Podobne posty
Komentarze
14Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas w bloku jest dokładnie tak samo. A i zgadam się z komentarzem Starbreaker xD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nie pobije mojego sąsiada, który o godzinie 23:00 w Sylwestra [sic!] wezwał do mnie policję z piekielną awanturą. Muszę przy tym podkreślić, że jakiekolwiek posiadówki odbywają się u mnie max 3 razy w roku, i nigdy, ale to nigdy nie robię sąsiadom problemów łomotem po 22:00.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam mam inaczej, rzępole na g*tarze co dzień ostro i nikt nie protestuje spoko ludzie ci moi sąsiedzi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie byś miał już dawno podpaloną wycieraczkę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo, jak pijany zone tlucze, to pojdzie sie potem wyspowiadac, jest cacy, poboznie i sasiedzi go lubia. A taki, ktory glosno muzyke puszcza, to na pewno sie z tego nie spowiada, wiec go sasiedzi nie lubia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamień się rolą...Pomyśl że wracasz po baletach i idziesz spać a tu ktoś łub! łub! łub!basikiem i decybelami...Kur..y głupie-słuchawki i katować się-nie cały blok!!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hodowla blokersów, jest bardzo dochodową hodowlą. Gdyż nie trzeba ich dokarmiać, ani zaganiać wieczorem do zagrody. sami to robią, a w dodatku płaca co miesiąc haracz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam nad sobą entuzjastów głośnej muzyki i ostrego seksu. Pani tak drze japę, aż na klatce schodowej słychać. To samo muzyka. Potrafią ją włączyć na full nawet o 23.00. O dziwo nikt z sąsiadów nie reaguje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doktorze miałem Cię za faceta...a to Cię podnieca żeby obrobić swoją babę...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sebek nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjechał pe**ł ze wsi do miasta i wprowadził się do bloku, dostałbyś w ryja i mo**a w kubeł ani byś nie zakiełkował przy normalnych sąsiadach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moi sąsiedzi są tolerancyjni. Zresztą kilka pięter pode mną mieszka były glina i nikt nigdy nie zadzwonił po pały. Nie mam imprez codziennie, ale raz, dwa razy w miesiącu zbieramy się ze znajomymi i na pewno nie jest cicho.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane