Podobne posty
Komentarze
112Jak by w więzieniu takie coś podali, to naczelmnika by na taczce wywiezli od razu, a organizacje broniace praw czlowieka by sie zucily jak sepy do obronu godnosci bandyty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W wiezieniu wcale nie jest lepiej:P szczegolnie ze gotuja tam osadzeni, czesto bez zadnego kulinarnego doswiadczenia. Eh...tesknie za zupami z AS w Lesznie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kilka dni to i na glodowej racji da sie przezyc, jakby tak w wiezieniu karmili, to osadzeni poumieraliby z glodu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem coś na ten temat pracuje w szpitalnej restauracji we francji, nie do porównania poprostu żal, nie pierwszy raz się z tym spotykam szok
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w zobaczcie teraz kwitek z wypłaty ile idzie na składki zdrowotne !!!!!!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masakra ;/ ale i tak dobrze, że chociaż soczek dali, a nie jak zwykle rozwodnioną gorzką herbatę...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co jest na tym chlebie? Ciężko rozpoznać. Ale i tak zaszaleli, masło starczyło na 2 kromki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
resztki z wczoraj dla tych co tylko oddychają i trzeba ich karmić, mają lepiej bo nie są świadomi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a soczek to istna fanaberia pięciogwiazdkowa. Mogło być wiadro kompotu z jednej śliwki plus prywatny cukier.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest zle, mojej babci na kolacje podali dwie kromeczki chleba i 2 plasterki sera....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bez smaku sałatka do tego 2 kromki chleba była do tego kosteczka masełka ledwo zakrywająca dziurki w chlebie no i gwóźdź programu soczek :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to i tak na bogata. Ja dostawałam 2 kromki chleba, kosteczka masła, odrobina dżemu i twarogu. Oczywiście wszystko bezsmakowe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To i tak dużo. Tam gdzie ja byłam dawali dwie kromki chleba i trochę masła, i to wszystko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ee to na serio lipa, ja trafiłam w lepsze miejsce dwie kromki chleba kostunia masełka i do tego obślizgła szynka, czułam, że zaraz zacznie chodzić ;) noi kompocik 95% wody :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja narzekałem, że dostałem talerz bezsmakowej zupy... teraz to ja się cieszę, że nie dostałem chleba posmarowanego wymiocinami
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na położniczych potrafią i kalafior dać, po którym wszystkie noworodki męczą siebie i wszystkich na oddziale... ale to taka nasza polska rzeczywistość
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kochani to i tak jest sporo ja rodziłam niecały miesiąc temu i w koszalinie jest jeszcze gorzej chleb twardy i to 2 małe kromki i kawa inka mimo ze nie karzdy ja pije małe masł i malutkie jajko np. moim zdaniem mama karmiąca pwinna sie dobrze odrzywiać zeby pokarmu nie stracic\...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rodzić, po porodzie leży sie tam 3 doby najkrócej i w przypadku karmienia piersią należy się pożywnie i zdrowo odżywiać a mi to ani na pożywne ani na zdrowe nie wygląda..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3 dni? Na tzw Zachodzie, gdzie lekarze otwarcie przyznaja, ze ciaza to nie choroba, po porodzie niezwykle rzadko lezy sie dluzej niz 1 dzien.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to na zachodzie, tam jest inne życie u nas leży sie po naturalnym porodzie leży się 3 dni, po cesarce 4, a po poporodowym krwotoku nawet do 2 tyg!! Polska służba zdrowia jest po prostu śmieszna
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też mi się wydaje ze to szpital w Mikołowie. Ja rodziłam w tychach i na kolacje dostawała 2 kromki chleba, plaster szynki i kosteczke masła a o cos do picia musialam sama zadbać, nie mówiąc o czymś ciepłym do picia..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bardzo rozumiem... Z reguły w szpitalach na kolację dostaje się tylko pieczywo i masło-reszta we własnym zakresie!!! Poza tym na oddziałach położniczych nie ma innej diety-dostają to samo co na innych oddziałach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Super, to ty chyba nie widziales posilkow na onkologii. ;) Na dziecko pieniadze sie ma, to na normalne jedzenie tez.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest szpital,nie reastauracja pani Gessler. Komus za malo? Niech mu rodzina cos do przegryzienia przynosi, chyba mozna,prawda?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ze to nie restauracja to nie znaczy ze maja nas byle gownem karmic. a tak na marginesie po co placic skladki zdrowotne jak i tak za wszystko musimy placic z wlasnej kieszeni....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ooo bardzo mądra wypowiedź,czyli jak kobieta leży w szpitalu kilkadziesiąt lub więcej kilometrów od domu to też rodzina ma jej codzienne coś do przegryzienia przynosić??? a może powinna sobie zamówić obiadek z restauracji???
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiscie jezeli jej nie pasuje to powinna zamawiac sobie z restauracji, co w tym dziwnego?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
damaJ - zrozum dziecko. Omen jest jeszcze dzieckiem na utrzymaniu rodziców, nigdy nie zapłaciła żadnej składki zdrowotnej, ani innej, nie ma więc poczucia, że ktoś kradnie jej zarobione pieniądze. Nie była zapewne w szpitalu kilkadziesiąt kilometrów od domu, nie doświadczyła więc tego problemu.
damaJ - zrozum dziecko. Omen jest jeszcze dzieckiem na utrzymaniu rodziców, nigdy nie zapłaciła żadnej składki zdrowotnej, ani innej, nie ma więc poczucia, że ktoś kradnie jej zarobione pieniądze. Nie była zapewne w szpitalu kilkadziesiąt kilometrów od domu, nie doświadczyła więc tego problemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skad ty mozesz wiedziec czy bylam w szpitalu,czy tez nie. Nigdy nie nalezalam do ludzi,ktorzy uzalaja sie nad soba. Nie smakuje? Nie jem,kupuje sobie cos innego. Nie stac mnie? Jem co daja.Tak bardzo boli ze ktos nie narzeka? Skladki placimy za leczenie nie nawpie.. sie jak prosie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i z tego co widze sporo osob ma takie zdanie,a na pewno nie wszyscy sa 20 latkami jak ja, wiec to nie jest kwestia wieku. Zegnam 'bezmozgu'.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dają skromnie ponieważ nie wiem czy wiecie, że po porodzie jest zaburzona perystaltyka jelit... ja po cesarce kleik dostałam i jakoś nie narzekałam! Poza tym inne posiłki np zupa przyprawiona mogłaby zaszkodzić dziecku...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żarcie jest takie bo to jest szpital, chcesz poleżeć i się dobrze najeść to idź do wiezienia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co w tym dziwnego ? ja zawsze tyle jem . Zresztą to jest dobra kolacyjka, ja jak leżałam to dostawałam kanapke z mortadelą bleeech
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To i tak luksus u mojej narzeczonej na kolację i śniadanie była bułka z masłem...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej no sorry to w naszych szpitalach standard. A Co do położniczego to fakt-matka z głodu by umarła, gdyby nie dowozili jedzenia. Autopsja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no niestety to jest rzeczywistość, jak ja leżałam to też za ciekawie nie było, 4 kromki twardego chleba, kosteczka masła 0,5cmx2 i 3plasterki szynki takie że świat było przez nie widać więc to prawda co ktoś napisał że za coś się te podatki chyba płaci. W Hiszpanii dostają na oddziale pieczone mięso
no niestety to jest rzeczywistość, jak ja leżałam to też za ciekawie nie było, 4 kromki twardego chleba, kosteczka masła 0,5cmx2 i 3plasterki szynki takie że świat było przez nie widać więc to prawda co ktoś napisał że za coś się te podatki chyba płaci. W Hiszpanii dostają na oddziale pieczone mięso
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co ten szum i tak rodzina żarcie przywiezie a większość pacjentów wyrzuca jedzenie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To widzę że na Śląsku to pogato bo na podlasiu to dostałam tylko chleb z masłem albo parówkę gotowaną (bez masła) no i macie soczek :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*bogato* i propo to kiedyś ktoś fajnie pokazał jedzenie w greckim szpitalu (kraj bankrut) i w naszym (zielona wyspa) ;p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akurat tu nie widze wiochy bo matki karmiące mają ścisłą diete i musza przestrzegac tego co zjedzą zeby potem dzidzius nie płakał ze matka zjadła schabowego bo ona miała ochote...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chwila nie jest tu powiedziane,że ta kobieta już urodziła, ani ,że urodziła. Jeśli jeszcze nie urodziła to niestety to jest wiocha...Bo żadna normalnie nic takiego by nie zjadła.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dieta matki karmiącej ma być urozmaicona, zdrowa, lekkostrawna i ze świeżych pełnowartościowych produktów, a nie głodówkowa :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiodło Ci się ja byłam trzy dni temu w szpitalu na badaniach i soczka nie dostałam....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak lepiej, u nas na położniczym dostałam na kolacje, jajko i suchą bułke..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas też jest takie... sama takie jadłam i było pyszne... z tymże my mamy chociaż ciepłe picie: kompot, herbatę, kakao itp... a co autor chciałby zjeść w takim razie będąc na miejscu takich matek? może akurat nic innego ani w większej ilości nie można jeść?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A według Ciebie powinien tam stać "kopiec kartofli i schabowy". Kobieta która karmi dziecko to nie tucznik.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam to skądś moja dziś na kolacje w szpitalu dostała 2 kromki chleba i kawałek wędliny + kawę inke hehehe masakra
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czego Ty oczekiwałaś ?! Jedzenia jak w restauracji,ogromnych porcji ? W szpitalach nie ma tyle pieniędzy,weź pod uwagę ile tam osób jest na oddziałach a na pewno mąż Cię odwiedzał,babcia,ciocia,mama... Więc każdy coś ze sobą przyniósł pomarańcza,jabłuszko,ciateczko,soczek,zupkę...
A czego Ty oczekiwałaś ?! Jedzenia jak w restauracji,ogromnych porcji ? W szpitalach nie ma tyle pieniędzy,weź pod uwagę ile tam osób jest na oddziałach a na pewno mąż Cię odwiedzał,babcia,ciocia,mama... Więc każdy coś ze sobą przyniósł pomarańcza,jabłuszko,ciateczko,soczek,zupkę...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd wiadomo, że to w szpitalu. Przecież autor mógł równie dobrze zrobić to w domu. Minus. Nie ma tu dowodów na to, że takie jedzenie podano w szpitalu!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w szpitalu maja sie Toba zajmowac od strony medycznej a nie karmic jak prosie na farmie. nikt jeszcze od dwoch kanapek na kolacje nie umarl.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pełen wypas, a jak chce świeżego mleka to w końcu odział dla karmiących jest na pewno jakaś koleżanka się zlituje i da się napić ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha? Ja też miałem tragiczne wyniki krwi i gorsze jedzenie dostawałem.Albo rodzina ci pomoże (co nieznaczny, że musi albo jest w stanie ci pomóc) albo przetoczą ci krew - sposobów jest dużo a NFZ płaci za pacjenta a nie łóżko więc leżeć możesz :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak moja koleżanka była na porodówce to dostawały sucharki i ciepłą wodę...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ma być tragiczne jedzenie? Ziemniaki z parówką polane wodą z parówek, dwie gotowane marchewki jako surówka, wszystko bez soli - to jest dopiero tragedia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska służba zdrowia jest biedna i tyle, szwedzkiego stołu się spodziewałeś/aś? Zawsze można przynieść takiej kobiecie coś do jedzenia jeśli się nie podoba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak nieźle, bo masło/margarynę ma na chlebie :) mnie osobiście by takie śniadanko pasowało :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czego wy się spodziewaliście na śniadanie lub kolacje takie jedzenie dają. Nie będą wam podawać niewiadomo ile jedzenia. Jedzenie też kosztuje a zwłaszcza jak mają ponad 500 pacjentów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Służba zdrowia jest od leczenia i głownie na to powinna przeznaczać pieniądze, a nie na dogadzanie pacjentkom i przygotowywanie takich posiłków jakie one sobie życzą ;) Zawsze można poprosić kogoś z rodzinny aby przyniósł coś "dobrego" do jedzenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda to jakby ktoś puścił na ten chleb pawia. Ale żadna nowina, że żywienie w szpitalach jest gó*****e delikatnie mówiąc.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W szpitalach leżą same ślimoki, więc nie należy im się nic więcej. Niech się cieszą, że w ogóle coś dostają
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zdiecie musi byc podane z informacja ... Czasem w medycynie sa poczebne scisle diety. Mam nadzieje ze jest taka historia tego zdiecia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze,że jest soczek a nie herbatka - 6 szklanek z jednej torebki ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OD JEDZENIA SZPITALNEGO, NIKT NIE UMARŁ taka prawda.. w szpitalu się leczy, nie kunsztuje homara ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"kunszuje", a co to za słowo? I z góry odpowiadam że "konszuje" też tu nie będzie pasować
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co wy byście chcieli? catering z włoskich restauracji, dajcie juz spokoj
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niedawno leżałam na takim oddziale i to co zobaczyłam na zdjęciu i tak rarytas ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rany boskie.. wy myślicie, że rodziny nie odwiedzają leżących w szpitalu? przynoszą normalne, zjadliwe żarcie, więc nie gadac głupot.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eeee, no nie gadaj, całe dwie kromki z "czymś tam". normalnie full wypas. a nie plasterek masła i 1/16 serka topionego i łyżeczka dżemiku. ;))))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
www.wiocha.pl/774939,Szpitalna_kolacja_w_jednym_z_Olsztynskich_szpitali
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tu nie widzę żadnej wiochy!!2 kromki chleba na talerzu i soczek jaka w tym jest wiocha??widocznie miała dostać taki posiłek a nie inny!nawet na oddziałach położniczych lekarze decyduja jaki posiłek ma dostać pacjentka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hej kolego widać jak mało wiesz na temat laktacji ...kobieta nie musi dużo jeść żeby mieć dużo mleka ..Mleko możne być bogatsze w witaminy które zjada matka ,ale nigdy nie jest gorsze niż być powinno.Dodatkowo dostosowuje się do potrzeb maleństwa.Jest inne rano,inne popołudniu i jeszcze inne wieczor
hej kolego widać jak mało wiesz na temat laktacji ...kobieta nie musi dużo jeść żeby mieć dużo mleka ..Mleko możne być bogatsze w witaminy które zjada matka ,ale nigdy nie jest gorsze niż być powinno.Dodatkowo dostosowuje się do potrzeb maleństwa.Jest inne rano,inne popołudniu i jeszcze inne wieczor
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to i tak wypas...ja dostawałam dwie suche kromki na śniadanie i kolacje na obiad krupnik
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w szpitalu byłem w grudniu, czyli prawie rok temu, ale myślę, że i tak mogę się wypowiedzieć. A więc, jeśli chodzi o jedzenie - na ortopedii każdy dostawał normalne porcje jedzenia - na śniadanie dwie bułki z obkładem, na obiad zupa +ziemniaki i mięsko jakieś, a kolacja różnie. Raz taka jak
Ja w szpitalu byłem w grudniu, czyli prawie rok temu, ale myślę, że i tak mogę się wypowiedzieć. A więc, jeśli chodzi o jedzenie - na ortopedii każdy dostawał normalne porcje jedzenia - na śniadanie dwie bułki z obkładem, na obiad zupa +ziemniaki i mięsko jakieś, a kolacja różnie. Raz taka jak
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śniadanie, innym razem na moim talerzu znalazły się parówki, a nawet płatki z mlekiem. Lecz jeżeli ktoś czekał na zabieg, czy był po zabiegu, czy nawet potrzebował specjalnej diety z innego powodu, to dostawał (bądź też nie - dot. ludzi przed zabiegiem) zupełnie inne porcje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sama poł roku temu rodziłam córkę i w moim szpitalu porcje były bardzo podobne, gdyby nie przynosili mi jedzenia z domu umarła bym tam z głodu:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie! w szpitalu się leży! i nie potrzebujesz 5000 kalorii. Ilość kalori jest właśnie tak dopasowana.. 2 kanapki z masłem i czymś-tam plus soczek to wystarczająco, no chyba, że matka chce mieć du*e jak szafa trzydrzwiowa i później płakać, że po dziecku przytyła...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja po porodzie dostałam kotlety mielone i kapustę zasmażoną a potem wpisano w książecce mojego dziecka "niespokojny krzyk" i co sie dziwić jak karmią ciężkim jadłem
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja Matula leżała na raka w Bytomiu .. jedzenie które dawali pacjentom nawet kot by nie zjadł .. masakra
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze się sra jak jest po czym chamskie żarcie w szpitalu bo rodzina pomoże a w więzieniu musi extra bo prawa człowieka są naruszone CHAMSTWO I SKU**YSYŃSTWO
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jeszcze Nappi, to nawet nie sok tylko najtańszy napój produkowany dla sieci hurtowni Eurocash i sklepów ABC
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem pocja jest normalna.Ciekawi mnie tylko z czym te 2 kromki?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chore państwo, chory system. jak podatki nie dadzą nam rady to szpital nas wykończy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aaa tam, wszedzie tak ! jak ja lezałam na patologii rano zupa mleczna z jakas kasza i 1 kromka albo bułka z odrobina margaryny. Na kolarcje do tego plasterek wedliny jakiegoś bloku zmielonego :) polskie realia. I tak sobie myślałam - co robia Ci, co nie maja kasy by sobie coś kupić porządniejszego.
aaa tam, wszedzie tak ! jak ja lezałam na patologii rano zupa mleczna z jakas kasza i 1 kromka albo bułka z odrobina margaryny. Na kolarcje do tego plasterek wedliny jakiegoś bloku zmielonego :) polskie realia. I tak sobie myślałam - co robia Ci, co nie maja kasy by sobie coś kupić porządniejszego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja żona też dostawała takie porcje jak urodziła. Na kolacje była bułka z kostką masła. Gdybym nie gotował obiadów i zanosił jej do szpitala(miałem 5 min. z buta od domu) to ona i mały głodowaliby. Ch...j mnie strzela! Nawet więźniowie dostają lepsze racje żywnościowe a ja muszę kur.a na nich płaci
Moja żona też dostawała takie porcje jak urodziła. Na kolacje była bułka z kostką masła. Gdybym nie gotował obiadów i zanosił jej do szpitala(miałem 5 min. z buta od domu) to ona i mały głodowaliby. Ch...j mnie strzela! Nawet więźniowie dostają lepsze racje żywnościowe a ja muszę kur.a na nich płaci
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W szpitalu na pacjenta przypada 6 złotych na dzień na wyżywienie. Bo u nas żeby się dobrze najeść to do więzienia trzeba trafić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja podczas pobytu w szpitalu dostawałam na śniadanie bułkę z serem i herbatę, więc...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kur.. pieprzycie głupoty kobiecie powinno wystarczyć a nie wpieprzają a później chodzą wieloryby po ulicach !!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tobie powinni oleju trochę zapodać na kroplówkę bo pierd do lisz jakbyś był co najmniej jeb nię ty ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja jak leżałam w szpitalu to miałam gorzej : ) jako że mam cukrzyce byłam na oddziale diabetologi , wpiepszyli na talerz 4 kromki chleba i jedną chudą kostkę masła do tego po jednym plasterku szynki oraz sera . Oczywiście plasterki tak jak na poł jednej kanapki :)głodowałam po prostu :>
ja jak leżałam w szpitalu to miałam gorzej : ) jako że mam cukrzyce byłam na oddziale diabetologi , wpiepszyli na talerz 4 kromki chleba i jedną chudą kostkę masła do tego po jednym plasterku szynki oraz sera . Oczywiście plasterki tak jak na poł jednej kanapki :)głodowałam po prostu :>
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak leżałem na zakaźnym bo mam problemy z wątrobą i żołądkiem, to dawali mi małe porcje a do tego żadnych smażonych czy słodkich rzeczy- a to bydlaki! * *ironia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co pijałeś??:P Ironia oczywiście:P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zapraszam Was do pewnej białostockiej kliniki, gdzie dawano mi 5 posiłków dziennie i grożono psychiatrykiem, jeśli wszystkiego nie zjem. Na szczęście czasem jakiś pacjent się litował i mi pomagał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zapraszam Was do pewnej białostockiej kliniki, gdzie dawano mi 5 obfitych posiłków dziennie i grożono psychiatrykiem, jeśli wszystkiego nie zjem. Na szczęście czasem jakiś pacjent się litował i mi pomagał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zapraszam Was do pewnej białostockiej kliniki, gdzie dawano mi 5 obfitych posiłków dziennie i grożono psychiatrykiem, jeśli wszystkiego nie zjem. Na szczęście czasem jakiś pacjent się litował i mi pomagał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to szpital a nie restauracja. Tylko narzekać potraficie! To kolacja a nie obiad,że ma być dużo i syto. Opanujcie się ludzie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane