Podobne posty
Komentarze
33A potem żadnej nie można sprzedać i tak co roku...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsze jest to, że niektóre nauczycielki są tak po*ebane, że nie pozwalają dzieciom kupować używanych książek od starszych kolegów nawet gdy program jest ten sam i podręczniki się nie zmieniają, tylko dlatego że są popisane... Żałosne, kto się chce uczyć to i tak będzie, a kto nie to wiadomo. A j...
Najlepsze jest to, że niektóre nauczycielki są tak po*ebane, że nie pozwalają dzieciom kupować używanych książek od starszych kolegów nawet gdy program jest ten sam i podręczniki się nie zmieniają, tylko dlatego że są popisane... Żałosne, kto się chce uczyć to i tak będzie, a kto nie to wiadomo. A jak wielka pani nauczycielka ma kaprysy to niech wyciąga portfel i każdy będzie miał nowe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za komuny z jednego zestawu książek korzystały moje dwie siostry ja i mój brat. Może dlatego wtedy był ogromny przyrost naturalny. A po za tym kina pływanie i wesołe miasteczka były bardzo tanie. I niech mi ktoś nie mówi ze dobrze wspominam komune bo byłem młody. Wiem jak dziś jest ciężko wychować...
Za komuny z jednego zestawu książek korzystały moje dwie siostry ja i mój brat. Może dlatego wtedy był ogromny przyrost naturalny. A po za tym kina pływanie i wesołe miasteczka były bardzo tanie. I niech mi ktoś nie mówi ze dobrze wspominam komune bo byłem młody. Wiem jak dziś jest ciężko wychować dziecko. Za komuny aborcja była legalna a nikt nawet o tym nie myślał aby usunąć dziecko. Łatwo jest zakazać aborcji trudniej jest dać ludziom warunki do wychowywania dzieci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupotą jest zupełnie niepotrzebna zmiana programu nauczania i książek. Wydane na wszystkie książki ok. 300 zł leci w błoto, bo potem nie ma możliwości sprzedaży dla nikogokolwiek ze względu na to, że są nieaktualne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkiemu winny jest socjalizm i lewackie wypierdki z pisu i po. Gdyby był wolny rynek, to rodzice sami by decydowali, czego się mają uczyć ich dzieci i z jakich książek. A tak oprócz kosztów nauki dochodzi jeszcze utrzymywanie tych czerwonych pijawek z MENiS.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co roku zmieniaja ksiaszki i co roku gimbusy coraz glupsze!! i po co to???
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co roku zmieniaja ksiazki i co roku gimbusy coraz glupsze!! czy to jest sens???
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
silne lobby wydawnicze odpala dole komu trzeba i żeby kilkunastu i tak bogatych było jeszcze bogatszych,ludzie się zadłużają bo dzieci książki muszą mieć.Za taką pazerność kosztem dzieci powinno być więzienie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polecam Szkołę Blok Toruń :p Brak Książek Same Zeszyty Książki Są Rozdawane Na Lekcji !!! I by najmnie nie trzeba targać tego Gó**a !!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już gorszego nie mogą wymyślić,500 zl ponad za nowe ksiązki,kiedyś się od starszych kolegów/koleżanek takie same książki kupiło o wiele taniej i spokój był.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw wyciągają od rodziców kasę na książki bo co roku nowe wydanie, ba doszli do perfekcji gdyż w podręczniku który kosztuje 80 złotych zamieszczają ćwiczenia byś czasem nie odsprzedał lub używanej nie kupił.Później znowu wyciągają kasę za śm***i bo ekologia, szkoda że o niej nie pomyślą nim drz...
Najpierw wyciągają od rodziców kasę na książki bo co roku nowe wydanie, ba doszli do perfekcji gdyż w podręczniku który kosztuje 80 złotych zamieszczają ćwiczenia byś czasem nie odsprzedał lub używanej nie kupił.Później znowu wyciągają kasę za śm***i bo ekologia, szkoda że o niej nie pomyślą nim drzewo zetną.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to jast Mafia!!! Politycy ktorzy ustanawiaja to prawo, Maja w garsci drukarnie ktore drukuja podreczniki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na zakończenie roku brało się książki po poprzednim roczniku i było OK,ale teraz po co,lepiej co roku dzieciaki uczą się czego innego bo jakiś z**b z ministerstwa oświaty ma taką wizję
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polskie zydki kopiuja zydow amerykanskich tu to samo,co semestr to cos zmieniaj albo doadaja cos albo zamieniaj strony zeby bylo ciezko znalezc, to zydowskie chwyty tak samo jak koncowka 99 groszy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktoś to wymyślił żeby grube pieniądze brać nie martw się im na jedzenie styka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy teraz jest ta głupia ustawa, że ksiązki trzeba zmieniać no bo tak! (cholerne dziadostwo, bo kiedyś można było od siebie odkupywać i wszyscy zadowoleni) po prostu zanoszę je do najbliższej biblioteki szkolnej i zostawiam. Przecież jest masa rodziców, których nie stać na nowe książki dla dziecka,...
Gdy teraz jest ta głupia ustawa, że ksiązki trzeba zmieniać no bo tak! (cholerne dziadostwo, bo kiedyś można było od siebie odkupywać i wszyscy zadowoleni) po prostu zanoszę je do najbliższej biblioteki szkolnej i zostawiam. Przecież jest masa rodziców, których nie stać na nowe książki dla dziecka, a o ile nauczyciel jest wyrozumiały pozwoli takiemu dzieciakowi używać nieco starszej (choć nic w zasadzie sie tam nie zmieniło) ksiązki. Nie wyrzuciłabym ich do kosza. To straszne nieposzanowanie dla ksiązki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka wiocha tak się zarabia pieniądze a konto polityka przyjmie kazda sume
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co się teraz wyprawia z książkami dla szkół to czyste sku*wysyństwo. Widać era swobodnego dostępu do Internetu mocno odbiła się na księgarniach i zaczęto szukać zarobku. Moi rodzice jak byli uczniami to z książek do szkoły korzystało kilkanaście roczników. A
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury. Podręcznik można zmienić raz na cztery lata. Rady pedagogiczne szkół mogą wybierać jeden podręcznik i jeden program nauczania do danego przedmiotu na danym poziomie edukacyjnym. No, ale lepiej brzmi - "Wiocha dla Państwa ... co roku książki zmieniać"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chodzi o to że np rodzeństwo nie może uczyć sie z tych samych książek, bo co roku zmieniają program.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mylisz pojecia, podrecznik jest ten sam ale wydanie inne, a porobilo sie tak ze praktycznie co roku jest nowe wydanie i szkola go wymaga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję zaznajomić się z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 21 czerwca 2012 r. a nie zarzucać mi niewiedzę lub mylenie pojęć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś to jedna książka służyła przez parę dobrych lat, a teraz modernizacja s**cja, nowe wydanie i inne pierdoły, byleby rodzic musiał kupić nowe książki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem coś o tym,do tego interesu jest dopuszczonych kilku kolesi,i co rok po pare baniek wpada,oczywiście po drodze trzeba kilku decydentów opłacić.A tak na marginesie około 90% pań pracujących w MEN-ie to żony wysoko postawionych wojskowych,przypadek????
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tymi książkami podcieram sobie dupsko
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak chodziłem do podstawówki i część klasy miała 2 strony w książce nieco zmienione bo wydawca po 5 latach jakiejś modernizacji dokonał jakie to było oburzenie hehe
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, a teraz chyba za czesto te ksiazki zmieniaja, bo ludzie nawet po studiach nie umieja liczyc ani pisac.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę tutaj tylko wiochę dlatego że ktoś nie oddał tych książek a wyrzucił. Jeżeli ktoś ma hajs to niech sobie robi co z nim chcę i sobie kupuje nowiutkie książki co roku. To nie jest wiocha, właśnie tak powinno być w Polsce, że ludzie się nie martwią że będzie ich nie stać na jedzenie.
Widzę tutaj tylko wiochę dlatego że ktoś nie oddał tych książek a wyrzucił. Jeżeli ktoś ma hajs to niech sobie robi co z nim chcę i sobie kupuje nowiutkie książki co roku. To nie jest wiocha, właśnie tak powinno być w Polsce, że ludzie się nie martwią że będzie ich nie stać na jedzenie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to dawno nie miales kontaktu z jakimkolwiek dzieciakiem czy nastolatkiem :] niestety to fakty, obecnie praktycznie co roku jest "nowy" program i to nie od wyrzucajacego zalezy, szkola wymaga zakupu nowych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka wiocha czlowieku ? Nowe ksiazki co roku to wspaniala sprawa. Koledzy swin przy korycie na tym zarabiaja. Naucz sie, ze w tym kraju chodzi o to aby banda przy korycie na kazdym kroku zarabiala. I TYLKO O TO :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NORMALKA.TO JEDEN Z WIELU SPOSOBÓW NA OSKUBANIE BIEDNEGO CZŁOWIEKA.KSIĄŻKI Z ROKU NA ROK NOWE I CORAZ DROŻSZE.ZAKUP KOMPLETU TO KOSZT 300-500 ZŁ.A NASZ RZĄD WE WRZEŚNIU PRZY ZASIŁKU RODZINNYM DAJE 100 NA WYPRAWKĘ DO SZKOŁY.----ŚMIECH NA SALI
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane