2,6 promila
przez
a1ednak
— 13 lat temu
ksiadz przeprosil i oddal sie do dyspozycji papieza.ciekawe czy przylapani na jezdzie na procentach politycy,samorzadowcy itp tak postepuja?politycy nie dmuchaja w alkomat zaslaniajac sie immunitetem.jak karac to wszystkich
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że tak postępują. Oddają się do dyspozycji swoich przełożonych, a przełożeni sobie nimi dysponują. To są tak zwani dyspozycyjni, kiedyś się to inaczej nazywało. Ryba psuje się od głowy.
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane