Podobne posty
Komentarze
3Oczywiście ukrywajmy, że nic się nie stało. Tylko dyrektorek zapomniał, że jako duchowny ma obowiązek świecić przykładem. Oczywiście niech sobie wypije lampkę konaku, ale niech nie siada za kierownicą! Samo tłumaczenie biskupa przez dyrektorka, żenujące!!! "przecież nic się nie stało", cie...
Oczywiście ukrywajmy, że nic się nie stało. Tylko dyrektorek zapomniał, że jako duchowny ma obowiązek świecić przykładem. Oczywiście niech sobie wypije lampkę konaku, ale niech nie siada za kierownicą! Samo tłumaczenie biskupa przez dyrektorka, żenujące!!! "przecież nic się nie stało", ciekawe co by dyrektorek powiedział kiedy biskup po kielichu wjechałby nie w słup elektryczny, a jego za przeproszeniem tyłek?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jebnij się w swój beret dziadzie, jak wypił i jechał to powinien siedzieć tak jak i ty oszuście
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane