Podobne posty
Komentarze
8Dla przykładu podpalił bym kilka wycieraczek w bloku na przeciw. Jak się komuś nie podoba mieszkanie w blokowisku i przeszkadzają mu ludzie to polecam leśniczówkę. Coś za coś. Do 20 za głośną muzykę mogą mnie cmoknąć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz to samo w druga stronę, jak chcesz robić co Ci się żywnie podoba to kup sobie domek, mieszkając w bloku powinieneś liczyć się z innymi mieszkańcami i szanować ich. Codzienne słuchanie głośnej muzyki przy dźwiękach "miłości" do późnych godzin nocnych jest lekką przesadą.
Wiesz to samo w druga stronę, jak chcesz robić co Ci się żywnie podoba to kup sobie domek, mieszkając w bloku powinieneś liczyć się z innymi mieszkańcami i szanować ich. Codzienne słuchanie głośnej muzyki przy dźwiękach "miłości" do późnych godzin nocnych jest lekką przesadą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dźwięki miłości są fajne i wywołują uśmiech u normalnych ludzi a nie złość, chyba że jakiejś feministce przeszkadza. Wolność jest taka sama dla wszystkich i do 20 mogę młotem udarowym walić w sufit, podłogę ściany bo mam taki kaprys. Po 20 ogranicza mnie regulamin, czynności uciążliwe do 20 godzi
Dźwięki miłości są fajne i wywołują uśmiech u normalnych ludzi a nie złość, chyba że jakiejś feministce przeszkadza. Wolność jest taka sama dla wszystkich i do 20 mogę młotem udarowym walić w sufit, podłogę ściany bo mam taki kaprys. Po 20 ogranicza mnie regulamin, czynności uciążliwe do 20 godzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam różne kwiatki pod blokiem i nie przeszkadza mi to bo to jest skupisko 60 rodzin w jednym bloku i 10 bloków. Na przeciw mam każdy mecz, wrzaski, śpiewy i nie muszę u siebie oglądać bo mam przez okno 50 cali i czuje sie jak na stadionie, nic mi do tego. Oni słuchają dla odmiany tego co ja słucham.
Mam różne kwiatki pod blokiem i nie przeszkadza mi to bo to jest skupisko 60 rodzin w jednym bloku i 10 bloków. Na przeciw mam każdy mecz, wrzaski, śpiewy i nie muszę u siebie oglądać bo mam przez okno 50 cali i czuje sie jak na stadionie, nic mi do tego. Oni słuchają dla odmiany tego co ja słucham.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Out, wywołują uśmiech raz czy dwa, a nie piąty dziesiąty dwudziesty i nie mówię o godzinie 20 a 1 w nocy. Wszystko jest fajne ale także wszystko ma swój umiar i granice.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pozwolić ograniczyć swoich praw to dewotki na ławce z kilometra się kłaniają a jak widzą że wracam po imprezie to w biegu się rozchodzą w różne strony. I wszystko zgodnie z regulaminem:) Szanuje w bloku jak są małe dzieci i to mam na uwadze, dewoty i ich fanaberie mnie nie obchodzą bo
Nie pozwolić ograniczyć swoich praw to dewotki na ławce z kilometra się kłaniają a jak widzą że wracam po imprezie to w biegu się rozchodzą w różne strony. I wszystko zgodnie z regulaminem:) Szanuje w bloku jak są małe dzieci i to mam na uwadze, dewoty i ich fanaberie mnie nie obchodzą bo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
im przeszkadza już samo istnienie innych ludzi i to że są młodsi, atrakcyjniejsi itd. Omenka ma rację że nie jest lekko w bloku ale jak sobie pozwolisz to wyjdziesz z niego jak inni Ci pozwolą. A poza tym chyba żyjemy dla siebie a nie innych, robimy sobie dobrze a nie innym. (wyłączając seks z tego)
im przeszkadza już samo istnienie innych ludzi i to że są młodsi, atrakcyjniejsi itd. Omenka ma rację że nie jest lekko w bloku ale jak sobie pozwolisz to wyjdziesz z niego jak inni Ci pozwolą. A poza tym chyba żyjemy dla siebie a nie innych, robimy sobie dobrze a nie innym. (wyłączając seks z tego)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważam, że każdy ma prawo do swojej prywatności. W bloku powinny być zasady, w końcu to nie dżungla a jeżeli ja chcę odpoczywać po pracy to mam do tego prawo. Niech każdy robi co chce ale obowiązuje po 22 cisza nocna i zakłócanie spokoju innym to chamstwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś przestaną móc to robić, pozwól innym sie bzykać, wyobrażasz sobie żeby facet Ci zatykał usta bo co sąsiedzi powiedzą albo w trakcie Mówił ci "ciszej".. błagam. Kto jak kto ale ty chyba teraz mi robisz na złość wpisami. Ja już stary wypalony ale TY...ograniczenia .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DR, masz rację po 22 nie ma baletów, ja max do 20 słucham muzyki tak jak lubię. Nie jest to codzienny rytuał. Całkowita cisza jest od 22 ale remonty, głośna muzyka itp uciążliwości do 20 a w niektórych SM do 19.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez brak seksu stałam się zgorzkniała, bądź wyrozumiały :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ladnie wymalować sobie drzwi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkanie w bloku jest straszne. Nic nie mozna zrobic bo sasiedzi slysza,'zapachy' obiadu itp na klatce moga dobic,brak podworka itp, straszne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
są gorsze rzeczy, nie jest to rewelacja ale w dzisiejszych czasach mieszkanie w bloku też jest bogactwem i luksusem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiadomo,ze sa ale ja bym tam nie wytrzymala. Tobie z tego co piszesz to pasuje,przyzwyczajony jestes. A ja czulabym sie jak w klatce,wolalabym juz chyba lesniczowke:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Leśniczówka to moje marzenie, kiedyś mieszkałem w bloku 8-mio rodzinnym, podwórka, ogrodzone . Teraz typowe blokowisko i przyznam że jest gorzej ale cieszę się z tego że mam to swoje. Ja chcę mieć konie i dlatego chcę dom ale chyba na chcę pozostanie. Witaj Śliczności.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No witam. Jak bylam mlodsza to chcialam faceta lesniczego i domek w lesie:) A ty konia zawsze mozesz miec, w kanapce:P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem Ci że pomimo tego że kocham konie to kabanosy i koninę też bardzo lubię. Co prawda rzadko ale te dwa trzy razy w roku kabanosy z konia i tatar z koniny przejdzie. Wiem , wiem nie krzycz ale taki ze mnie miłośnik zwierząt, co do garnka to do garnka a co dla przyjemności to dla przyjemności.
Powiem Ci że pomimo tego że kocham konie to kabanosy i koninę też bardzo lubię. Co prawda rzadko ale te dwa trzy razy w roku kabanosy z konia i tatar z koniny przejdzie. Wiem , wiem nie krzycz ale taki ze mnie miłośnik zwierząt, co do garnka to do garnka a co dla przyjemności to dla przyjemności.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja akurat koniny nie lubie nie smakuje mi w zadnej postaci. Nie krzycze rozumiem:) Ja sama rozczulam sie na widok kroliczka,sarenki a pozniej pozeram z usmiechem na twarzy:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E tam, kwestia przyzwyczajenia, ktoś kto mieszka od urodzenia to już nawet nie słyszy dźwięków w tle czy rozmów przez ścianę. Chyba że ktoś chamsko wierci czy imprezuje, ale każdemu czasem wolno. Sąsiad z którym się nie da wytrzymać rzadko się zdarza :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to lubię. Nie lubię paranoi. Króliki są też pyszna, mam stałe dojście do tego a dziczyznę mam od kogoś z rodziny kilka razy w roku, pyszne. Mógł bym karmić te zwierzaki po to by potem zjeść.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to ladnie pan doktor traktuje swoich pacjentow, ze tak halasliwie rycza, az sasiadom zupa w lodowce kisnie ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lucy kochanie, dziękuję!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszę skarbie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja mieszkam w domku jednorodzinnym, mam podwórko i ogród, latem sadze warzywka, wieczorkiem siadam pod orzechem i popijam sobie piwko. Tylko sąsiad ma wulkanizacje i czasami szlag trafia od hałasu i rzucam w niego jabłkami latem, a zimą śnieżkami ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja od czasu przeprowadzenia się do kanału ciepłowniczego nie mogę narzekać na sąsiadów.Co prawda przesadzają trochę z tym popiskiwaniem i szuraniem ogonami ale z czasem można się do szczurów przyzwyczaić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głośno szczytuje?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo się nogami o ściane w trakcie seksu zapiera.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jako Sobie mówisz jak o nim?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja raczej jestem cichutko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mieszkam w bloku od urodzenia i miałem różnych sąsiadów. Ale w większości miałem ludzi cichych i kulturalnych. Ale zdarzali się i tacy, którzy wk*rwić potrafili. Zasada mieszkania w bloku jest prosta - żyj i daj żyć innym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane