Podobne posty
Komentarze
4Najgłupszy stereotyp jaki słyszałem. A z kim byś miał tego syna jak by każdy tylko jego miał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty się ni gotuj za każdym razem bo to nie jest krytyka Twojego absurdu tylko stwierdzenie. Rozumiesz? Żyjesz czymś jeszcze, czy tylko absurdami? Z
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
out ja sie ni gotuje, a krytykować masz prawo. Napiszę tak: Wiadomo, że jak ma się syna to mniej się o niego martwi niż jeśli to była by córka...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tygrysku.. mylisz się. Oj i to bardzo.. ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Napiszę Ci tak jak mi kiedyś moja babcia mówiła :) " Będziesz miał swoje dzieci to się przekonasz" ;D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać tygrys że nie masz dzieci i nie masz pojęcia czym jest miłość do dzieci. Mam i córkę i syna i nie rozgraniczam trosk. Nie pisz o czymś co Cie nie dotyczy z domysłów i treści znalezionych na jakiś portalach tego typu czy samosi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
out nie wierze, że to napisałeś ahahaha i nie wierze, że nie martwisz się bardziej o córke jak późno nie wraca do domu? No chyba, że jest jeszcze bardzo mała i latanie po nocach z kolesiami którzy myślą tylko o jednym jej nie w głowie JESZCZE...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O syna mniej się martwi? Chyba nie...też zawsze może coś odwalić. Wiadomo że np. nie zajdzie w ciąże czy nie zacznie się puszczac dla kasy, nie zostanie zgwałcony, ale jest mnóstwo innych rzeczy o które ja (też mam syna) będę się martwić.Po prostu powody do zmartwień są inne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tygrys, tygrys, błagam.........m,artwię się o dzieci jednakowo i jednakowo je kocham, córce można więcej bo jest Moją Córunią Tatunia. Zmartwienia są różne, konsekwencje róże i za każde dziecko stać mnie żeby zabić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Syn może wdać się w bójkę, np. kiboli, łatwo go namówić na narkotyki, alkohol, papierosy, szaloną jazdę samochodem,motorem, bo inaczej usłyszy,że jak nie spróbuje to jest ciotą,i wiele innych "męskich" doświadczeń czyha na syna.I jak,wtedy się mniej martwimy?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam dwóch synów.. ale czy nie będę się o nich martwić??? będę.. dziecko bez względu na płeć kocha się i troszczy tak samo :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy takim poście to chyba tylko de**l daje minusa. Kiedyś już tu przerabialiśmy temat argumentu jakim jest minus jak sie nie umie czytać i nie ma nic do powiedzenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Out.. cóż? ja dostaję minusy za to że jestem.. podejrzewam, że nawet moje wypowiedzi nie są czytane:) tylko tak z automatu - :):) jeśli kliknięcie czerwonego kwadracika daje "komuś" ogromną radość to niech klika;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może lepiej w ogóle nie mieć dzieci? I głowa spokojniejsza i portfel pełniejszy;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że nie. ponad 20 miesięcy jest z nami ta Mała Agentka i nie wyobrażam sobie, by było kiedyś inaczej. A i w portfelu na drobiazgi dla niej jakoś łatwo wysupłać kasę. ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja już mam 2 agentki chrześniaczki, czyli mam na kogo pracować. Już zbieram na Komunię;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co kurde niby jak mam syna wybrać? co wyjdzie to wyjdzie... a poza tym płeć nie ma znaczenia,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane