Podobne posty
Komentarze
3Za dziecko po godzinach pracy placówki odpowiadają rodzice. Jeżeli dziecka nie odbiorą - opiekunowie przekazują pociechę do pogotowia opiekuńczego (policja), skąd rodzic może dziecko odebrać. Niby co innego mają szkoły robić? Zapewnić hotel dla pociech zapominalskich kr***nów?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie, ale chodzi o godzinę, dawniej takie placówki były otwarte do 18, o 16 wiele rodziców jeszcze jest w pracy i co mają zrobić? a dzięki temu, że świetlica jest otwarta do czwartej pół etatu odpada, a co tym idzie - pieniądze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie,w dużych miastach sklepy czynne są do 18-19.00, nie mówiąc o centrach handlowych.Dobrze jest,jak jeden rodzic kończy o 14.00 to zdąży,ale ilu ma taką pracę,że mogą na zmianę odpierać dzieci? Ilu z nas ma każdy wolny weekend? Ilu z nas pracuje na ranną zmianę? Taka sytuacja to też nie jest...
Właśnie,w dużych miastach sklepy czynne są do 18-19.00, nie mówiąc o centrach handlowych.Dobrze jest,jak jeden rodzic kończy o 14.00 to zdąży,ale ilu ma taką pracę,że mogą na zmianę odpierać dzieci? Ilu z nas ma każdy wolny weekend? Ilu z nas pracuje na ranną zmianę? Taka sytuacja to też nie jest...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..wina szkoły, ustalenia są odgórne i nie ma więcej pieniędzy na dłuższe funkcjonowanie placówki.Musimy dłużej pracować,to rząd powinien pomyśleć też o dłużej otwartych szkolnych świetlicach,i dać na to pieniądze.Ale co ich to obchodzi,oni nie muszą kombinować.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poza tym nie chodzi tu o "zapominalskich kr***nach" tylko o normalnych rodzicach, którzy się nie rozdwoją, spóźniają się 10 minut a ich dziecko przerażone czeka na policji, ja za takie coś dziękuję
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różne są przypadki losowe, jedziesz autobusem, tramwajem, samochodem po dziecko,jest 14.30, nagle korek,coś się stało kawałek dalej, nie da się zawrócić,ominąć. Stoisz... Jest 15.30...stoisz...w końcu ruszasz,zanim dotrzesz na miejsce jest 16.20... Taki rodzic też jest zapominalskim kr***nem?
Różne są przypadki losowe, jedziesz autobusem, tramwajem, samochodem po dziecko,jest 14.30, nagle korek,coś się stało kawałek dalej, nie da się zawrócić,ominąć. Stoisz... Jest 15.30...stoisz...w końcu ruszasz,zanim dotrzesz na miejsce jest 16.20... Taki rodzic też jest zapominalskim kr***nem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozumiem, że świetlica nie może odpowiadać za rodziców, ale powinna być przynajmniej godzinna rezerwa, jeśli już nie mogą wydłużyć czasu otwarcia takiego miejsca, to przynajmniej dać rodzicom i dzieciom czas na ewentualne spóźnienie a dopiero po dłuższej nieobecności dzwonić na policję
rozumiem, że świetlica nie może odpowiadać za rodziców, ale powinna być przynajmniej godzinna rezerwa, jeśli już nie mogą wydłużyć czasu otwarcia takiego miejsca, to przynajmniej dać rodzicom i dzieciom czas na ewentualne spóźnienie a dopiero po dłuższej nieobecności dzwonić na policję
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"godzinna rezerwa"? Kto zapłaci za godzinę dodatkowej pracy? Ty?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie, dlatego to jest chore
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i racja. Kto zapłaci za nadgodziny spędzone w szkole ? Rodzice ? Nigdy. Szkoła ? Wcale. Wystarczy się spóźnić na autobus 5,10 min. Dla dojeżdżających to z reguły pół godziny ,, w plecy" jak nie więcej. Rodzice mają to gdzieś skoro mieszka się z reguły w pobliżu szkoły to po co sie śpieszyć..
No i racja. Kto zapłaci za nadgodziny spędzone w szkole ? Rodzice ? Nigdy. Szkoła ? Wcale. Wystarczy się spóźnić na autobus 5,10 min. Dla dojeżdżających to z reguły pół godziny ,, w plecy" jak nie więcej. Rodzice mają to gdzieś skoro mieszka się z reguły w pobliżu szkoły to po co sie śpieszyć..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane