'trzeba było się nie rżnąć '
przez
PokolenieBuntu
— 13 lat temu
I post i komentarz to szczyt szczytów. Jak można wyrzucić z domu syna na rozbiegu życia?! Jak można od 18 latka wymagać samodzielności i stabilizacji życiowej?!
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony masz rację, 18-sto, czy nawet 19-sto latek to jeszcze duży dzieciak, niezdolny do samodzielnej egzystencji, nie mówiąc już o samodzielności. Kiedyś taki młodzian trafiał do wojska, tam życie zmuszało go do zaradności, a teraz ?
Zgłoszenie zostało wysłane