że masz tak same skórki i chemię. Chemia jest we wszystkim, nawet w sałacie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam to szczęście, że w mojej przeciętnej kiełbasie jest samo mięsko. Robiona w domu i wędzona na podwórku. Z wędlinami to samo. Każdy może np. białą kiełbasę zrobić w domu samodzielnie. Wystarczy maszynka do mielenia, końcówka do nadziewania i flak do kiełbaski. Mielone też lepiej samemu zmielić...
Ja mam to szczęście, że w mojej przeciętnej kiełbasie jest samo mięsko. Robiona w domu i wędzona na podwórku. Z wędlinami to samo. Każdy może np. białą kiełbasę zrobić w domu samodzielnie. Wystarczy maszynka do mielenia, końcówka do nadziewania i flak do kiełbaski. Mielone też lepiej samemu zmielić z jakiejś łopatki czy szynki. Wtedy mamy pewność, że jemy 100% mięsa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fake albo dziewczyna tak niedożywiona, że wpyerdoli wszystko albo pali 2 paczki dziennie i kubki smakowe jej zdechły. Po tylu latach niejedzenia mięsa smakuje ono jak padlina, zdarzyło mi się zjeść kawałek wędliny przez przypadek i była okropna. Samo przejście przez dział mięsny w sklepie prowokuje...
Fake albo dziewczyna tak niedożywiona, że wpyerdoli wszystko albo pali 2 paczki dziennie i kubki smakowe jej zdechły. Po tylu latach niejedzenia mięsa smakuje ono jak padlina, zdarzyło mi się zjeść kawałek wędliny przez przypadek i była okropna. Samo przejście przez dział mięsny w sklepie prowokuje nudności...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobnie jest ze słodkim. Zwykła mleczna czekolada czy ciastko z kremem jest zbyt słodkie i mdłe, kiedy się tego nie je lub ogranicza do minimum.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, gdy zrezygnuje się z całkowicie z cukru to ciężko zjeść nawet ketchup bo smakuje jak dżem, a ciastko jest tak mdłe że cukier dosłownie chrzęści w zębach ;) Kiedyś tak miałam ale zaczęłam słodzić ksylitolem i niestety słodkości nie są już niejadalne :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@immortallus, bo jadłam, jak każdy :) Zwierze od momentu śmierci zaczyna się psuć, opóźnia się to środkami konserwującymi tak aby bardzo stare mięso było jadalne. Gdy je się je na co dzień, smak jest pyszny, intensywny ale gdy się go nie je wcale i przypadkiem skosztuje ten rozkład jednak czuć, smak...
@immortallus, bo jadłam, jak każdy :) Zwierze od momentu śmierci zaczyna się psuć, opóźnia się to środkami konserwującymi tak aby bardzo stare mięso było jadalne. Gdy je się je na co dzień, smak jest pyszny, intensywny ale gdy się go nie je wcale i przypadkiem skosztuje ten rozkład jednak czuć, smak jest zbyt mocny, organiczny, dziwny, chemiczne konserwanty też czuć bo dosłownie pieką w język.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik: idąc Twoim tropem, zjadanie zieleniny to nic innego jak jedzenie zgniłego jedzenia. W momencie zerwania, oddzielenia od zasilania w pokarm (korzeń) rozpoczyna się rozpad komórek czyli gnicie. Co za różnica czy dotyczy to mięsa czy roślin - proces jest ten sam. Druga sprawa, można jeść wyroby...
dagmik: idąc Twoim tropem, zjadanie zieleniny to nic innego jak jedzenie zgniłego jedzenia. W momencie zerwania, oddzielenia od zasilania w pokarm (korzeń) rozpoczyna się rozpad komórek czyli gnicie. Co za różnica czy dotyczy to mięsa czy roślin - proces jest ten sam. Druga sprawa, można jeść wyroby chemicznie konserwowane i to dotyczy zarówno mięsa jak i roślin. Niemniej nie trzeba, można wytwarzać je samemu lub w procesach naturalnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chcę obrażać osób jedzących mięso ale ja niestety tak to odczuwam, w pewnym sensie mięso jest padliną (nie do końca rozłożoną) i smak mi się z tym kojarzy... To np tak jakby jedząc tylko delikatny twaróg skosztować bardzo dojrzałego francuskiego sera tzw "śmierdziucha", zderzenie smakó...
Nie chcę obrażać osób jedzących mięso ale ja niestety tak to odczuwam, w pewnym sensie mięso jest padliną (nie do końca rozłożoną) i smak mi się z tym kojarzy... To np tak jakby jedząc tylko delikatny twaróg skosztować bardzo dojrzałego francuskiego sera tzw "śmierdziucha", zderzenie smaków jest gwałtowne i ciężko mi uwierzyć w wegetariankę, która uznała kiełbasę za pyszną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak cos smakuje jak padlina, to moze nia jest? Asceza kubkow smakowych :D Kto dzis takie ma? A jakbys swiezego miesa sprobowala, swiezo zabitego kurczaka, to by ci smakowal?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@immortallus, zostaw marchewkę i mięso na kilka dni w temperaturze pokojowej i zobaczysz różnicę w tempie tego rozkładu i w odczuciach smakowo-zapachowych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik nie obrazasz nikogo mowiac o swoich smakach i wyborach. Nie przepraszaj ze myslisz i zyjesz wg siebie. Ja podziwiam bo dla mnie to wyrzeczenie, i jednak by mi czegos brakowalo. Nie mam jakiejs obsesji na punkcie miesa, ale jak pomysle ze juz nigdy wcale to by mi brakowalo i skonczylbym jak ta...
Dagmik nie obrazasz nikogo mowiac o swoich smakach i wyborach. Nie przepraszaj ze myslisz i zyjesz wg siebie. Ja podziwiam bo dla mnie to wyrzeczenie, i jednak by mi czegos brakowalo. Nie mam jakiejs obsesji na punkcie miesa, ale jak pomysle ze juz nigdy wcale to by mi brakowalo i skonczylbym jak ta panienka po czterech latach z kielbasa w zebach i orgazmem w brzuchu. Po czterech tygodniach prawdopodobnie hahaha:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale co ma delikatny twaróg, do mocnych serów pleśniowych? To dwa zupełnie inne smaki. Jedni lubią taki inni taki. I żaden problem przejść z jednego na drugi. Ja kiedyś nienawidziłam ostrej kuchni a teraz uwielbiam, więc równie dobrze dziewczyna mogła z wegańskiej kuchni, przejść na mięso. Mięso jest...
Ale co ma delikatny twaróg, do mocnych serów pleśniowych? To dwa zupełnie inne smaki. Jedni lubią taki inni taki. I żaden problem przejść z jednego na drugi. Ja kiedyś nienawidziłam ostrej kuchni a teraz uwielbiam, więc równie dobrze dziewczyna mogła z wegańskiej kuchni, przejść na mięso. Mięso jest tak samo ważne jak warzywa i owoce. I jedno i drugie dostarcza organizmowi ważnych składników. Nie można jeść ani tylko tego, ani tylko tego. I jak napisał immortallus, skoro my jemy padlinę to Ty jesz zgniliznę :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@forszizel, na pewno bardziej niż stary, myślę że smak byłby dziwny bo obcy ale nie tak odpychający, zdarza mi się zjeść świeżą surową rybę od wielkiego święta i jest dobra
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wegetarianizm to pojecie wzgledne :D Ostatnio czytalem o kolesiu ktory zrobil sobie plukanie jelit bo ktos mu powiedzial ze tak zdrowo. I wyplukali mu niestrawione kawalki miesa z kiszek - po 3 latach wegetarianizmu nadal w nim byly. Albo koles oszukiwal i podjadal albo kazdy wegetarianin nosi w sob...
Wegetarianizm to pojecie wzgledne :D Ostatnio czytalem o kolesiu ktory zrobil sobie plukanie jelit bo ktos mu powiedzial ze tak zdrowo. I wyplukali mu niestrawione kawalki miesa z kiszek - po 3 latach wegetarianizmu nadal w nim byly. Albo koles oszukiwal i podjadal albo kazdy wegetarianin nosi w sobie mieso przez lata. Magazynujesz szynke hahaha:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cos w tym jest. Jeśli ktoś mam możliwość niech skosztuje świeżo wykrojonej wołowiny, jeszcze ciepłej, z uboju (bo można taką na surowo jeść). Ma całkiem inny smak niż taka ze sklepu. Ja nie neguje wegetarianizmu (choć nie lubię jak ktoś zjada jedzenie mojemu jedzeniu), ale dagmik przedstawia opaczn...
Cos w tym jest. Jeśli ktoś mam możliwość niech skosztuje świeżo wykrojonej wołowiny, jeszcze ciepłej, z uboju (bo można taką na surowo jeść). Ma całkiem inny smak niż taka ze sklepu. Ja nie neguje wegetarianizmu (choć nie lubię jak ktoś zjada jedzenie mojemu jedzeniu), ale dagmik przedstawia opaczną jego wizję. To chyba nie dla smaku zostaje się wegetarianinem? Równie dobrze można się odzwyczaić jedzenia warzyw i owoców i później twierdzić że smakują jak kompost.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mięso jest wyrzeczeniem dla kogoś, kto jest wege na siłę (moda, bla, blaa ...) Są jednak tacy, którzy nie jedzą mięsa, bo się zwyczajnie go brzydzą, z różnych względów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Lucy, nie zrozumiałaś mojego porównania, dojrzały ser to niekoniecznie pleśniowy tylko np żółty a jest on dokładnie twarogiem tylko poddanym długiemu procesowi dojrzewania za pomocą mikroorganizmów, żeby nie powiedzieć psucia... od psucia różni się tylko tym, że są to ściśle określone mikroorganizm...
@Lucy, nie zrozumiałaś mojego porównania, dojrzały ser to niekoniecznie pleśniowy tylko np żółty a jest on dokładnie twarogiem tylko poddanym długiemu procesowi dojrzewania za pomocą mikroorganizmów, żeby nie powiedzieć psucia... od psucia różni się tylko tym, że są to ściśle określone mikroorganizmy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik: do mięsa w temperaturze pokojowej połóż jakiś miękki owoc żeby było sprawiedliwie - też za długo nie wytrzyma. I żeby było jasne - podstawą mojej diety są ryby, mięso baaardzo rzadko - na tyle, że w oczach innych pewno mógłbym uchodzić za wegetarianina - jednak nim nie jestem, bo to coś wię...
dagmik: do mięsa w temperaturze pokojowej połóż jakiś miękki owoc żeby było sprawiedliwie - też za długo nie wytrzyma. I żeby było jasne - podstawą mojej diety są ryby, mięso baaardzo rzadko - na tyle, że w oczach innych pewno mógłbym uchodzić za wegetarianina - jednak nim nie jestem, bo to coś więcej niż niejedzenie mięsa. I jedno co mogę powiedzieć - nawet jedząc mięso raz na dwa trzy miesiące nie zauważam różnicy (w sensie innego smaku - padliny - jak to określasz), być może dlatego że nie kupuje mięsa w sklepie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy jest ktos kto rezygnuje z miesa na sile, bo moda? Watpie, chyba ze cholesterol i otylosc pod sufit to mozna na sile bo doktor zabrania a i tak sie konczy podjadaniem, bo plasterek nie zaszkodzi. Znam wegetarian i probowalem ich potraw i calkiem niezle, dobry kucharz zrobi wszystko smacznie. Jak...
Czy jest ktos kto rezygnuje z miesa na sile, bo moda? Watpie, chyba ze cholesterol i otylosc pod sufit to mozna na sile bo doktor zabrania a i tak sie konczy podjadaniem, bo plasterek nie zaszkodzi. Znam wegetarian i probowalem ich potraw i calkiem niezle, dobry kucharz zrobi wszystko smacznie. Jak smazyli mieso to dobre bylo jak gotuja teraz bez miesa to tez dobre. Ja jestem mistrzem drobiu wiec talentu nie chce marnowac:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubię tatar :) Jadłam też chleb ze słonina jeszcze ciepłą, świeżo zabitej świni i bardzo mi smakowało :) Spoko, ja tam lubie i delikatny twaróg i żółte sery i te pleśniowe, ostre tez. Ale lubię też sałate, kocham pomidory i mango. Winogrono, marchewki, fasole strączkową. Ogólnie jest mało rzeczy któ...
Lubię tatar :) Jadłam też chleb ze słonina jeszcze ciepłą, świeżo zabitej świni i bardzo mi smakowało :) Spoko, ja tam lubie i delikatny twaróg i żółte sery i te pleśniowe, ostre tez. Ale lubię też sałate, kocham pomidory i mango. Winogrono, marchewki, fasole strączkową. Ogólnie jest mało rzeczy których nie lubię, nie lubie jajek i mleka, dżemów i konfitur. Nie lubię fasoli i karpia. Jestem pokarmowym kundlem :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam pozerów, którzy próbowali być wegetarianami ze względu na modę. Nie wytrzymali nawet miesiąca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
immortalus Sa owoce co dojrzewaja w temperaturze pokojowej przez kilka dni, np awokado albo zielone pomidory. Ja mam w ogrodzie papryke to zrywam zielona, zawijam w czerwona scierke i na parapet, i za tydzien dojrzala czerwona papryka. Swieze zawsze najlepsze, ryba zlowiona a filety z mrozonki, to...
immortalus Sa owoce co dojrzewaja w temperaturze pokojowej przez kilka dni, np awokado albo zielone pomidory. Ja mam w ogrodzie papryke to zrywam zielona, zawijam w czerwona scierke i na parapet, i za tydzien dojrzala czerwona papryka. Swieze zawsze najlepsze, ryba zlowiona a filety z mrozonki, to niebo i ziemia, albo mlode ziemniaczki z ogrodu i te sklepowe to tez roznica. Rosol ze swiezej kury a z brojlera sklepowego to tez sie czuje. Wazne zeby swieze bylo. A reszta wedlug gustow.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@immortallus, ja zdecydowanie nie zmieniłam diety ze względów smakowych, mówię tu o smaku ze względu na absurd, w którym jest twierdzenie, że kiełbasa pyszna dla wieloletniej wegetarianki; może dlatego że ryby jesz często, moja mama je rybę kilka razy w miesiącu, innego mięsa wcale i nie jest tak pr...
@immortallus, ja zdecydowanie nie zmieniłam diety ze względów smakowych, mówię tu o smaku ze względu na absurd, w którym jest twierdzenie, że kiełbasa pyszna dla wieloletniej wegetarianki; może dlatego że ryby jesz często, moja mama je rybę kilka razy w miesiącu, innego mięsa wcale i nie jest tak przewrażliwiona na zapach mięsa; a to, że nie ze sklepu jesz pewnie też różnicę robi @forszizel, staram się być delikatna, bo dla niektórych konfrontacja ze stwierdzeniem, że w pewnym sensie jedzą padlinę jest trudna i mogą to uznać za obraźliwe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
markowka Pozerzy zawsze tak koncza, za co by sie nie wzieli :D Licza sie oryginaly:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik, Zycze ci zeby i dla ciebie tacy delikatni byli jesli chodzi o twoj brak miesa:D A co jesz na swieta? Odpuszczasz tradycje czy grzeszysz troche? Moj znajomy kupuje "faux meat"Quorn z bialka grzybiego i mowi ze kotlet smakuje zupelnie jak kurczak. Jak lubie mieso, tak tego sie balem...
Dagmik, Zycze ci zeby i dla ciebie tacy delikatni byli jesli chodzi o twoj brak miesa:D A co jesz na swieta? Odpuszczasz tradycje czy grzeszysz troche? Moj znajomy kupuje "faux meat"Quorn z bialka grzybiego i mowi ze kotlet smakuje zupelnie jak kurczak. Jak lubie mieso, tak tego sie balem dotknac, jakos kurczakk z grzyba mi nie podchodzi.Tez tak oszukujesz czy same salatki?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Forszizel, pozerzy niekoniecznie tak kończą - trwają latami, grając swoje role koncertowo, jednak w przypadku wege górę biorą instynkty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
markowka Instynkty? moze slabosci do przyjemnosci:D Instynkt nakazuje jesc jak jest sie glodnym, a czy konkretnie mieso to juz kwestia smaku czyli dazenia do przyjemnosci smakowych:D To tak jak ze slodkim, lubie bo lubie, nie bo instynkt wzial gore. Chyba ze mamy instynkt przyjemnosci - to by byla d...
markowka Instynkty? moze slabosci do przyjemnosci:D Instynkt nakazuje jesc jak jest sie glodnym, a czy konkretnie mieso to juz kwestia smaku czyli dazenia do przyjemnosci smakowych:D To tak jak ze slodkim, lubie bo lubie, nie bo instynkt wzial gore. Chyba ze mamy instynkt przyjemnosci - to by byla dobra forma instynktu prztrwania:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałam "instynkty", bo wszyscy sceptycy wegetarianizmu grzmią o tym, że człowiek ma kły i pazury po to, by polować ;) Poza tym organizm sam podpowiada, czego potrzebuje - dla buraczków mogłabym zabić :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wege-srege,ja nikomu nie zaglądam do talerza a i sam nie obnoszę się z tym co jem.To jest tak indywidualny wybór,że nawet nie ma o czym dyskutować.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję , że i Ty dagmik nie uważasz sie za wegetariankę. Bo żałośni są Ci ,którzy uważają się za nie wiadomo jakich wegetarian a jedzą zupy na kościach, kostkach ros. i jedzą RYBY! Ryba to też mięso. I każdy wegetarianin (prawdziwy) powie Ci, że ryba to też zwierze, które czuje jak każdy inn...
Mam nadzieję , że i Ty dagmik nie uważasz sie za wegetariankę. Bo żałośni są Ci ,którzy uważają się za nie wiadomo jakich wegetarian a jedzą zupy na kościach, kostkach ros. i jedzą RYBY! Ryba to też mięso. I każdy wegetarianin (prawdziwy) powie Ci, że ryba to też zwierze, które czuje jak każdy inny osobnik.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No czasem grzeszę forszizel, nie obchodzę świąt po katolicku choć nieraz odwiedzę rodzinę i wtedy wybieram tradycyjne potrawy - mamy też przecież wegetariańskie (rybne też ale gotowana ryba jest niedobra więc mnie nie kusi), jak sama coś szykuję odświętnie i mam świeżo złowioną rybę to składam ją w...
No czasem grzeszę forszizel, nie obchodzę świąt po katolicku choć nieraz odwiedzę rodzinę i wtedy wybieram tradycyjne potrawy - mamy też przecież wegetariańskie (rybne też ale gotowana ryba jest niedobra więc mnie nie kusi), jak sama coś szykuję odświętnie i mam świeżo złowioną rybę to składam ją w ofierze mojego smaku i estetyki i przygotowuję dania zgodne z moim japońskim zboczeniem, jak nie to wegetariańskie pyszności :) Wszystkim smakują moje wegetariańskie dania jedzą nawet chętniej niż z mięsem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Murin, uwielbiam buraki, to nie jest obnoszenie się. Indywidualnym wyborem jest również wybór religii lub sympatie polityczne - tam nie mam o czym dyskutować ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@XXX Jem rybę 2-3x w roku, wiem, że to zwierze ale nikt nie jest doskonały, nie jem nic na kostkach itp bo jest to niejadale dla osby z poczuciem smaku, jeśli zdarzy Ci się zjeść kawałek mięsa na pizzy dodanego przypadkiem i nie zdążysz wypluć to nie nazywaj się wegetarianką przez następny rok ;) Ni...
@XXX Jem rybę 2-3x w roku, wiem, że to zwierze ale nikt nie jest doskonały, nie jem nic na kostkach itp bo jest to niejadale dla osby z poczuciem smaku, jeśli zdarzy Ci się zjeść kawałek mięsa na pizzy dodanego przypadkiem i nie zdążysz wypluć to nie nazywaj się wegetarianką przez następny rok ;) Nikt nie będzie mi dyktował co mam myśleć o samej sobie a fanatyzm jest dla mnie dziecinny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Jemy, aby żyć, nie żyjemy, aby jeść."-Sokrates.Nasz organizm jest pewnego rodzaju "maszyną",a jedzenie pozwala jej prawidłowo funkcjonować.Jeśli wtłoczymy w siebie "substancje"bezwartościowe,szkodliwe,które to służą wyłącznie naszej przyjemności,ta maszyna zacznie się...
"Jemy, aby żyć, nie żyjemy, aby jeść."-Sokrates.Nasz organizm jest pewnego rodzaju "maszyną",a jedzenie pozwala jej prawidłowo funkcjonować.Jeśli wtłoczymy w siebie "substancje"bezwartościowe,szkodliwe,które to służą wyłącznie naszej przyjemności,ta maszyna zacznie się psuć-dlatego też w Azji wiele chorób,z którymi spotykamy się w Ameryce,w Europie, należy do rzadkości.Łatwiej o zdrowie wykluczając z jadłospisu mięso.Wiem,rośliny traktuje się pestycydami, ale-zainteresowanych odsyłam do książek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesli chodzi o uczucia zwierzat to tylko weganie mieli by racje bytu, bo ci co jedza nabial, rowniez przyczyniaja sie do cierpienia zwierzat. Krowa zeby byc mleczna musi urodzic cielaka, a zgadnijcie co sie z tym bezuzytecznym produktem ubocznym robi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Karmi koty?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szolotl - Moj kumpel nie je miesa i sie okazalo ze mu zelazo spadlo bardzo i grozila anemia. Poszedl do lekarza a lekarz powiedzial ze i tak zdrowiej to zelazo z tabletkach brac i dalej nie jesc miesa niz przyjmowac je w formie miesnej. Swieze czyste mieso nie jest zle. Gorzej z tymi dodatkami, ta c...
Szolotl - Moj kumpel nie je miesa i sie okazalo ze mu zelazo spadlo bardzo i grozila anemia. Poszedl do lekarza a lekarz powiedzial ze i tak zdrowiej to zelazo z tabletkach brac i dalej nie jesc miesa niz przyjmowac je w formie miesnej. Swieze czyste mieso nie jest zle. Gorzej z tymi dodatkami, ta chemia w miesie nas wykancza a nie mieso. A o tym czy cos jest trucizna decyduje ilosc. Dagmik - jak sie deklarujesz z czymkolwiek to ludzie wymagaja nagle zebys byla idealna w tym, choc sami tacy nie sa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cielak nie jest produktem ubocznym (przynajmniej ja nic o tym nie słyszałem). Cielęcina,do odchowu na byka,jałówkę, na skórę. Problem pojawia się przy jajkach - humanitarnym traktowaniu kur, tzn.stosuje się podcinanie ścięgien, klatki(bardzo brudne),ciemnice, sztuczne pasze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Murinforte - ludzi tez, cielecina kilkudniowa to rarytas. Tylko trzeba zeby cielak sie nie ruszal bo miesnie twardnieja i mieso juz nie jest takie delikatne. Trzyma sie je tak zwiazane zeby nie mogly sie ruszac przez tydzien. Nie dla psa kielbasa a tymbardziej dla kota. Na sumieniu tych co lubia mle...
Murinforte - ludzi tez, cielecina kilkudniowa to rarytas. Tylko trzeba zeby cielak sie nie ruszal bo miesnie twardnieja i mieso juz nie jest takie delikatne. Trzyma sie je tak zwiazane zeby nie mogly sie ruszac przez tydzien. Nie dla psa kielbasa a tymbardziej dla kota. Na sumieniu tych co lubia mleko i sery i mowia ze zwierzat nie krzywdza:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
forszizel Ludzie są uprzedzenie do tego, czego nie znają. Tym którzy zwracają uwagę co jedzą, proponowałbym powiedzmy na tydzień, miesiąc ograniczyć mięso, choćby z czystej ciekawości zobaczyć jak to jest po samej "trawie". :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szolotl - z kurami to racja, czasem jak sie kupuje udka to na skorze sa takie brazowe plamki jakby wysuszone, ale tak naprawde to sa poparzenia amonia z odchodow. Kurczaki seidza we wlasnym g**ju az zaczyna im przezerac skore. Czasem wycina sie te kawalki skory wiec jak ktos widzi udka z dziurami ww...
Szolotl - z kurami to racja, czasem jak sie kupuje udka to na skorze sa takie brazowe plamki jakby wysuszone, ale tak naprawde to sa poparzenia amonia z odchodow. Kurczaki seidza we wlasnym g**ju az zaczyna im przezerac skore. Czasem wycina sie te kawalki skory wiec jak ktos widzi udka z dziurami ww skorze to tam sie g@wno wzeralo w kurczaka. Przemysl niestety ma swoje ciemne strony, ale takie metody to tylko proba nadazenia za rosnacym zapotrzebowaniem, bo ludzie jedza coraz wiecej i byle co. Popyt podaz:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@forszizel Nabiał jem rzadko, wiejski ze znajomego źródła (wiem w jaki sposób te zwierzęta są traktowane, widziałam na własne oczy), tak samo jak kury, których jajka jem, więc ograniczam cierpienie zwierząt do minimum, robię tyle na ile mnie stać i nie jest to mało. Nie uważam, że fanatyczna postawa...
@forszizel Nabiał jem rzadko, wiejski ze znajomego źródła (wiem w jaki sposób te zwierzęta są traktowane, widziałam na własne oczy), tak samo jak kury, których jajka jem, więc ograniczam cierpienie zwierząt do minimum, robię tyle na ile mnie stać i nie jest to mało. Nie uważam, że fanatyczna postawa 'wszystko albo nic' komukolwiek służy, raczej odstręcza od idei uzależniania tego co na talerzu od czegokolwiek oprócz smaku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to juz pytanie do Dagmik, wegetarianki plus ryby. Ja z relacji znajomych slysze pozytywne komentarze, nie narzekaja, na zdrowie czy smaki. Sa tez tacy ktorzy beda po 4 latach zadowalac sie kielbasa. Ja pracuje w kuchni a jem dla przyjemnosci, ale tez wiem jak o siebie zadbac zeby sie nie spasc j...
A to juz pytanie do Dagmik, wegetarianki plus ryby. Ja z relacji znajomych slysze pozytywne komentarze, nie narzekaja, na zdrowie czy smaki. Sa tez tacy ktorzy beda po 4 latach zadowalac sie kielbasa. Ja pracuje w kuchni a jem dla przyjemnosci, ale tez wiem jak o siebie zadbac zeby sie nie spasc jak swinia i nie s**c cholesterolem. Nigdy nie bedzie tak ze wszyscy jedza to samo. Beda wegetarianie i reszta. We Francji pracowalem z ludzmi ze Sri Lanki co u siebie w kraju nigdy miesa nie jedli, bez ideologii, po prostu tam sie tak je. Wazne zeby smacznie i swiezo:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik - zgadza sie, fanatyzm w ktorakolwiek strone wykancza, zawalem z cholesterolu albo stresu haha:D Malo kto pilnuje tego co je, liczy sie cena a nie sklad czy pochodzenie. Duzy blad, bo to ma wplyw na smak i zdrowie. Mozna sie najesc zdrowo, do syta, bez chemii, tanio, ze smakiem i ochrona srod...
Dagmik - zgadza sie, fanatyzm w ktorakolwiek strone wykancza, zawalem z cholesterolu albo stresu haha:D Malo kto pilnuje tego co je, liczy sie cena a nie sklad czy pochodzenie. Duzy blad, bo to ma wplyw na smak i zdrowie. Mozna sie najesc zdrowo, do syta, bez chemii, tanio, ze smakiem i ochrona srodowiska jednoczesnie. Tylko trzeba pomyslec, poszukac, poczytac, podjechac a komu sie dzis chce? Wszyscy od kuchni uciekaja, do komputera albo telewizora. A kuchnia to najlepsze miejsce w domu. Cuda mozna wyprawiac:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem po co ten ironiczny ton "wegetarianki + ryby", jestem szczera sama ze sobą i z innymi, określenie wegetarianka pasuje do mnie bardziej niż jakiekolwiek inne z racji mojej diety. Skrywanie się pod avatarem nie dodaje mi cudowności i doskonałości. Jeśli dla kogoś moj wysiłek włożony...
Nie wiem po co ten ironiczny ton "wegetarianki + ryby", jestem szczera sama ze sobą i z innymi, określenie wegetarianka pasuje do mnie bardziej niż jakiekolwiek inne z racji mojej diety. Skrywanie się pod avatarem nie dodaje mi cudowności i doskonałości. Jeśli dla kogoś moj wysiłek włożony dbanie o zwierzęta to za mało z racji zjadania 300g ryby rocznie to niech sobie nazywa mnie jak chce i czuje się lepszy, nie mam potrzeby na siłę czegokolwiek udowadniać. Dla mnie świat nie jest czarno-biały.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik - ja wegetarian dziele na tych co jedza ryby i tych co nie, choc jest jeszcze trzecia podkategoria ci co nie jedza ryb ale jedza owoce morza.Bez ironii. Dla mnie akurat to wazne bo czesto trafiaja mi sie tacy klienci i zawsze pytam, czy z ryba czy bez. Nie dziele tego na gorsze czy lepsze bo...
Dagmik - ja wegetarian dziele na tych co jedza ryby i tych co nie, choc jest jeszcze trzecia podkategoria ci co nie jedza ryb ale jedza owoce morza.Bez ironii. Dla mnie akurat to wazne bo czesto trafiaja mi sie tacy klienci i zawsze pytam, czy z ryba czy bez. Nie dziele tego na gorsze czy lepsze bo wszystko sie da smacznie przyrzadzic i rownie dobrze spaprac. Tak samo jak mozna z miloscia i dbaloscia hodowac zwierzeta, humanitarnie je zabic i jesc zdrowo z umiarem bez zadawania cierpienia i niszczenia srodowiska. Tylko nikomu sie nie chce a na skale przemyslowa jest to niemozliwe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka diete by sie nie wybralo, czy z miesem czy bez, z rybami bez jajek z serem,czy cokolwiek innego, zawsze trzeba pamietac o najwazniejszym skladniku o ktorym sie coraz czesciej zapomina. A tym skladnikiem jest umiar:D Less is more:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele już się nasłuchałam wegańskich fanatyków dla których nic nie jest wystarczająco dobre a ta ich bezkompromisowość często powoduje wypalenie po kilku latach a osoby postronne zniechęca do samej idei, dlatego tak to odebrałam. Dietę traktuję zdroworozsądkowo i liczy się dla mnie to co jem na co d...
Wiele już się nasłuchałam wegańskich fanatyków dla których nic nie jest wystarczająco dobre a ta ich bezkompromisowość często powoduje wypalenie po kilku latach a osoby postronne zniechęca do samej idei, dlatego tak to odebrałam. Dietę traktuję zdroworozsądkowo i liczy się dla mnie to co jem na co dzień, to co jem od święta pozwala mi na utrzymanie tej diety przez wiele lat, może innym to niepotrzebne, mnie tak.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nic nie mam do wegetarian, nie mam potrzeby kontrolowania ich na kazdym kroku tylko po to zeby im udowodnic ze sie myla. A skad ja wiem moze ja sie myle. Nie widze problemu w niczyich preferencjach. Ostatnio mialem okazje sprobowac dan typu Raw cholernie trudne i czasochlonne od strony techniczne...
Ja nic nie mam do wegetarian, nie mam potrzeby kontrolowania ich na kazdym kroku tylko po to zeby im udowodnic ze sie myla. A skad ja wiem moze ja sie myle. Nie widze problemu w niczyich preferencjach. Ostatnio mialem okazje sprobowac dan typu Raw cholernie trudne i czasochlonne od strony technicznej w przygotowaniu. Ale smaki po prostu niebo w gebie!To weganska kuchnia ale dla prawdziwych mistrzow. Wartoo wykorzystac niektore pomysly dla urozmaicenia menu i probowac nowego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety udowadnianie, że konieczne jest jedzenie mięsa jest na porządku dziennym, wegan udowadniających, że jestem niewystarczająco prawdziwa na szczęście tylko na forach spotykam, moi znajomi wege na moje dziwactwa reagują co najwyżej "fuuuj". Raw bardzo do mnie przemawia ale tylko najła...
Niestety udowadnianie, że konieczne jest jedzenie mięsa jest na porządku dziennym, wegan udowadniających, że jestem niewystarczająco prawdziwa na szczęście tylko na forach spotykam, moi znajomi wege na moje dziwactwa reagują co najwyżej "fuuuj". Raw bardzo do mnie przemawia ale tylko najłatwiejsze surowe dania zagościły u mnie na co dzień, zielone koktajle, surowe pasty i desery. To co w blenderze super łatwo i szybko się robi ratuje sytuację nawet gdy nie ma czasu i dieta nieco pod**ada.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na facebooku mozesz zobaczyc na stronie raw food rehab jakie cuda mozna wyczyniac nie przekraczajac 40 stopni:D Koktaile sa najlepszym fastfoodem jesli chodzi o zdrowa zywnosc,ja robie je mojemu dziecku bo nie lubi jesc owocow, a smoothie zawsze wypije:D Mozna poszalec jak sie chce i lubi a kuchnia...
Na facebooku mozesz zobaczyc na stronie raw food rehab jakie cuda mozna wyczyniac nie przekraczajac 40 stopni:D Koktaile sa najlepszym fastfoodem jesli chodzi o zdrowa zywnosc,ja robie je mojemu dziecku bo nie lubi jesc owocow, a smoothie zawsze wypije:D Mozna poszalec jak sie chce i lubi a kuchnia japonska to wyzwanie dla kazdego kucharza bo to cos wiecej niz ryz i ryba. Oczywiscie japonska tradycyjna a nie wspolczesna bo juz zaczyna przesiakac zachodem a szkoda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Thx, zajrzę. Jest to spore wyzwanie, bo smaki zupełnie inne niż nasze i nie obchodzi się bez sprowadzania niektórych składników, choć moje ulubione danie warzywne - tempura jest proste. Sushi uwielbiam choć to taki ich 'fast food' bez wielkich tradycji ale za to jaki przepiękny i idealny w każdym kę...
Thx, zajrzę. Jest to spore wyzwanie, bo smaki zupełnie inne niż nasze i nie obchodzi się bez sprowadzania niektórych składników, choć moje ulubione danie warzywne - tempura jest proste. Sushi uwielbiam choć to taki ich 'fast food' bez wielkich tradycji ale za to jaki przepiękny i idealny w każdym kęsie! Lubię też zachodnią deprawację sushi z awokado itd, bo nie mam jakiegoś hopla, że udaję japonkę tylko jem to, co mi smakuje :) Współcześnie padli ofiarą chemii, nadmiernego przetwarzania, jak wszędzie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy kiedyś musi zmądrzeć, wegetarianizm, a nie daj Boże weganizm to rodzaje chorób psychicznych - tylko "ładnie" nazwane.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale mówisz z własnego doświadczenia? Bo raczej wegetarianie z wieloletnim stażem mogą coś o tym powiedzieć, znałam tylko jedną osobę która wróciła do mięsa i przejście to nie było łatwe a już na pewno nie "pyszne".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wróciłam po 10 latach. Kiedy zaszłam w ciążę i śniło mi się mięso. Lekarz był zdania, że lepiej, żebym jadła mięso, więc spróbowałam. Pierwszy raz był ciężki. Po pewnym czasie mi posmakowało i jem do teraz, ponad 3 lata jak na razie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik, co Ty się tak nakręcasz, chodzi tu przede wszystkim o takich pseudowegetarian, to częsta sytuacja zwłaszcza gdy ma się 16 lat i naśladuje się coś nie wiadomo po co.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@szczeraszczena, chodziło mi o to, że tak wyobrażają sobie powrót do mięsa osoby, które nigdy z niego nie zrezygnowały - w rzeczywistości tak jak mówi @bleblezuza początek jest trudny, bo po pewnym czasie podniebienie odwyka od smaku i konsystencji mięsa, niezależnie od wieku i powodów diety.
@szczeraszczena, chodziło mi o to, że tak wyobrażają sobie powrót do mięsa osoby, które nigdy z niego nie zrezygnowały - w rzeczywistości tak jak mówi @bleblezuza początek jest trudny, bo po pewnym czasie podniebienie odwyka od smaku i konsystencji mięsa, niezależnie od wieku i powodów diety.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówi żona do męża - Oj jaka bieda, od tygodnia nie miałam mięsa w ustach. No tylko mi nie mów, że ch*j to ryba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak się ma wegetarianizm do skórzanych butów? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mięsko już nie potrzebuje skóry, dlatego robi się z niej buty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak sobie tłumacz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sobie nie, odpowiadam Tobie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wegetarianie raczej nie noszą skórzanych butów, dla mnie jednak równie głupie jest wyrzucanie skórzanych rzeczy na śmietnik i marnotrawienie, żeby odstawić pokazówkę, dlatego przez parę lat nosiłam jeszcze wszelkie moje skóry aż się zużyły (w sumie to mam jeszcze 1 pasek skórzany) ale nigdy nie kupi...
Wegetarianie raczej nie noszą skórzanych butów, dla mnie jednak równie głupie jest wyrzucanie skórzanych rzeczy na śmietnik i marnotrawienie, żeby odstawić pokazówkę, dlatego przez parę lat nosiłam jeszcze wszelkie moje skóry aż się zużyły (w sumie to mam jeszcze 1 pasek skórzany) ale nigdy nie kupiłam nic nowego z futrem czy skórą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik> to teraz się zastanów z czego robi się: krem ,mydło , szpony ,...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na prawdę uważasz mnie za tak naiwna, że nie potrafię składu przeczytać? Tłuszcz zwierzęcy jest w mydle, głównie łój wołowy s*dium tallowate, w szamponach go nie ma choć i tak używam ekologicznego na bazie glikozydu laurowego, w wielu kremach są aktywne składniki pochodzenia zwierzęcego ale od zawsz...
Na prawdę uważasz mnie za tak naiwna, że nie potrafię składu przeczytać? Tłuszcz zwierzęcy jest w mydle, głównie łój wołowy s*dium tallowate, w szamponach go nie ma choć i tak używam ekologicznego na bazie glikozydu laurowego, w wielu kremach są aktywne składniki pochodzenia zwierzęcego ale od zawsze używałam 100% roślinnych, nieraz sama je robię. W wielu sytuacjach nie mam wpływu na to co się dzieje ze zwierzętami, jednak świadomie podejmuję decyzje co kupić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wegetarianie też nie jedzą butów:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmik.Nawet sobie sprawy nie zdajesz ile produktów wcinasz pochodzenia zwierzęcego,aż boję się cię uświadamiać bo z głodu padniesz:)ale kilka ci podam.Zastanów się nad spożywaniem dżemu(nie do końca jest z samych owoców)mam nadzieje że nie lubisz miśków HARIBO ,tak tam też jest żelatyna sprawdź jak...
dagmik.Nawet sobie sprawy nie zdajesz ile produktów wcinasz pochodzenia zwierzęcego,aż boję się cię uświadamiać bo z głodu padniesz:)ale kilka ci podam.Zastanów się nad spożywaniem dżemu(nie do końca jest z samych owoców)mam nadzieje że nie lubisz miśków HARIBO ,tak tam też jest żelatyna sprawdź jak się ją robi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Serio nie wiem skąd pomysł, że wegetarianie są przygłupi. Po raz kolejny: czytam skład a nawet umiem rozpoznać co czytam ;) Żelatyna jest w bardzo wielu produktach ale ich nie jem, zwłaszcza, że są wysokoprzetworzone i niezdrowe niezależnie od rodzaju diety. Mogło mi się zdarzyć, że zjadłam coś prze...
Serio nie wiem skąd pomysł, że wegetarianie są przygłupi. Po raz kolejny: czytam skład a nawet umiem rozpoznać co czytam ;) Żelatyna jest w bardzo wielu produktach ale ich nie jem, zwłaszcza, że są wysokoprzetworzone i niezdrowe niezależnie od rodzaju diety. Mogło mi się zdarzyć, że zjadłam coś przez nieuwagę ale mój świat się od tego nie zawalił a moje życie nie straciło sensu :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dogmik absolutnie nie miałem na myśli że wegetarianie są przygłupi wręcz przeciwnie wydaje mi się że są bardziej uświadomieni żywieniowo niż przeciętny zjadacz chleba.Jestem technologiem żywienia i wiem że nie zawsze czyta się skład produktu który spożywamy zwłaszcza gdy w danym produkcie w życiu b...
dogmik absolutnie nie miałem na myśli że wegetarianie są przygłupi wręcz przeciwnie wydaje mi się że są bardziej uświadomieni żywieniowo niż przeciętny zjadacz chleba.Jestem technologiem żywienia i wiem że nie zawsze czyta się skład produktu który spożywamy zwłaszcza gdy w danym produkcie w życiu byśmy się tego składnika nie spodziewali np barwnika z pewnego gatunku suszonych mszyc znany jako kwas karminowy lub koszelina stosowany jest w 90% jogurtów na świecie. Moim zdaniem lepszy taki barwnik niż chemia ale to tylko moje zdanie,komuś jedzenie robaków było by nie w smak:)gdyby o tym wiedzia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jogurt jem naturalny, ekologiczny choć kiedyś jadłam jogurty 'owocowe' i akurat robaczki to najmniejszy problem bo ogólnie słabe są, strasznie słodkie, owocowe tylko z nazwy, mają dziwną konsystencję jak budyń a nie naturalny jogurt czy kefir.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wydaje mi się, że po takim czasie niejedzenia produktów mięsnych, dostałaby rozstroju organizmu i na pewno nie czułaby się mega dobrze i szczerze śmiem wątpić w to, że naraz dałaby radę pochłonąć taką ilość mięsa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 4 latach odwykłaby od mięsa. Nie możliwe żeby od tak je zjadła bez żadnych skutków ubocznych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może był ale już nie napisała ,ale ja znam przypadki podobne tylko powód zaczęcia jedzenia mięsa było przymus lekarza i od razu się tez poczuła lepiej :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też znam taki przypadek, kiedy lekarz zmusił do jedzenia mięsa, koleżanka mówiła że długo musiała się przyzwyczajać do jego smaku mięsa, nie od razu poczuła się lepiej, na pewno pomogła jej armia suplementów, które dostała przepisane. Dorobiła się anemii na studenckiej diecie składającej się z baton...
też znam taki przypadek, kiedy lekarz zmusił do jedzenia mięsa, koleżanka mówiła że długo musiała się przyzwyczajać do jego smaku mięsa, nie od razu poczuła się lepiej, na pewno pomogła jej armia suplementów, które dostała przepisane. Dorobiła się anemii na studenckiej diecie składającej się z batoników, chipsów, pizzy i klusek, wątpię w to czy gdyby ta pizza była z mięsem to cieszyłaby się zdrowiem bez tabletek...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anemia moze byc wywolana niedoborem wit C. Bo bez tego zelazo sie nie przyswoi. Jak ktos je duzo miesa a zero warzyw i owocow swiezych to moze miec niedobor zelaza przez brak wit c. Mialem to jako dziecko. Od tamtej pory codziennie jedna zolta papryka obowiazkowo:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój chłopak pare lat juz nie je mięsa. Kiedyś kupiliśmy jakąś mrożonkę, w kórej były jakieś śladowe ilości. Pół nocy bolał go brzuch, a drugie pół wymiotował.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane