Podobne posty
Komentarze
8Tak koniecznie do proboszcza Jurka:) on musi wszystko wiedzieć ;D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No a jakżeby inaczej ;D, przecież trzeba ''podać dalej'' informacje kto, gdzie, kiedy i z kim xd
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może inni księża tak robią, ale za Jurka dam se głowę obciąć że on nie podaję ;D prędzej spodziewałabym się tego po Analnym Łowcy ;D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak to u Ciebie jest ;), ale zazwyczaj mohery uprzejmie donoszą komu trzeba i tak idzie dalej ... przynajmniej u mnie tak jest ; /
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem Oliwko co masz na myśli:) u mnie też tak jest.. Ja miałam na myśli Jurka.. wioskowego księdza:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzoe rodo, za takie coś sami moga mieć większe problemy od złodziejaszka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daleki znajomy ojca był pokłócony z policją i strażą miejską. Pewnego dnia złapał złodzieja i nie miał gdzie pójść bo ze wszystkimi służbami się sądził więc zaprowadził go na plebanie kazał klękać i obiecywać księdzu że nie będzie więcej kradł. Ksiądz przerażony powiedział tylko nie kradnij więcej i...
Daleki znajomy ojca był pokłócony z policją i strażą miejską. Pewnego dnia złapał złodzieja i nie miał gdzie pójść bo ze wszystkimi służbami się sądził więc zaprowadził go na plebanie kazał klękać i obiecywać księdzu że nie będzie więcej kradł. Ksiądz przerażony powiedział tylko nie kradnij więcej i go wypuścił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane