Podobne posty
Komentarze
23Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Zorikiem, nie ma czegoś takiego jak "całkowita likwidacja szkody", chyba że chodzi o Czeską Skodę - jedną to sam zlikwidowałem jak zaczęła brać oleju więcej niż ja żłopać piwa, po prostu była nie ekonomiczna:B
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PZU złodzieje, reklamują się że ubezpieczają od szkody nazwanej i nienazwanej, a jak z dachu ubezpieczonego w PZU budynku spadły elementy konstrukcyjne na moj samochód, to stwierdzili że nic nie wypłacą bo wiał wiatr wiejący z siłą huraganu. A był zwykły pogodny dzień. NIE POLECAM NIKOMU PZU, chyba...
PZU złodzieje, reklamują się że ubezpieczają od szkody nazwanej i nienazwanej, a jak z dachu ubezpieczonego w PZU budynku spadły elementy konstrukcyjne na moj samochód, to stwierdzili że nic nie wypłacą bo wiał wiatr wiejący z siłą huraganu. A był zwykły pogodny dzień. NIE POLECAM NIKOMU PZU, chyba że chcecie mieć problemy z wypłatą odszkodowania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z kartki wnoszę, że autor nie bardzo wiedział o co chodzi, a i nie bardzo rozumiem skąd pretensje do PZU - o AC stanowią Ogólne Warunki Autocasco i wariant w jakim zawarto polisę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czegoś nie rozumiem. Jeśli to całkowita likwidacja szkody, to przeciesz nie PZU za to odpowiada, tylko warsztat lub osoba dokonujaca naprawy, a PZU tylko za to płaci. A w takim przypadku za taką kartkę PZU może podać za zniesławienie i mówienei nie prawdy. Jeżeli jednak autorowi chodziło o szkodę ca...
Czegoś nie rozumiem. Jeśli to całkowita likwidacja szkody, to przeciesz nie PZU za to odpowiada, tylko warsztat lub osoba dokonujaca naprawy, a PZU tylko za to płaci. A w takim przypadku za taką kartkę PZU może podać za zniesławienie i mówienei nie prawdy. Jeżeli jednak autorowi chodziło o szkodę całkowitą (co z opisu kartki nie wynika), to też nie wiem, gdzie jest wiocha - bardzo często starsze samochody nawet przy niewielkich uszkodzeniach sa kwalifikowane na szkodę całkowitą. Pomijając fakt, że na zdjęciu widać tylko uszkodzenia blacharskie, a nie widac, jak wyglada zawieszenie i mocowanie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
koła, które prawdopodobnie też zostało uszkodzone. a tam nawet milimetr przesunięcia kwalifikuje auto na złom.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam sie z Zorik.szkoda całkowita to jest to;]Taka historie powiem.Koles uderzyl VW bora zawieszeniem,oczywiscie nie z jego winy,poszedl wachacz itp...koszt naprawy bory mozna powiedziec byl smieszny ale wlasciceil powiedzial ze auto chce miec naprawione w serwisie na oryginalnych czesciach.Auto...
zgadzam sie z Zorik.szkoda całkowita to jest to;]Taka historie powiem.Koles uderzyl VW bora zawieszeniem,oczywiscie nie z jego winy,poszedl wachacz itp...koszt naprawy bory mozna powiedziec byl smieszny ale wlasciceil powiedzial ze auto chce miec naprawione w serwisie na oryginalnych czesciach.Auto bylo warte okolo 8-10 tysieci.ubezpieczalnia wystawila szkode calkowita-kasacja;D bo im sie nie oplacala naprawa tego auta;] Auto bylo caly czas na chodzie i jezdzace;]
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest takie rozwiniecie skrótu PZU ... ,,PIERD...TY ZAWSZE UŚMIECHNIETY"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracuj, Zapłać, Umrzyj!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
deathmind- Tak, tylko "malutkimi " literami napisał, że rzeczoznawca nie uznał szkody na tylny błotnik . Czyli 1 i 2 drzwi tak, a błotnik już nie. Dlatego poszkodowany nie może mówić o całkowitej likwidacji. Inna sprawa, czy ten błotnik został wtedy uszkodzony ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DE**LU, jak sama nazwa wskazuję szkoda całkowita to całkowita i nie naprawie się tego, bo koszt naprawy jest większy niż 70% wartości pojazdu. a zanim coś podpiszesz to przeczytaj i jak nie skumasz to zapytaj co to znaczy, a nie pieprz że naprawa szkody całkwotej!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż się zalogowałem żeby tobie odpowiedzieć. Więc to nie jest szkoda całkowita tylko CAŁKOWITA LIKWIDACJA SZKODY. Naucz się czytać nieuku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na kartce ktoś napisał "całkowita likwidacja szkody", a nie "szkoda całkowita". Jeżeli to dla Ciebie to samo, to nie mam uwag... . Ale radzę zastanowić się nad sensem tekstu, zanim zaczniesz kogoś obrażać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wior jeśli dla Ciebie całkowita likwidacja szkody i szkoda całkowita to jest to samo to wróżę Ci karierę w PZU :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zorik widzisz opis? Co jest napisane w opisie? Hm? Jeżeli autor wstawki jest zarazem autorem tej karteczki na szybie to on sam nie wie dokładnie co postanowiono w sprawie likwidacji szkody. Zakładając, że machnął się tylko tutaj, a na karce napisał dobrze to oznacza, że kręci. Czemu? Jeżeli dostał o...
Zorik widzisz opis? Co jest napisane w opisie? Hm? Jeżeli autor wstawki jest zarazem autorem tej karteczki na szybie to on sam nie wie dokładnie co postanowiono w sprawie likwidacji szkody. Zakładając, że machnął się tylko tutaj, a na karce napisał dobrze to oznacza, że kręci. Czemu? Jeżeli dostał odszkodowanie to na pewno wyższe niż 30 zł na spray. Jeżeli zaś wybrał cesję wierzytelności na serwis to serwis to przecież mógł wybrać sam, ok?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co widać nic nie zostało naprawiane,a Ty próbujesz zrobić głupków z nas użytkowników wiochy i z PZU a tą wstawką zrobiłeś go tylko i wyłącznie z siebie !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
typowy polaczek cebulaczkej jeszcze wiekszą wiocha jest jezdzenie ze zdjeciem i placz ze nie naprawili
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio wdałem się w dyskusję z agentem ubezpieczeniowym. Otóż szkoda całkowita to sytuacja, kiedy naprawa samochodu przekracza 70% jego wartości. Niby fajnie, tylko później okazuje się, że szkoda wyceniona na 4000 a ubezpieczyciel wypłaca 2500 albo mniej, stosując przeróżne oszustwa. Wszystko w na...
Ostatnio wdałem się w dyskusję z agentem ubezpieczeniowym. Otóż szkoda całkowita to sytuacja, kiedy naprawa samochodu przekracza 70% jego wartości. Niby fajnie, tylko później okazuje się, że szkoda wyceniona na 4000 a ubezpieczyciel wypłaca 2500 albo mniej, stosując przeróżne oszustwa. Wszystko w nadziei, że poszkodowany nie pójdzie do sądu. Problem w tym, że rządzący siedzą chyba w kieszeniach firm ubezpieczeniowych...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda całkowita jest gdy koszt naprawy przewyższa wartość rynkową pojazu. Jeżeli taka sytuacja ma miejsce wówczas dostajesz 70% wartości pojazdu i możesz zachować wrak, albo dostajesz 100% wartości rynkowej pojazdu a wrak przejmuje ubezpieczyciel... Tak to w naszym Państewku wygląda...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A właśnie, że nie, dostajesz 100% wartości. Ubezpieczyciel wystawia takie auto na aukcję i jeżeli jesto no warte 4000 a ktoś je wylicytuje za 1500 to tobie ubezpieczyciel wypłaca 2500 a za resztę możesz spredać je temu kto wygrał licytację.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krew jasna zalewa i szlak trafia, nie czytacie a od de**li wyzywacie. Drobnym drukiem napisane jest że "Rzeczoznawca PZU nie uznał do tej szkody tylnego zderzaka" - to tu jest pies pogrzebany.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopak źle napisał... Chodziło mu o zlikwidowanie szkody w całości, a nie o szkodę całkowitą... Popieprzył pojęcia! Patrząc na zdjęcie powyżej nie jest to zniszczenie kwalifikujące się do "szkody całkowitej", tym bardziej że pewnie żadne podzespoły mechaniczne nie były uszkodzone. Jeżęli...
Chłopak źle napisał... Chodziło mu o zlikwidowanie szkody w całości, a nie o szkodę całkowitą... Popieprzył pojęcia! Patrząc na zdjęcie powyżej nie jest to zniszczenie kwalifikujące się do "szkody całkowitej", tym bardziej że pewnie żadne podzespoły mechaniczne nie były uszkodzone. Jeżęli chodzi o PZU to trochę z nimi wojen stoczyłem! Bazują na niewiedzy i wprowadzaniu w błąd!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkodę całkowitą określa się na podstawie kosztu naprawy, a nie istotności szkody. Możesz urwać zderzak w tico, ale jeżeli nowy będzie kosztował 1000 zł, a tico zostanie wycenione na 1200 to będzie to szkoda całkowita.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację jak najbardziej... Sądzisz że PZU z polisy AC zamontowałoby nowy zderzak do Tico?? Nie ponieważ ubezpieczyciel z polisy AC ma prawo naprawić auto na częściach zamiennych z zastosowana amortyzacją na pojazazd wg tabeli ubezpieczyciela. PZU jeżeli chodzi o polisę AC ma prawo a nawet obowiąz...
Masz rację jak najbardziej... Sądzisz że PZU z polisy AC zamontowałoby nowy zderzak do Tico?? Nie ponieważ ubezpieczyciel z polisy AC ma prawo naprawić auto na częściach zamiennych z zastosowana amortyzacją na pojazazd wg tabeli ubezpieczyciela. PZU jeżeli chodzi o polisę AC ma prawo a nawet obowiązek doprowadzić pojazd do stanu sprzed zdażenia do kwoty nie przekraczającej wartości rynkowej pjazdu tak jak napisałeś kolego. Popatrz na samochód o którym mowa i powiedz czy obrażenia jakie posiadał przekraczaja jego wartość rynkową? sądzę że nie. CWANIACTWO ubezpieczyciela i NIEWIEDZA właściciela.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no padnę, co za głąb. Przy szkodzie całkowitej teoretycznie możesz sobie auto naprawić, ale instytucja ta polega na tym, że otrzymujesz odszkodowanie w wysokości: wartość rynkowa z dnia zdarzenia - wartość wraku = odszkodowanie. Jeżeli w Twoim przypadku zaniżono wartość rynkową czy też zawyżono...
Nie no padnę, co za głąb. Przy szkodzie całkowitej teoretycznie możesz sobie auto naprawić, ale instytucja ta polega na tym, że otrzymujesz odszkodowanie w wysokości: wartość rynkowa z dnia zdarzenia - wartość wraku = odszkodowanie. Jeżeli w Twoim przypadku zaniżono wartość rynkową czy też zawyżono wartość wraku to się odwołuj, a nie pieprzysz głupoty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BTW śmierdzi mi tu kwestia szkody całkowitej, bo taką ustala się gdy koszt naprawy przekracza 60-80% wartości auta, a z własnego doświadczenia wiem, że wyklepanie całego boku nawet w drogim samochodzie to koszt koło 3 tysięcy. Twoja rakieta musiałby być więc warta koło 5-6 tysięcy złotych...nie wiem...
BTW śmierdzi mi tu kwestia szkody całkowitej, bo taką ustala się gdy koszt naprawy przekracza 60-80% wartości auta, a z własnego doświadczenia wiem, że wyklepanie całego boku nawet w drogim samochodzie to koszt koło 3 tysięcy. Twoja rakieta musiałby być więc warta koło 5-6 tysięcy złotych...nie wiem co tu nie gra, ale ktoś tu jest id**tą, który nawet nie rozumie umowy, którą podpisał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak to jest jak się tylko zna na wystawianiu głupot na necie. Popieram I komentarz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane