Podobne posty
Komentarze
3Piwo to napój pokutny. Całe szczęście, że ja jestem grzeczny i nie muszę pić tego syfu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takim razie ja swoją pokutę odprawiam z wielką przyjemnością :) Następnym razem może spróbuj jakiegoś prawdziwego piwa zamiast syfu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Próbowałem, ale zasada jest jedna: piwo śmierdzi, a po wypiciu się cuchnie. Przestałem próbować, bo wolę wino.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogłabym równie kontrowersyjne poglądy głosić nt wina, którego w ogóle nie piję więc jego zapach jest mi całkowicie obcy - nawet najlepsze trąci octem i zepsutym owocem pomimo wszelkich wyczuwalnych bukietów zapachowych. Wszystko zależy od jakości i jeszcze bardziej od ilości, po wypiciu sporej iloś...
Mogłabym równie kontrowersyjne poglądy głosić nt wina, którego w ogóle nie piję więc jego zapach jest mi całkowicie obcy - nawet najlepsze trąci octem i zepsutym owocem pomimo wszelkich wyczuwalnych bukietów zapachowych. Wszystko zależy od jakości i jeszcze bardziej od ilości, po wypiciu sporej ilości byle jakiego wina chuchnięcie zabija.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i... boli cie d**a od tego, że poprosiła. Napisz też do wnuków barona - może dadzą i tobie. Napisz, że modlić się nie umiesz, ale szczekać owszem...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ex, coś mi mówi, że ciebie boli. Argumentacja jest zabawna i nic tego nie zmieni, nawet to że nie masz za grosz dystansu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś pospolity ten zakon co piwo pije, wino to ja rozumiem ale piwo jest dobre dla nizin.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Być może zakonnice piją dla przyjemności a nie dla podkreślenia statusu społecznego :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piwo pije się po to, żeby się schlać a wino po to żeby się w dobry nastrój wprawić.:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja po winie nastrój mam fatalny... bo ciężko zachować dobry humor walcząc z silną reakcją alergiczną :P Mogę co najwyżej napić się naszego "szampana" który wedle reakcji mojego organizmu winogron nie zawiera wcale i nic wspólnego z winem nie ma :) W najlepszy nastrój wprawia sake a piwo pi...
Ja po winie nastrój mam fatalny... bo ciężko zachować dobry humor walcząc z silną reakcją alergiczną :P Mogę co najwyżej napić się naszego "szampana" który wedle reakcji mojego organizmu winogron nie zawiera wcale i nic wspólnego z winem nie ma :) W najlepszy nastrój wprawia sake a piwo piję dla relaksu, choć i schlanie się zdarza ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sake?!?, pomimo ogromnego szacunku jakim darzę Kraj Kwitnącej Wiśni to ten płyn nie nadaje się nawet do płukania muszli klozetowej :) Postawmy sprawę jasno dobry i rasowy alkohol może stworzyć tylko i wyłącznie biały człowiek. Piwo owszem zdarza mi się zatankować ale nie często bo nic tak szybko nie...
Sake?!?, pomimo ogromnego szacunku jakim darzę Kraj Kwitnącej Wiśni to ten płyn nie nadaje się nawet do płukania muszli klozetowej :) Postawmy sprawę jasno dobry i rasowy alkohol może stworzyć tylko i wyłącznie biały człowiek. Piwo owszem zdarza mi się zatankować ale nie często bo nic tak szybko nie zamienia kaloryfera w bojler jak piwo właśnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja uwielbiam gorącą sake :) jak możesz tak ją bezcześcić! nie dość że pyszna to wspaniale komplementuje dania kuchni japońskiej. Z piwem racja, też piję raczej rzadko choć lubię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane