Podobne posty
Komentarze
29Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz szczęście pewno ktoś chciał cię otruć. Podziękuj karaluchowi uratował ci życie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedys miałem podobny przypadek zrobilem awanture przyszedl szef kuchni, zapytal o co chodzi wiec mowie mu ze w moim daniu jest insekt on popatrzył wyciagnał z kieszeni marynarki srebrna łyzeczke nałożył robaka i wsadził do ust pomemlal i powiedział : to nie był robak to tylko przypalona cebulka
Kiedys miałem podobny przypadek zrobilem awanture przyszedl szef kuchni, zapytal o co chodzi wiec mowie mu ze w moim daniu jest insekt on popatrzył wyciagnał z kieszeni marynarki srebrna łyzeczke nałożył robaka i wsadził do ust pomemlal i powiedział : to nie był robak to tylko przypalona cebulka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na deser... hmm może wszy z makaronem z włosów z posypką paznokciową :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tam czyste,ktoś zapaskudził makaronem :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrobić zdjęcie lub film, iść do szefa restauracji pokazać to i powiedzieć: To jak dogadamy się? I portfel grubszy niż zawsze :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kazdemu zdarza sie wpadka :D ten "wpadl" na (lub jak kto woli) do spagetti :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spaghetti z wkładką:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ble..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym nie pogardził.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane